Przebłyski

Powrót na stronę główną
Aktualne Przebłyski

Kombatancik ci ja

Im dalej od minionego ustroju, tym więcej kombatantów. Trudno uwierzyć, ale aż 13 tys. osób ma status działacza opozycji antykomunistycznej bądź osoby represjonowanej. Większość powinna mieć jeszcze jeden tytuł – mistrza kamuflażu. Bo byli tak dobrze zakonspirowani, że nawet rodzina nie domyślała się, że walczą z komuną. A swoją drogą dlaczego tylko 13 tys. ma specjalne świadczenia emerytalne i ulgi, choćby na przejazdy autobusami i koleją? Przecież w opozycji były miliony. Dajcie im po samochodzie elektrycznym, tym od Morawieckiego, i 5 tys.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Jeden nygus wystarczy

„My (!) stoimy na stanowisku, że funkcję wiceprezydenta (Warszawy) powinna obsadzić Nowoczesna”. Trudno uwierzyć, że kieszonkowa partyjka stawia takie żądania. A jednak. Takie są oczekiwania Sławomira Potapowicza, szefa Nowoczesnej w stolicy. A co z oceną pracy Pawła Rabieja, desantu z tej partyjki? Człowieka bez kompetencji i bez chęci do roboty? Nasz przekaz do Potapowicza jest prosty: my (lud Warszawy) stoimy na stanowisku, że wiceprezydentem nie może być kolejny partyjny nygus. Pora na fachowca.  

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Kiedy trzecie wejście Dudy?

No i znowu o ukochanym prezydencie rolników (taki żarcik na początek). Duda tak szybko i gorliwie poparł werdykt Trybunału Przyłębskiej zaostrzający aborcję, że trzeba było trochę powęszyć. No i wyszedł Duda z worka. Na Nowogrodzkiej mówią, że osobiście nalegał, by odblokować leżący w zamrażarce Trybunału wniosek posłów. Bo obiecał to w kampanii. I w ogóle aborcje bardzo uwierają serduszka tej bogobojnej rodziny. Obiecał, że w zamian nie zawetuje piątki dla zwierząt. Taki chytrusek. To po pierwsze. A po drugie? Jak zobaczył protesty, to ze strachu zgłosił tak kuriozalny projekt, że ci od Rydzyka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Tako rzecze Wróblewski

Na koniec trochę folkloru. Choć trafniej będzie napisać horroru. Jest taki jegomość, który w czasach inkwizycji mógłby się łapać na topienie czarownic. Nazywa się Bartłomiej Wróblewski. I jest oczywiście posłem PiS. Po wygłupie Przyłębskiej przekazał rodakom takie oto egzotyczne myśli: „To wielki dzień dla dzieci i środowisk pro-life. To wielki dzień dla CAŁEGO NASZEGO NARODU”. Wdzięczny naród zrobił tydzień protestów. I może urodzi się nowa świecka tradycja. Manifestacje w dniu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Sobiepan na Skrze

Krzysztof Kaliszewski, a nie Krzysztof Kalicki, jak błędnie napisaliśmy tydzień temu w Giełdzie, to tupeciarz, którego nazwisko łączy się z ruinami po pięknym kiedyś stadionie warszawskiej Skry. Kaliszewski tak zarządzał tym stadionem, że wejście na obiekt grozi śmiercią lub kalectwem. Gdyby było normalnie, to Kaliszewski byłby stałym gościem prokuratury. Nie jest. Bo prokuratura niewiele robi. Na złość Trzaskowskiemu! Niech się stadion zawali. Patrzą więc sobie, jak ratusz walczy z tym hucpiarzem. Sobiepan Kaliszewski uznał się chyba za właściciela stadionu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Będzie rzeź (kolejna)

Media pisowskie mają przerąbane. I to bardzo. Przejechał się po nich redaktor cenzor z „Naszego Dziennika”. Z inkwizytorskim zapałem Sławomir Jagodziński rozliczył się z TVP 1. Za to, że informacje o wyroku trybunału Przyłębskiej dała dopiero w 16. minucie wieczornych „Wiadomości”. Także z PAP, która od rana powielała lewacką nowomowę, i z Polskim Radiem, które jak opozycja biło na alarm i mówiło o protestach środowisk kobiecych. No, faktycznie. Trąd wdarł się podstępnie do pisowskiej propagandy. Dlaczego? Zdaniem Jagodzińskiego winne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Zaradna rodzinka

Zaimponowała nam Natalia Hofman, profilerka behawioralna. A zwłaszcza jej ocena zachowania Kingi, córki prezydenta Dudy, na wiecu wyborczym. „Wypowiedź Kingi była przygotowana i wypracowana, a nie spontaniczna. Na temat równości i tolerancji mówiła tym samym rytmem i tonem co jej ojciec” („Wysokie Obcasy”). Zgrabnie zagrana rólka prawie feministki bardzo się pannie Kindze opłaciła. Najpierw została oficjalnym doradcą tatusia. A później przeprowadziła się do Pałacu Prezydenckiego. Fajna miejscówka dla pani magister, po studiach,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Dają swoim

Uczelnie cieniutko przędą. Ale nie wszystkie. Jest taka, która modelowo pasuje do starego chłopskiego powiedzenia: kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie ubodzie. Tytularnym kanclerzem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego jest kard. Kazimierz Nycz. A realnym dobrodziejem uczelni dojna zmiana. Ksiądz rektor UKSW odżył za rządów Jarosława Gowina. To jemu zawdzięcza kasę na wydział medycyny z budynkami i wyposażeniem. Na bogate w sprzęt Centrum Sportu. Na muzeum. I na remont kaplicy. Dobrego wujka Jarka wsparły KGHM i PGE. Dały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Wielbiciele Łupaszki

Cyniczny kłamca czy odporny na fakty partyjny bonza? Henryk Dębowski, radny Białegostoku, domaga się na łamach „Naszego Dziennika” uhonorowania Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Zdaniem przewodniczącego klubu radnych PiS „Łupaszka” zasługuje na ulicę. Radny bredzi, że IPN uważa zarzuty wobec „Łupaszki” za fałszywe. No pewnie, dla IPN fakty ciągle nic nie znaczą. Nawet tak porażające zbrodnie, jakich dopuścił się oddział „Łupaszki” w Dubinkach (27 osób zamordowanych: trzynaścioro dzieci, dziewięć kobiet i pięciu mężczyzn),

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Sekrecik

Czasy mamy takie, że sekretny ślub pary celebrytów wygląda tak: miejsce – klimatyczne, wręcz wyjątkowe i idealne; dzień – oczywiście wyjątkowy. Sam ślub – oczywiście zjawiskowy. Dodatki – sekretny tabun ekspertów od sukni, włosów, ubrań itp. I wreszcie dodatkowy, również sekretny smaczek. Relacja i zdjęcia na pierwszej stronie brukowca. Oczywiście sekretne. Nazwiska? A po co? Wystarczy je podmienić, a reszta będzie pasowała.  

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.