Kultura
Ile dobra w złu?
Kobiety pamiętały przyjazd do Auschwitz, tatuowanie numerów i tatuażystę, który powtarzał: przepraszam, przepraszam, przepraszam Heather Morris – autorka książki „Tatuażysta z Auschwitz” „Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat” – bohater pani książki bardzo często cytuje tę myśl pochodzącą z Talmudu. Sądzi pani, że warto ratować świat, w którym od zakończenia II wojny wciąż gdzieś wybuchają konflikty zbrojne, gdzie funkcjonują rozmaite obozy, a zysk koncernów zbrojeniowych jest o wiele ważniejszy niż ludzkie życie,
Ja, deprawator
Kusi, by przejrzeć zapisane kartki, sprawdzić, co jest sensowne, co podrzeć – i zacząć pisać dziwną powieść. Jako księgę otwartą DZWONIŁ UCHAŃSKI. Rozmawialiśmy dłużej niż zwykle. Ma czworo wnuków, więc spożycie niedzielne odbywało się rodzinnie. Zapytałem o pewną wspólną znajomą – młoda, ładna, zdolna. Jest w depresji. Dość częstej, zauważa Wiesław, w pokoleniu powojennym. Pada trochę znanych nazwisk, ludzi z poczuciem humoru, nie spodziewałem się u nich tego. „Czy u was, na uchodźstwie, podczas
Niebieskie Chachary – solidarni jak mało kto
Kibice Ruchu Chorzów to ludzie, którzy codziennie oddają się sprawie Cezary Grzesiuk – reżyser filmu dokumentalnego „Niebieskie Chachary” Pamięta pan, jak to było, kiedy pierwszy raz trafił pan na stadion przy ulicy Cichej? – To były lata 70. Mieszkałem w Chorzowie, czyli w mieście specyficznym. Kiedy zbliżał się weekend, wszyscy nagle znikali z placu przed naszym domem. Kierunek był jeden – stadion Ruchu przy Cichej. Miałem więc do wyboru: pójść z nurtem
Kino bez coming outu
Normy nie zostały ustalone po to, żeby je łamać – nie tędy droga Olga Chajdas – reżyserka i scenarzystka filmu „Nina”, który otrzymał nagrodę Złotego Pazura w konkursie Inne Spojrzenie 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni „Nina” ma długą historię, pierwszy szkic scenariusza powstał wiele lat temu. – Dokładnie dziesięć. Ale zdaje się, że nie jesteśmy w tej kwestii odosobnieni. W Polsce z zasady długo robi się filmy. Jednak w przypadku „Niny” powinniśmy podzielić ten czas na dwa
Biała batuta na czarnym fraku
Są dyrygenci, którzy mają ogromną wiedzę i wizję dzieła, ale nie zawsze przekłada się to na interesujący efekt Tomasz Tokarczyk – dyrygent, kierownik muzyczny Opery Krakowskiej Czy któryś z członków orkiestry oskarżył już pana o spowodowanie u niego zeza rozbieżnego? – Zeza? Dlaczego? Bo jednym okiem musi zaglądać w partyturę, a drugim obserwować pana ruch batutą. – Nie (śmiech). Nikt mnie nigdy nie oskarżył, muzycy orkiestrowi są przyzwyczajeni do takiej pracy. To ich wyuczone, wypracowane zachowania. Skoro taki proces
Po lekturę o północy
Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie uruchomiła książkomat Ludzie są coraz bardziej zabiegani i coraz trudniej im dotrzeć do biblioteki w godzinach jej otwarcia. To problem, na który w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie postanowiono odpowiedzieć, wykorzystując specjalne urządzenie. Nazywa się książkomat i zostało ustawione w wejściu do biblioteki. Spragnionych lektury obsługuje przez całą dobę. Jest to sprzęt bliźniaczo podobny do popularnych paczkomatów, z tą tylko różnicą, że zamiast paczek wydaje książki. – Obsługa jest banalnie prosta. Dotykamy czujnika kartą. Jeżeli czeka
Z łóżka nie zdążę wstać, a już mam przygody
Ile Kieślowski i Wajda zrobili, by ktoś się zainteresował Polską, to widać dopiero w takich miejscach jak Iran Joanna Kos-Krauze – reżyserka, scenarzystka i producentka filmowa Czy ciebie w ogóle można spotkać w Polsce? Mieszkałaś w Afryce, jesteś ciągle w drodze – nawet na wywiad umawiamy się w Moskwie, a nie w Warszawie. – Myśmy z Krzysztofem zawsze bardzo dużo podróżowali. W warszawskim domu mam właściwie tylko książki, kilka obrazów i nieprawdopodobną liczbę walizek. Całe życie jestem w podróżach, bo one
Lekcje (z) języka nizin
Włóczęga smakuje wtedy, gdy ma się dokąd wrócić Lechosław Herz – aktor, pisarz, przyrodnik, krajoznawca „Odkrywania urody otaczającego nas krajobrazu nie można się nauczyć na lekcji. Bliższego kontaktu z pejzażem trudno szukać w zbiorowości. To sprawa wręcz intymna, często wymagająca samotności. Nie można zobaczyć otaczającego nas świata bez miłości do niego, a tej, jak wszyscy wiemy, nie można ani zadekretować, ani nakazać”. To fragment z pańskiej „Wardęgi. Opowieści z pobocza drogi”. Jak pan do tej miłości dojrzewał?
Kto ty jesteś? Dwa narody
W Polsce czuję się, jakbym wróciła do swojego kulturowego domu Kristina Sabaliauskaitė – litewska pisarka, dziennikarka, doktor historii sztuki „Litwo, ojczyzno moja!”, pisze Adam Mickiewicz w naszym, polskim eposie narodowym. Litewski pieśniarz – wajdelota Halban, jest jedną z ważniejszych postaci „Konrada Wallenroda”. Gustaw Konrad wraz z towarzyszami siedzi w wileńskim więzieniu. Tadeusz Konwicki ciągle wspomina Nową Wilejkę. Czesław Miłosz nieraz deklarował swoją litewsko-polską przynależność. Jesteśmy kulturowo
Stan duchowny
Wystarczy jeden krytyczny film o księżach pijakach i podnosi się huk pod niebiosa Można nakręcić sto filmów o Polakach katolikach pijakach, złodziejach, nierobach i nikt palcem nie kiwnie. Ale wystarczy jeden krytyczny film o katolikach księżach pijakach i podnosi się huk pod niebiosa. A przecież każdy film traktujący o Polsce współczesnej jest jednocześnie filmem o polskim Kościele. Teoretycznie. Bo w potocznym ujęciu „Kościół to oni” – duchowni, czyli wąska grupa zawodowa, wyspecjalizowana w obsłudze religijnej całej reszty.








