Od czytelników

Powrót na stronę główną
Od czytelników

Listy od czytelników nr 24/2020

Kosztowne karty Jednym z tematów wałkowanych w związku z wyborami prezydenckimi jest konieczność zapłacenia ok. 70 mln zł za druk ok. 30 mln nieużytecznych już kart do głosowania. Nie wiem dlaczego, ale jakoś nikt nie interesuje się tą ceną. Tymczasem oznacza ona, że druk jednej karty A4 kosztuje ok. 2,30 zł. Przy takiej cenie koszt samego druku jakiejś 300-stronicowej książki wyniósłby ok. 350 zł (150 x 2,30). Mówiąc prościej: z czyim wujkiem/tatusiem/kuzynem/instruktorem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 23/2020

Między majem ‘45 a Poczdamem Państwo polskie przestało istnieć w momencie ucieczki władz pośrodku przegranej wojny we wrześniu 1939 r. Prawo do uzurpowania sobie władzy w kraju miał wtedy teoretycznie każdy, bo Polska była politycznym bytem urojonym. Tzw. rząd londyński, a więc grupka panów kiszących się we własnym smrodku, ale obdarzonych zaufaniem społeczeństwa pod okupacją niemiecko-radziecką, legitymizował się sam przed sobą chwilową tolerancją ze strony zachodnich aliantów. Anglicy i Amerykanie kierowali się zaś realpolitik –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 22/2020

Dlaczego niewielu Polaków wywiesza flagi państwowe? Na moim balkonie od wielu lat przez dziewięć dni maja powiewają dwie flagi – biało-czerwona i błękitna z gwiazdami. 1 maja – nasze wejście do Unii Europejskiej (co to był za szczęśliwy dzień w życiu moim i mojej rodziny!) i międzynarodowe święto ludzi pracujących. 3 maja – rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja. 9 maja – zakończenie II wojny światowej, hołd dla naszych ojców i dziadków, którzy w wojnie ginęli za ojczyznę, i Dzień

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 21/2020

Wielki Walicki W ogóle mnie nie dziwi, że prof. Walicki jest doceniany przede wszystkim za granicą. Najtrudniej być prorokiem we własnym kraju. Grzegorz Panufnik Bronisław Łagowski i Andrzej Walicki to dwaj autorzy, których warto czytać niezależnie od własnych poglądów, bo prawie zawsze napiszą coś, nad czym warto się zastanowić. No i samo to, że idą pod prąd, czasem nawet poglądów redakcji PRZEGLĄDU, budzi szacunek. Włodzimierz Nowacki Uwaga ironiczna W PRL bunty społeczne zmieniały ekipy rządzące co 10-15 lat.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 20/2020

Zwycięzcy wymazani z podręczników W odległości kilku kilometrów od miasta, w którym mieszkam, był obóz dla jeńców radzieckich w Szebniach. Działał od 8 października 1941 r. do wiosny 1942 r. W tym czasie z głodu – okoliczni mieszkańcy mówią o jedzeniu trawy – oraz na tyfus zmarło 4-6 tys. żołnierzy. Janusz Rak W kontekście zakończenia II wojny światowej przypomina się rolę frontu zachodniego i południowego. Zwróćmy jednak uwagę, że front włoski wiązał zaledwie 21 dywizji niemieckich, a walki z partyzantami jugosłowiańskimi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 19/2020

Wszyscy daliśmy się oszukać! Działając w Szwecji na rzecz Solidarności, organizując pomoc szwedzkich związków zawodowych i zbiórki pieniędzy, wspierając więzionych działaczy związku, nigdy nie przypuszczałem, że pomagam w budowie przyszłego państwa kapitalistycznego. Nie mogłem też przypuszczać, że buduję potęgę Kościoła katolickiego, że powstanie IPN, że znów będzie można otwarcie głosić hasła antysemickie i nacjonalistyczne, że polski premier będzie honorował „żołnierzy wyklętych” i akowców kolaborujących z hitlerowskimi Niemcami. Czuję się oszukany, a winą obarczam Wałęsę i innych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 18/2020

Wirus propagandy PiS zignorowało opinię społeczną w sprawie terminu wyborów. Trudno też uwierzyć, że nawet do osób oglądających wyłącznie TVP nie docierają informacje o tym, jak słabo państwo radzi sobie np. z wyposażaniem szpitali. Dlaczego mimo to poparcie dla partii rządzącej i prezydenta nie spada? Przecież podobno zdrowie jest dla Polaków najważniejsze. Grzegorz Panufnik Politycy szukają winnych Politycy próbują zwalić winę za swoje zaniedbania i niedofinansowanie służby zdrowia na personel medyczny. Stwarzają wrażenie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 17/2020

10 lat kłamstwa smoleńskiego Dziękuję za wspomnienia o osobach związanych z lewicą, które zginęły w katastrofie smoleńskiej. Niestety, mam wrażenie, że lewica nie podniosła się po ich stracie. ICH nie da się tak po prostu zastąpić. Aleksandra Komorowska Komu więcej swobód? Wychodząc spod rządów PRL, nie przypuszczałem, że wkrótce doświadczę także represyjnych rządów prawicy. Nie kwestionuję tu większości racjonalnych ograniczeń swobód obywatelskich na czas walki z epidemią koronawirusa. Uważam je za zasadne i konieczne. Nie mogę jednak akceptować rozporządzeń niemądrych, mających

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 16/2020

W czasie pandemii wszyscy są socjalistami Liberalni politycy i publicyści nie tylko mówią o konieczności wspierania firm, ale także podnoszą swoje standardowe argumenty o potrzebie cięcia wydatków państwa, m.in. ograniczania świadczeń finansowych na rzecz obywateli. Czy w obliczu kryzysu te postulaty stały się bardziej zasadne? Maria Laach Czy to już moment, by poważnie postawić postulaty idące totalnie w poprzek doktrynie neoliberalnej, takie jak nacjonalizacja części prywatnego sektora zdrowotnego, powoływanie nowych przedsiębiorstw państwowych czy znaczące zwiększenie zakresu planowania gospodarczego?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 15/2020

E-fikcja ministra Piontkowskiego W normalnym kraju Ministerstwo Edukacji jest od tego, żeby opracować metodykę kształcenia zdalnego, nabyć oprogramowanie, przetestować, wdrożyć, przeszkolić, uruchomić i utrzymać. To powinno być całościowe działanie z jasno określonym celem. W Polsce minister był od tego, żeby gnoić nauczycieli na tle Jana Pawła II, a w przypadku problemów całą odpowiedzialność też na nich zwalił, począwszy od organizacji zajęć, poprzez znajdowanie rozwiązań, na instalacji Moodli czy innych platform kończąc. To, że ktoś był nauczycielem, nie znaczy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.