Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Niemcy potrzebują Francji

Po półtora roku rządów Macrona Francuzi nie widzą żadnych efektów, a w wielu regionach ich sytuacja zaczyna się pogarszać Prof. Herfried Münkler – niemiecki politolog, publicysta i historyk myśli politycznej, wykładowca Uniwersytetu Humboldtów w Berlinie, znawca stosunków niemiecko-francuskich Korespondencja z Berlina We Francji od tygodni trwają demonstracje „żółtych kamizelek”. Dziesiątki tysięcy Francuzów wyszło na ulice, aby dać upust niezadowoleniu. O ile w Niemczech po kamizelkach można poznać głównie członków związków zawodowych, o tyle nad Sekwaną protesty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

150 pytań o przyszłość Ameryki

6 listopada obywatele USA głosowali m.in. w sprawie legalizacji marihuany, hodowli kur i sprzedaży napojów gazowanych Trudno znaleźć polityczny moment lepiej odzwierciedlający federalistyczną naturę ustroju Stanów Zjednoczonych niż śródkadencyjne wybory do Kongresu. Niemal zawsze pokrywają się one z głosowaniami do władz lokalnych. Amerykanie decydują wtedy o nowych władzach stanowych czy miejskich, gubernatorach bądź prokuratorach stanowych – ci ostatni w USA również pochodzą z wyborów powszechnych. Pod głosowanie, w formule bardzo przypominającej europejskie referenda,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Mafia trzęsie Marbellą

Turystyczne Costa del Sol zamieniło się w wielką arenę rywalizacji karteli narkotykowych Uprowadzenie narkohandlarza podczas posiłku w restauracji, egzekucja gangstera w kościele, porwania dzieci w celu ściągnięcia długów, samochody pułapki, bomby w willach i rabunki – to przypomina kolumbijskie Medellín z lat 90. bądź współczesne Ciudad Juárez. Tymczasem dzieje się tuż obok, w Europie, na południu Hiszpanii, na Costa del Sol, w słynnym kurorcie Marbella. Region ten uchodzi na Półwyspie Iberyjskim za centrum luksusu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Demokraci dwóch prędkości

Amerykańska opozycja wprowadza do Kongresu najbardziej różnorodną grupę politycznych debiutantów w historii Kiedy 6 listopada wieczorem w kolejnych okręgach wyborczych ogłaszano wyniki głosowań do Senatu i Izby Reprezentantów, u wielu działaczy Partii Demokratycznej radość ze zwycięstwa mieszała się z szokiem i niedowierzaniem. Choć przejęcie kontroli nad niższą izbą Kongresu wydawało się pewne już od kilkunastu tygodni, bardziej doświadczeni demokraci do końca nie wierzyli, że polityczni nowicjusze w szeregach partii udźwigną presję zdobycia swojego pierwszego mandatu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Odwrót cesarzowej

Po 18 latach rządów Angela Merkel przestanie przewodniczyć CDU Korespondencja z Berlina Stało się coś, co musiało kiedyś nastąpić, choć Niemcy z czasem przestali w to wierzyć – niezatapialna Angela Merkel zainicjowała swój odwrót z polityki. Pod koniec października ogłosiła, że na konwencji partyjnej w grudniu nie będzie już się ubiegać o reelekcję na stanowisko szefowej CDU. I choć zamierza do 2021 r. pozostać na czele rządu, oddanie sterów partii może też uruchomić proces przedterminowej utraty kanclerstwa. 64-letnia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ucieczka z tonących Wysp

Brytyjczycy szukają najróżniejszych sposobów, by zabezpieczyć się przed brexitem Noeleen Hayes, 42-letnia mieszkanka Fermanagh w Irlandii Północnej, ma dwóch nastoletnich synów. Choć obaj są jeszcze w wieku, w którym bliżej im do przedszkola niż na uniwersytet, ich matka postanowiła już teraz zadbać o ich akademicką przyszłość. A przynajmniej realnie zwiększyć szanse na dobrą edukację. Podobnie jak ponad 1,8 mln jej rodaków – Irlandczyków z północy, będących jednocześnie poddanymi brytyjskiej królowej, Hayes i jej rodzina mogą ubiegać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czas próby Trumpa

Po dwóch latach sprawowania urzędu prezydent USA stracił przychylność Kongresu Niebieska fala uderzyła w ubiegły wtorek w Waszyngton, choć z siłą mniejszą, niż się spodziewano. Demokraci, tradycyjnie utożsamiający się z tym kolorem, odbili wprawdzie Izbę Reprezentantów z rąk Partii Republikańskiej i odnieśli kilka spektakularnych, ważnych głównie z symbolicznego punktu widzenia zwycięstw. Mimo to ubiegłotygodniowych wyborów śródkadencyjnych nie mogą zaliczyć do w pełni udanych. Powiększenie stanu posiadania w niższej izbie Kongresu do 222 deputowanych (o 27

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Charakter Katalończyka

Powstało wiele mitów na temat katalońskiego usposobienia, w większości bardzo stereotypowych Znane powiedzenie el seny y la rauxa1 w rzeczywistości niczego nie tłumaczy. Zwrotu tego używa się bez zastanowienia i ku powszechnemu zadowoleniu. W bardzo ogólnym ujęciu oznacza, że Katalończyk z natury nie jest odważny, ale też nie jest tchórzem. Aby pokazał swoją bojowość, trzeba go do tego sprowokować. Oczywiście nie powinno się uogólniać. Biorąc jednak pod uwagę, że na każdego człowieka mają wpływ środowisko, w którym się wychował, odebrane wykształcenie oraz wzorce zachowań, można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Dziecięce gangi trzęsą Neapolem

Są znudzeni, agresywni, sfrustrowani. Palą, piją, zażywają narkotyki. Na cel biorą głównie rówieśników i ogólnie słabszych Zazwyczaj idą w grupie. Są wściekli, znudzeni, agresywni, sfrustrowani. Palą, piją, zażywają narkotyki. Czasem otaczają się symbolami, które dają im poczucie przynależności, takimi jak tatuaże, kurtki, muzyka, grupy na Facebooku, na których publikują filmy i zdjęcia. Za cel obierają głównie rówieśników i ogólnie słabszych. Baby gangs, czyli młodociane bandy, coraz częściej sieją postrach na ulicach Neapolu. Maria

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Coś ty zrobił, Ronaldinho

Zwycięstwo Bolsonara oznacza poważny kryzys demokracji w Brazylii i w całym regionie Jest rok 2009. Jair Messias Bolsonaro wiesza w swoim gabinecie w Izbie Deputowanych plakat z hasłem „Tylko psy szukają kości”. To wyraz jego stosunku do rodzin ofiar dyktatury wojskowej (1965-1985), które próbują odnaleźć groby setek młodych działaczy lewicowych, torturowanych, mordowanych i grzebanych w głębokich fosach. Dziewięć lat później 55% Brazylijczyków biorących udział w II turze wyborów wskazuje go jako prezydenta tego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.