Przebłyski
Czekają na mieszkania od Jakiego
Ma to w genach czy co? Co się odezwie, to skłamie. Patryk Jaki jest jak narkoman na głodzie: uwielbia gadać, na każdy temat. Ale żeby choć trochę na czymś się znał, to nie za bardzo. Jak to u Ziobry. Ziobrowa ekipa pali się tylko do władzy. Szkoły natomiast omijała z daleka. Co widać, gdy tylko otwierają usta. I pomyśleć, że ktoś tak niedouczony jak Jaki chciał być prezydentem Warszawy. W kampanii wyborczej kłamał jak najęty. W czerwcu 2018 r. na konferencji, którą zorganizował na kolejowych terenach na Odolanach, ogłosił, że wkrótce warszawiacy
Brednie historyczne
Więcej historii w szkole – to kolejny pomysł Czarnka i jego pomagierów na wciskanie młodym kitu. Tudzież obsesji, które lęgną się w głowach dojnej zmiany. Historia à la PiS to życzeniowe brednie i opis tego, jak niegdyś było pięknie. Próba z góry skazana na klęskę. Bo jej napędem są tak egzotyczni odkrywcy „prawdziwej historii” jak Tadeusz Płużański, Jerzy Bukowski czy Filip Frąckowiak. Specjaliści od wielkich zasług „Ognia”, „Burego”, szpiega Kuklińskiego itd. Jak słuchamy tego,
Mamy jeszcze dużo zapału do rządzenia
Tego się nie spodziewaliśmy po tym polityku. Cóż, chwila słabości dopadła nawet tak cynicznego gracza jak Adam Bielan. W rozmowie z tygodnikiem „Sieci” dumnie ogłosił: „Mamy jeszcze dużo zapału do rządzenia”. Bielan ciągle jest samozwańczym p.o. prezesem Porozumienia Jarosława Gowina. I w związku z tą samonominacją bardzo zabawną figurą. Ale też politykiem wyjątkowo bezwzględnym w dążeniu do celu. Jeśli czegoś mu brak, to refleksu. Potrzebował trzech lat, by się zorientować, że w jego partii nie było wyborów prezesa. Znosił
Ach, ten waleczny Kohut
Czasy mamy tak porąbane, że mało co człowieka dziwi. Choć zdarzają się takie chwile. Otwieramy „Gazetę Wyborczą” a tam już na trzeciej stronie wielka reklama. Łukasz Kohut, lewicowy europoseł z Wiosny, ogłasza światu, że WYWALCZYŁ w Unii kasę dla społeczeństwa obywatelskiego. Całe 1,6 mld euro. Dzielny synek ze Śląska podkreśla skromnie: „Walczyłem o ten program bardzo mocno”. Ściskamy więc Kohuta z mocą równą kasie, jaką Unia wydała na jego samoreklamę. Ba, wierzymy, że osobiście
Lisicki w tunelu
Świat w głowie Pawła Lisickiego jest ponury. Z Watykanu płyną tylko złe wiadomości. Szef „Do Rzeczy” ma coraz więcej uwag do postawy papieża Franciszka. A jeszcze to okropne lewactwo, które szarżuje na święte wartości Lisickiego. Choć i jemu zaświeciło słoneczko. Szykuje się mocno egzotyczny sojusz PiS z Orbánem i Salvinim. Zawsze to jakieś światełko w tunelu. Każdy sojusznik jest dobry, jeżeli broni chrześcijaństwa. Oczywiście tego specyficznego, à la Lisicki. Dla tej sprawy jest gotów
Siarkowska plus siostra, plus prokurator
Uderz w stół, a odezwie się Siarkowska. Napisaliśmy, że Klaudiusz Tchórzewski, bratanek ważnego polityka PiS, posła i eksministra energii (Ostrołęka się kłania) Krzysztofa Tchórzewskiego, został przywieziony z Indii wraz z całą rodziną specjalnym samolotem. Goła prawda. Niezależny dziennikarz Piotr Krysiak odkrył, że w błyskawiczne ściągnięcie Klaudiusza Tchórzewskiego do Polski bardzo, a nawet bardzo, bardzo, zaangażowała się Anna Siarkowska, posłanka PiS. Można by pomyśleć, że Siarkowska ma takie dobre serducho. Można by, gdyby nie pewien szczegół.
Dentysta z doradcą pod rękę
Nie zgadniecie, jakie zawody najbardziej ucierpiały w czasie pandemii! Kto najszybciej sięgnął po 5 tys. zł „na pokrycie bieżących kosztów”? Prawnicy na samozatrudnieniu. Prawie 8 tys. pobrało tę kasę, i to tylko w Warszawie. A tuż za nimi są doradcy „w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania”. 7167 wniosków. Też w Warszawie. Świetnie sobie doradzili. Podobnie jak doradcy podatkowi, którzy zarzucili wnioskami urzędy pracy i ZUS. Zastanawia nas również nadreprezentacja dentystów. Może leczyli doradców i od nich dostali
Dworczyk na strzelnicy
Dworczyk to, Dworczyk tamto. Dworczyk coś obiecał Lewicy. I Lewica będzie go trzymać za słowo. Trzymajcie, trzymajcie. A w przerwie w trzymaniu wspomnijcie nie tak znowu odległy rok 2017. I Michała Dworczyka jako wiceministra obrony. U Macierewicza! I deklarację Dworczyka, że „w każdym powiecie będzie strzelnica”. Na 380 powiatów powstały dwie! Pomysł był oczywiście bez sensu. A realizacja taka jak wartość słowa Dworczyka.
Klicha kłopoty z pamięcią
Odezwał się senator PO Bogdan Klich. Dzięki fanaberii Tuska był ministrem obrony narodowej. W szkodach, jakie wyrządził wojsku, przebija go tylko Macierewicz. Nie wadzi to jednak Platformie, skoro właśnie Klichowi powierzyła pilnowanie Krajowego Planu Odbudowy. Wiemy przynajmniej, kto stoi za licznymi wpadkami PO w tej sprawie. A co o władzy i planie mówi Klich? „Papierowy komitet”, „lokajstwo”, „brak szczegółowych kompetencji”, „instytucja fasadowa”. Uniwersalne oceny. Każde słowo pasuje jak ulał do Klicha. Choć z drugiej strony skoro
Rychu Czarnecki przy siatce
Prześladowany przez Unię Europejską, która zmusiła go do zwrotu ukradzionych ponad 100 tys. euro, tupeciarz Czarnecki poluje na posadę w sporcie. Chce zostać prezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Polował na prezesurę w PZPN, ale dla działaczy piłkarskich Rychu to mniej niż cienki Bolek. Siatkarki i siatkarze, mając go za prezesa, musieliby się przemieszczać kanałami. Bo na drodze mogliby zobaczyć fatamorganę, czyli Rycha, który wyciągniętym ze złomu fiatem punto cabrio zasuwa z Jasła do Brukseli. Okradając Unię na lewych delegacjach, europoseł






