Media
Radiowa Dwójka po nowemu
Dyrektorzy Programu II Polskiego Radia i Polskiej Orkiestry Radiowej zapewniają, że te bastiony kultury muzycznej nie są już zagrożone Krzysztof Zaleski, nowy dyrektor radiowej Dwójki – (ur. w 1949 r.) reżyser teatralny, aktor filmowy i teatralny, scenarzysta. Ukończył Wydział Filologii Polskiej na Uniwersytecie Warszawskim i Wydział Reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. Przez wiele lat współpracował z warszawskim Teatrem Współczesnym, gdzie przygotował liczne spektakle, w tym znakomitą „Mahagonny” Bertolta Brechta i Kurta Weilla (1982) –
Serialem w Kwiatkowskiego
Słoń z lodówki (w czterech ruchach), czyli jak wrobić, a potem oczyścić prezesa TVP Czy wiecie Państwo, jak wyjąć słonia z lodówki w czterech ruchach? Najpierw należy go w niej trzema ruchami zamknąć. A czwartym ruchem uwolnić. Zaraz to opiszemy. A przy okazji opowiemy, jak się załatwia ludzi, którzy podpadli IV RP. Ruch pierwszy: otwieramy lodówkę Przy pomocy Danuty Waniek (przedstawiać nie trzeba; często gościła na tych łamach) oraz Anny Milewskiej (zaufana Wańkowej, pracownica banku
Czystka w Polskim Radiu
Z publicznego radia zwalnia się tych, którzy pracowali przed rokiem 1989 i nie zgadzają się z opiniami Czabańskiego Z publicznego radia zwolnionych zostanie prawie 300 osób. Dodatkowo część odejdzie w sposób niejako naturalny. „Zawieszeni” byli na umowach-zleceniach i umowach na czas określony. Głównym przewinieniem większości jest praca przed rokiem 1989. 14 marca związki zawodowe otrzymały listy osób przedstawionych do zwolnień grupowych. Wymieniona zostanie zdecydowana większość pracowników Polskiego Radia. Pod nóż idą dziennikarze, realizatorzy, pracownicy
Pięćdziesiątka „Polityki”
Wprawdzie zmieniała redaktorów i postawę ideową, ale pozostaje tym samym pismem, adresowanym do oświeconego i racjonalnie nastawionego czytelnika Jubileusz – już bardzo czcigodny – poczytnego tygodnika Wiesław Władyka uświetnił naukową monografią. Jest to już druga monografia „Polityki”, pierwszą – również świetną – 25 lat temu opublikował Michał Radgowski. Jedyne współczesne polskie czasopismo zostało w taki sposób uhonorowane. Całkowicie zasłużenie, gdyż „Polityka” jest zjawiskiem niezwykłym. Monografię Władyki czytałem
Paw odstrzelony
Bronisław Wildstein zostawił telewizję publiczną w dołku, rozbitą. Bez twarzy i osobowości No i stało się. Pawia odstrzelili. Sygnał do odstrzału dali swoi i swoi, bez cienia litości, pysznego ptaka zamordowali. Szybko, sprawnie i po ciemku. Nawet nie jęknął. Bronisław Wildstein, znany czytelnikom „Przeglądu” jako „paw oskubany”, odszedł z telewizji publicznej bez wiązanki kwiatów, bez sukcesów, bez aureoli męczennika za słuszną sprawę. Okazało się, że w jednym tylko miał rację. Nie był przyśrubowany do fotela. Wyjęto mu go spod tyłka z zadziwiającą łatwością. Pyszny,
Pomówienia bez dowodów
Eugeniusz Guz polemizuje z publikacją „Wprost” nt. polskiego śladu w zamachu na papieża Rewolwerowy „Wprost” już w 2006 r. (18.06) uśmiercał Jana Pawła II rękoma SB, i to nie na placu św. Piotra, lecz w Polsce, podczas pielgrzymki papieża. Dowody na to, chociażby poszlaki? Nie ma problemu. Jeden pan (według scenariusza „Wprost” oczywiście anonimowy) spotyka „któregoś dnia” również anonimowego drugiego pana, o którym czytelnik dowiaduje się przynajmniej, że chodzi o „wysokiego funkcjonariusza KGB”. Tenże przekazuje pierwszemu anonimowi wiadomość, że SB szykuje zamach na papieża.
Skazani na sukces
Dzięki znojnej pracy Bronisława Wildsteina i Anny Milewskiej w telewizji publicznej TVN zgarnia nagrody, widownię i reklamy Pomyśleć. Dwoje ludzi jak dwie połówki jabłka do siebie pasujące pracuje na wielki sukces telewizji publicznej. On – apolityczny prezes, ona – reprezentantka partii rządzącej, o ludziach której nie rozmawia się na salonach. On realizuje misję – ona dba o dobre imię korporacji i jak mrówka pracuje na jej finansowy sukces. On skromny, w ciszy gabinetu na dziewiątym piętrze starego






