Historia
Mała Komuna Paryska na Śląsku
W 1871 r. Królewską Hutą wstrząsnął jeden z największych buntów robotniczych na pruskim Śląsku Rok 1871 przeszedł do historii – po zwycięstwie nad Francją „krwią i żelazem” kanclerz Prus Otto von Bismarck zjednoczył Niemcy jako cesarstwo, a w Paryżu doszło do wybuchu rewolucji, znanej jako Komuna Paryska. Tymczasem w Królewskiej Hucie i innych miastach pruskiego Śląska – jak to z literackim zacięciem odmalował Wilhelm Szewczyk – „głód zmienił ludzi nie do poznania; suchy żarnowy chleb nie był w stanie
Targi o 20 samolotów
Mity o amerykańskich dostawach wojennych dla ZSRR 75 lat temu, 11 marca 1941 r., Kongres USA uchwalił ustawę wojenną o pożyczce i dzierżawie, tzw. Lend-Lease Act. Wyznawcom polityki historycznej okoliczność ta służy do pomniejszania radzieckiego wkładu w pokonanie III Rzeszy. Niektórzy sugerują nawet, że to rozmiary lend-lease przesądziły o radzieckim zwycięstwie. Pomoc na warunkach aliantów Przypomnijmy więc fakty. Po napaści hitlerowskich Niemiec na ZSRR 22 czerwca 1941 r. prezydent USA Franklin Delano Roosevelt na konferencji prasowej
Byłem dzieckiem gułagu
Rozmowa Daniela Passenta Julian Better – urodzony w więzieniu, pierwsze siedem lat życia spędził w obozie Imię? – Julian. Nazwisko? – Better. Data urodzenia? – 15 grudnia 1937 r. Miejsce urodzenia? – Więzienie Butyrki w Moskwie. Nazwisko ojca? – Paweł Sierankiewicz. Zawsze tak się nazywał? – Tak. Twoje nazwisko? – Byłem Sierankiewicz. A jesteś Better. – Better jest nazwiskiem panieńskim mojej matki. A nie Berger? – Dokumenty
Więcej światła
Chciałbym – podobnie jak Stanisław August Poniatowski – Polski światłej, europejskiej, w której wszyscy czuliby się wolnymi, równoprawnymi obywatelami JÓZEF HEN – pisarz, dramaturg, scenarzysta, autor książki „Mój przyjaciel król” o Stanisławie Auguście Poniatowskim. Od niedawna znowu mamy czasy, kiedy wszystko powinno być klarowne i jednoznaczne. Czy w tej sytuacji Stanisław August wciąż jest pana przyjacielem? – Jak najbardziej. To był człowiek Oświecenia, który chciał w Polsce wprowadzić reformy, ale nie było to łatwe.
Chłopa gnębić, Niemca hołubić
Polska sarmacka była ksenofobiczna i rasistowska. Własnych chłopów uważano za inną i gorszą rasę W stabilnej i jednorodnej etnicznie powojennej Polsce, gdzie nawet ateiści byli mentalnie w znacznym stopniu katolikami, zatraciliśmy świadomość, że migracje są istotną częścią ludzkiej historii. Ważnym elementem modernizacji Polski był trwający od średniowiecza napływ ludności żydowskiej, wypędzanej z europejskich krajów i przyjmowanej u nas gościnnie. Ogromne znaczenie miała, też trwająca od średniowiecza, kolonizacja niemiecka. Nacjonalistyczna prawica przedstawia ją jako przykład
Grudzień, który zmienił historię
Dla mieszkańców ziem zachodnich i północnych podpisany 45 lat temu układ między PRL a RFN oznaczał koniec trwającej ćwierć wieku niepewności „Panowie Brandt i Cyrankiewicz weszli do sali, aby podpisać układ, dokładnie w momencie, gdy zegar wybił południe. Obaj mieli ponure miny. Zaczęli podpisywać dokumenty, oprawione w skórzane teczki. (…) W końcu wstali, po czym wniesiono szampana. Wypili toast i atmosfera trochę się rozluźniła”, relacjonował James Feron, specjalny wysłannik „New
138 zł rocznej pensji
W II RP za pracę płacono w naturze Wiele ostatnio się mówi o umowach śmieciowych, pracy na czarno i innych współczesnych formach wykorzystywania pracowników. Przed kilkoma tygodniami dotarłam do kontraktu mojego ojca Jana Kiczki zawartego z nim w 1929 r. przez hr. Izabelę Jezierską. To dokument stosunków pracy w tak chwalonej dziś II RP. Z umowy wynika, że płaca regulowana była głównie w naturze (deputat). Swoją cenę miała nawet kupa chrustu. W kontrakcie zaznaczono, jaki drób można hodować, podkreślono, że gęsi nie wolno. Ogrodnikowi nie wolno
Wiara ponad miarę
Noc listopadowa – nie tacy zdrajcy i nie do końca bohaterowie Wieczorem 29 listopada 1830 r. instruktor musztry por. Piotr Wysocki wbiegł na salę lekcyjną Szkoły Podchorążych w Warszawie. Właśnie trwał wykład taktyki walki batalionu, kiedy Wysocki zakrzyknął pompatycznie: „Wybiła godzina zemsty, czas zemścić się na wrogach naszych!”. Sygnałem do walki i powstania przeciwko Rosjanom było podpalenie browaru na Solcu. Wkrótce 160 podchorążych ruszyło na Belweder. Ludność Warszawy przyłączyła się do zrywu, dzięki
Zrobię z Mieszka władcę
Dobrawa na tronie Piastów Kręty, wyboisty trakt, biegnący dotąd środkiem ciemnej puszczy, rozszerzał się, wiodąc ku zalanej światłem polanie. Wozy jeden za drugim wysypały się na otwartą przestrzeń. Wreszcie do granicy lasu dotarł także ten najbardziej okazały: wyściełana drogimi futrami i ciągnięta przez grupę niewolników kolebka, wewnątrz której zasiadała ciemnowłosa kobieta w wieku ok. 30 lat. Na jej twarzy rysowały się pełna wyniosłości obojętność i wyraźne znużenie. Niewiele interesowały ją mijane lasy,
Niedoceniana wizyta
Rozmowy Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem w Berlinie w 1940 r. na temat okupowanej Polski 75. rocznica oficjalnej wizyty w Berlinie 12-13 listopada 1940 r. Wiaczesława Mołotowa, przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych, czyli premiera radzieckiego rządu, i jednocześnie ministra spraw zagranicznych, zasługuje na przypomnienie chociażby dlatego, że międzynarodowa wówczas sensacja została przez polską historiografię i publicystykę historyczną – z mikroskopijnymi wyjątkami – zlekceważona, przeoczona lub zignorowana. Jej obecność w polskich tekstach jest śladowa. Dwie kilkugodzinne rozmowy








