Przebłyski

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Rządzić będzie sumienie Gilowskiej

Zyta Gilowska (PO) ma pomysł na podziemie aborcyjne, w którym co roku wykonuje się ok. 200 tys. aborcji. W programie Moniki Olejnik „Prosto w oczy” oświadczyła, że w jego zwalczaniu nie posłuży się prawem, lecz będzie apelować do sumień lekarzy, by nie dopuszczali się takich czynów. Śmieszny będzie kraj ŕ la Gilowska, w którym poprzestaje się na apelach. Choć oczywiście jest to prostsze i tańsze niż na przykład refundacja antykoncepcji.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Śledztwo „Gazety Wyborczej”

Joanna Senyszyn (SLD) odebrała telefon od dziennikarza „Gazety Wyborczej”: – Dobry wieczór, czy to pani prowadziła dzisiaj samochód w stanie nietrzeźwym? – A na jakiej trasie? (posłanka zakłada, że jako pijana mogła nie pamiętać). – Z Gdańska do Warszawy. – Podróżowałam na tej trasie, ale nie pamiętam, żeby samolot spowodował wypadek. – A to przepraszam. W ten sposób dziennikarz poszukiwał Renaty Szynalskiej, właściwej sprawczyni wypadku. Coś usłyszał i chciał mieć newsa. Na szczęście się nie napracował, bo w klubie SLD są tylko dwie posłanki,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Prześladujemy oberony

Właściciele oberonów są sprytniejsi, niż sądziliśmy. Do tej pory wydawało nam się, że to tylko prostackie oszustwo, na które nabierają się chorzy. Za 150 zł dostawali niby-mapkę swojego organizmu, co opisaliśmy w 35. numerze „Przeglądu”. Po naszej publikacji gabinetami zainteresował się sąd odpowiedzialności zawodowej lekarzy. A co na to właściciele urządzenia? Po prostu z reklam wykreślili nazwę oberon. Teraz jest to „badanie, które nie wymaga przygotowania, nie powoduje napromieniowania, nie trwa długo”. Po raz pierwszy powiedziano prawdę! Zapomniano tylko dopisać, że badanie jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Rejterada spod Jasnej Góry

Skargi zwalnianych pracowników Akademii Polonijnej w Częstochowie na hochsztaplerstwo rektora, ks. Andrzeja Kryńskiego, odniosły wreszcie skutek. Episkopat ogłosił, że nie bierze odpowiedzialności za poczynania tego „częstochowskiego Rydzyka”. I zaczęła się ucieczka z tonącego okrętu. Odszedł prorektor ds. naukowych, Jerzy Buzek, nie pracuje już były wicepremier, Janusz Steinhoff, z witryny internetowej akademii zniknęły nazwiska profesorów staruszków, którzy byli tylko figurantami. Teraz czas na zweryfikowanie nazwy uczelni, bo to też humbug.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Charakter w nogach

Poseł Gabriel Janowski (niezrzeszony, dawniej LPR) zrobił furorę na bankiecie kończącym Forum Ekonomiczne w Krynicy. Podczas występu ukraińskiego chóru z niezwykłą werwą ruszył w tan. Damy wirowały w jego objęciach, poseł mknął po sali w tanecznym wężu. Figury, kółka, przysiady – słowem, Gabriel Janowski wykazał niezwykłą gibkość ruchów i świetny charakter w nogach.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wolta wiarołomnych

Wiarygodni jak Czechowski (Samoobrona) i Mioduszewski (PSL) – tak można nazywać ludzi, którzy mówią prawdę jak Pinokio. A to za sprawą zapewnień obydwu, że ich ugrupowania poprą nowelizację tzw. ustawy kombatanckiej. Dlaczego PSL i Samoobrona w czasie ostatecznego głosowania zmieniły zdanie i nie poparły nowelizacji? Na to pytanie ich liderzy nie chcą odpowiadać, ale nam udało się ustalić, że otoczenie prezesa Wojciechowskiego przestraszyło się, że PiS i LPR nie będą chciały być jego koalicjantami, a ekipa Samoobrony zaproponowała SLD układ

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Premier Rokita

Dziennikarze TVN 24, Andrzej Morozowski i Tomasz Sekielski, już zdecydowali, kto będzie po wyborach premierem. Zaproszonego do telewizyjnego studia lidera PO przedstawili: „Jan Rokita, przyszły premier”. Rokita, o którego skromności niewiele da się powiedzieć, nie zaprzeczył. Z początku starał się też zachować pełną skupienia powagę. W końcu jednak pękł i obdarzył telewidzów szerokim uśmiechem triumfatora, jakby już siedział w fotelu prezesa Rady Ministrów. Pozostaje tylko pytanie, czy dziennikarze chcieli się podlizać, czy podpuścić znanego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Co mówi Gilowska?

Z życia polskich polityków. Zyta Gilowska, przyszła minister finansów w rządzie PO, brała udział w seminarium „Polska i Francja w UE: czy potrafimy razem działać na rzecz przyszłości Europy?”. I miała referować temat „Jaki budżet jest najlepszy dla UE”. Gilowska najpierw się spóźniła. Potem tak się usprawiedliwiała: w Sejmie trwa właśnie debata o przedsiębiorczości i ona z tej debaty uciekła. I ma wyrzuty sumienia. Że jest tu, a nie tam. Potem opowiadała o swoich wykładach na temat budżetu. A potem, że jeździła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Czujny jak Abramowicz

Zawrzało w Narodowym Funduszu Zdrowia. Ale nie była to walka o los szpitali i pieniądze na operacje. Nie, nie. To prezes Lesław Abramowicz spieszył się, by zdążyć złożyć wymówienie przed tym, jak go odwoła sam premier. Szli łeb w łeb. W poniedziałek prezes wysłał swoje pismo, a we wtorek premier na wniosek ministra zdrowia go odwołał. Podobno pan Abramowicz chciał jeszcze wytrwać na swoim stanowisku kilka tygodni, aż się żona przygotuje na placówkę zagraniczną. No, ale ruch premiera go pogonił. Szkoda, że pan

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Zapał „Wprost” twórczy

W 35. numerze tygodnika „Wprost” Paweł T. Felis opublikował artykuł o satyrze politycznej w telewizji. Jakież było jednak zdumienie autora, gdy przeczytał w nim fragmenty, których w ogóle nie napisał! Okazało się, że redaktorzy „Wprost” bez wiedzy i zgody autora tekstu po prostu… dopisali wyjątkowo kąśliwe uwagi pod adresem dyrektora PR 1 TVP, Macieja Grzywaczewskiego, oraz „Kabaretu Olgi Lipińskiej”. Słowem, jeśli autor artykułu dobrowolnie nie napisał „jedynie słusznych” według „Wprost” poglądów, nic straconego! Redaktorów tygodnika ogarnia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.