Kraj
Złotówka do skrzynki
Poczta Polska i Telewizja Polska SA wspólnie zbierają pieniądze dla powodzian Dziś Austriacy, Czesi, Niemcy, Słowacy i Węgrzy są w podobnej sytuacji jak my w 1997 r., kiedy walczyliśmy ze skutkami powodzi. Teraz oni potrzebują pomocy. Dwie instytucje o szerokim zasięgu i dużych możliwościach oddziaływania społecznego – Poczta Polska i Telewizja Polska SA – postanowiły wspólnie podjąć to zadanie. Otwarty został właśnie rachunek w Banku Pocztowym SA, na który można dokonywać wpłat dla powodzian: Bank
Apel o pomoc stoczniowcom
List Jacka Kuronia, Karola Modzelewskiego, Aleksandra Małachowskiego, Tadeusza Zielińskiego, ks. Tadeusza Bonieckiego, Ryszarda Bugaja… Od lutego 2002 roku Związek Zawodowy Pracowników Stoczni Gdynia „Stoczniowiec” toczy samotną walkę w obronie swojego istnienia. Przywódcy tego związku – przewodniczący Leszek Świętczak oraz wiceprzewodniczący Tadeusz Czechowski i Jan Szopiński – zostali wbrew ustawie o związkach zawodowych dyscyplinarnie zwolnieni z pracy, ponieważ dyrekcja obciążyła ich odpowiedzialnością za lutowy strajk załogi. Przy pomocy administracyjnych
Kiedy będzie bezpieczniej?
Rząd przedstawił program zwalczania przestępczości. Teraz pora na jego szybką realizację Czy pakiet działań przedstawiony w ubiegłym tygodniu przez rząd Leszka Millera sprawi, że będziemy żyć w bezpiecznej Polsce? Przekonamy się o tym w przyszłości. Już dziś natomiast wiadomo, iż na pewno będzie to Polska surowsza dla przestępców, z wyższymi wyrokami i mniejszymi nadziejami na opuszczenie więziennych cel. W takim właśnie kierunku zmierzają propozycje zmian w polityce karnej. W programie „Bezpieczna Polska” zapowiedziano podniesienie kar za najgroźniejsze
Notes dyplomatyczny
Latem ludzie jeżdżą po ambasadach i potem opowiadają, co widzieli. Na przykład w Wiedniu. Tam w ambasadzie wisi portret Władysława Bartoszewskiego. Żaden Cimoszewicz, żaden Miller, żaden Kwaśniewski – cóż to za persony, w ambasadzie RP w Wiedniu w roku 2002 za męża stanu robi Władysław Bartoszewski. Więc w MSZ zastanawiają się, czyja to inicjatywa. Czy pani ambasador Ireny Lipowicz, byłej posłanki Unii Wolności? A może jej zastępcy, Tomasza Rzeszotarskiego? A może ich objga? Irena Lipowicz, niedawna posłanka Unii Wolności,
Trójmiejska fabryka snów
Czy Sopot znowu stał się modnym nadmorskim kurortem? – Jest pogoda, jest biznes. Nie ma pogody, nie ma biznesu – mówi krótko jeden z właścicieli ogródkowego grilla. Tegorocznemu najazdowi na Sopot niewątpliwie sprzyjała „włoska” pogoda. Obowiązkowe miejsca spacerów to molo i ulica Bohaterów Monte Casino, popularnie zwana „Monciakiem”. Na plaży wieczorami biwakuje młodzież i choć umieszczone przy wejściach tabliczki ostrzegają, że palenie ognisk grozi wysoką karą, gdzieniegdzie widać maleńkie paleniska, przy których grzeją
Związkowcy urzędują za bramą
Kiedy zwalniają pracownika, Zarząd Stoczni Gdynia prosi wyrzuconych związkowców „Stoczniowca” o przybicie pieczątki Wielkie stalowe konstrukcje dźwigów i suwnic widoczne są już z daleka. Szlabany podnoszone i zamykane automatycznie uniemożliwiają wjazd na pobliski parking. – Tutaj nie wolno się zatrzymywać – informuje ubrany w niebieski uniform mężczyzna. Biuro przepustek, przez które wciąż ktoś wchodzi i wychodzi. Automatyczne bramki jak przy wejściu do metra i trzech strażników dokładnie sprawdzających przepustki oraz zawartość wszystkich toreb,
Poseł na stronie
Marek Dyduch lepiący pierogi, minister Jakubowska z nagą piersią czy tajemnicza blondynka posła Ligi Polskich Rodzin – na takie niespodzianki można natrafić, surfując po internetowych stronach parlamentarzystów Wprawdzie zazwyczaj zalety Internetu dostrzegają głównie młodzi ludzie, ale w przypadku naszych posłów jest odwrotnie. Spośród tych parlamentarzystów, którzy postanowili zaznaczyć swą obecność w sieci, niewielu jest takich, którzy nie przekroczyli jeszcze czterdziestki. Spośród ugrupowań prym wiodą Platforma Obywatelska, PiS i koło SKL (połowa
Czy wysłuchamy Papieża?
Miłosierdzie to przesłanie nieefektowne. Czy wyda się ono Polakom zbyt mało dramatyczne, aby je zapamiętać? Gdzie podziało się morze flag i transparentów zawsze dotąd towarzyszących papieskim wizytom? Co stało się z atmosferą ludowego, wesołego pikniku podczas mszy i spotkań z Janem Pawłem II? Czego więcej było w jego niedawnej pielgrzymce: radości, że był z nami, czy niepokoju, który wywoływało widoczne cierpienie, z jakim znosił trudy krakowskiej wizyty? Dla obserwatorów i uczestników kolejnych podróży Papieża do rodzinnego
Trzęsacz, ciuchcia i… diabeł morski
W Rewalu pamiętają, że urlopowiczom nie wystarczy tylko plaża. Dlatego zyskał on miano najlepszej gminy turystycznej w Polsce Rewalanin, rewalczyk, rewalka czy po prostu mieszkaniec Rewala? Z decyzją, które określenie jest poprawne, kłopoty mają nie tylko wójt i jego zastępca. To pytanie zaskakuje nawet Annę Ripołowską, absolwentkę polonistyki Uniwersytetu Wrocławskiego. – Chyba rewalanin – mówi bez przekonania. – Profesora Miodka trzeba by zapytać – daje za wygraną. Anna Ripołowska przyjechała do Rewala 20 lat temu, tylko na trochę. Została
Elektroniczny autograf
E-podpis zastąpi odręczny i ułatwi przepływ dokumentów 16 sierpnia weszła w życie ustawa o elektronicznym podpisie, zrównująca wobec prawa ważność elektronicznego podpisu z podpisem odręcznym. Pozornie sprawa wydaje się bardzo prosta. Aby kontaktować się z urzędami, sklepami, bankami, bibliotekami albo np. współpracownikami we własnej firmie, możemy już od 16 sierpnia wykorzystywać podłączony do sieci komputer. Tą drogą możemy wysyłać podania, zamówienia, sprawozdania, zeznania – i każdy taki dokument zgodnie ze swoją wolą możemy








