Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Winiarka

Przyjeżdżają do nas po winorośl różni ludzie. Wychodzę przed dom, a oni mówią, że chcą z szefem rozmawiać To niesamowite. Kwitnie winorośl i w tym samym momencie pobudza się wino w piwnicy – opowiada Kinga Kowalewska-Koziarska, winiarka, właścicielka winnicy Kinga, prezeska Stowarzyszenia Winnic Lubuskich. Fenomen kwitnienia wina w ciągu wielu lat życia z winoroślą widziała tylko dwa razy. I nie wie, czy wino pozwoli jej jeszcze kiedyś uczestniczyć w tym zjawisku, o którym wcześniej myślała, że to tylko mit. Kinga: – Bo wino

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Anna Fotyga ogłosiła, że rezygnuje z pracy w dyplomacji. MSZ zastygło w bólu. Fotyga była przedstawicielem MOP w Gruzji i z tego powodu dwa razy w ostatnich miesiącach pojechała do Tbilisi na konferencje. Na jedną z nich przybyła – o tym już pisaliśmy – i bardzo była zaskoczona, bo okazało się, że jest sama na sali. Zrobiła więc awanturę. Okazało się, że od kilku dni nie sprawdzała poczty elektronicznej i nie wiedziała, że konferencja została przełożona. Taki to był pracownik. Teraz ogłosiła, że nie może być dyplomatą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

EURO – zagadka

Już dwa lata temu było wiadomo, że nie uda się wybudować ponad połowy planowanych odcinków autostrad, o połączeniach kolejowych nie wspominając Wiosną 2010 r. nie wolno było milczeć. Z rozmów z politykami, inżynierami i zwykłymi ludźmi zainteresowanymi stanem przygotowań do Euro 2012 wynikało jasno, że sprawy idą źle. Samozadowolenie prezentowane przez premiera Tuska, ministra Adama Giersza i włodarzy miast zaangażowanych w to narodowe przedsięwzięcie nijak się nie miało do faktów. A z nich wynikało, że sprawy idą źle. Rozumiała to redakcja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

LOT koszący

Niekorzystne operacje finansowe, nieprzemyślane zakupy maszyn, bałagan w papierach. Jak rządzi się narodowym przewoźnikiem RP? Najwyższa Izba Kontroli Delegatura w Warszawie skierowała 29 kwietnia 2009 r. na ręce p.o. prezesa Zarządu Polskich Linii Lotniczych LOT pismo o sygnaturze P/08/51 LWA-41049-1-2008 będące – między innymi – precyzyjnym opisem kondycji finansowej spółki. Jedną ze spraw opisanych przez inspektorów były transakcje paliwowe. Jak czytamy w ww. piśmie, w 2008 r. wpływy LOT z tytułu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Mania wielkości

Zamiast potajemnie odsłaniać tablicę, PO powinna otwarcie powiedzieć: Lech Kaczyński nie zasłużył na pomnik w miejscu symbolizującym majestat Rzeczypospolitej Walka o krzyż i pomnik na Krakowskim Przedmieściu to dalszy ciąg trwającego od 20 lat sporu o współczesnych polskich bohaterów narodowych. Stawką tej walki jest nie rozstrzygnięcie, kogo postawić na cokole, a kogo z niego zrzucić, lecz to, kto będzie Polską rządził i jak nas urządzi. Mimo porażki w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego Jarosław Kaczyński – plączący się do niedawna w ogonie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Sieć czuwa

Młodzi ludzie wysyłają bardzo wyraźny sygnał: chcemy państwa kompetentnego i neutralnego światopoglądowo. Kto będzie na tyle odważny, aby dać im to, czego chcą? W nocy z 9 na 10 sierpnia br. pod Pałac Prezydencki ściągnęły tłumy młodych ludzi, aby zamanifestować swój sprzeciw. Nie wobec krzyża jako takiego, choć z pewnością byli i tacy, ale przeciw jego zmaterializowanej na Krakowskim Przedmieściu formie i przeciw ludziom, którzy wykorzystują ten symbol do wspierania jednej opcji politycznej. I którzy w nosie mają stanowisko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ratunek przed upadkiem

Na miejsca w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych i młodzieżowych ośrodkach socjoterapii czeka dziś 1,5 tys. nieletnich. A to tylko wierzchołek góry lodowej Według policyjnych statystyk w 2009 r. nieletni popełnili ok. 7,5% potwierdzonych przestępstw. To 85.020 czynów karalnych – największa liczba w ostatnich 20 latach. Rośnie zwłaszcza liczba udziałów w bójce lub pobiciu. Tymczasem system pomocy młodzieży zagrożonej demoralizacją od lat kuleje. Inwestycja w zapobieganie niedostosowaniu społecznemu jest kosztowna, ale cena walki z konsekwencjami jej braku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pierwszy krok w chmurach

„Przegląd” zleciał ostro w dół. Za sprawą świeżo upieczonych rekordzistów świata. Ale lepiej być nie mogło W niedzielę, 15 sierpnia, ekipa „Przeglądu” gościła z roboczą, zapowiedzianą wizytą w szkole spadochronowej Skydive.pl w Kruszynie pod Włocławkiem. Ledwie przedwczoraj skończyła się największa spadochronowa impreza tego lata w Europie, Euro Bigway Camp 2010. Ponad 250 skoczków z całego świata przyjechało bić rekordy w tworzeniu podniebnych formacji, budowanych ze swobodnie spadających skoczków. Rekord padł. Największą figurę utworzyło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zabetonować jezioro

W Brodnicy nad jeziorem powstaje mur, który przypomina ten w Strefie Gazy. Za murem będzie osiedle mieszkaniowe Roślinność w pełni lata nieco skrywa betonową ścianę, ale nie jest w stanie do końca zasłonić jej szpetoty. Budowa jest pomnikiem szmiry atakującej naszą przestrzeń publiczną. Nad Niskim Brodnem w Brodnicy (Kujawsko-Pomorskie) dwa metry betonu wystają ponad ziemię i ciągną się ok. 150 m wzdłuż brzegu jeziora. W planach ogrodzenie ma mieć 400 m, za tym murem powstaje osiedle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Chwali się nasze MSZ telefonami satelitarnymi, które zakupiło dla ambasadorów i konsulów. Za kilkaset tysięcy złotych (a to dopiero początek wydatków) nasi dyplomaci będą mogli łączyć się z prawie każdego miejsca na ziemi. Jak zachwala MSZ – na oceanach, w niedostępnych dżunglach, na pustyni. Jednocześnie na koniec skromnie dodaje, że te wspaniałe urządzenia mają pewną wadę, nie zawsze bowiem działają w pomieszczeniach zamkniętych i w otoczeniu wysokich budynków – bo muszą „widzieć” satelitę. Ludzie w MSZ to sobie opowiadają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.