Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Szwabski szeryf

Boris Palmer jest coraz mniej lubiany w partii Zielonych, za to coraz głośniej wychwalany przez mieszkańców Tybingi Korespondencja z Berlina 13 listopada 2018 r., centrum Tybingi. Spacerując po starówce, Arne Güttinger spotyka przypadkowo burmistrza miasta, Borisa Palmera. 33-letni student pedagogiki nie należy do sympatyków polityka Zielonych i ośmiela się powiedzieć na głos: „O nie, znowu on… A taki miałem fajny dzień”. Palmer czuje się zaatakowany, wyciąga więc swoją legitymację, upoważniającą go jako burmistrza także

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Prawica, królowa internetu

Media społecznościowe, niszowe serwisy informacyjne, transmisje na platformach wideo – w europejskiej sieci prawica dominuje Do tezy, że internet wygrywa dziś wybory, nie trzeba przekonywać już nikogo. Wystarczająco silnych dowodów na jej poparcie dostarczyły poprzednie wybory prezydenckie w USA. Niemal od początku kadencji Donalda Trumpa regularnie napływają wiadomości o farmach prorepublikańskich rosyjskich trolli, fałszywych informacjach kolportowanych za pomocą dziur w systemie bezpieczeństwa platform społecznościowych czy prywatnych przedsiębiorstwach oferujących usługi manipulacji doniesieniami medialnymi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bałkański Disneyland

Na budowę niezliczonych pomników i rzeźb Macedończycy wydali ponad 630 mln euro Korespondencja ze Skopja Kiedy w 2010 r. ogłoszono wielką modernizację stolicy Macedonii, zapewne w niejednym skopijskim domu zapanowała radość. Kto by nie chciał mieszkać w zadbanym i atrakcyjnym mieście, które miały odwiedzać setki tysięcy turystów? Projekt „Sko­­pje 2014” zakładał budowę ok. 40 pomników, rzeźb i nowych gmachów oraz neoklasycystycznych fasad modernistycznych budynków. Koszty miały się zmieścić w kwocie 80 mln euro.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czekając na buldożery

Beduińska wioska przeszkadza w połączeniu izraelskich osad na Zachodnim Brzegu z Jerozolimą Korespondencja z Jerozolimy Choć pod wpływem presji międzynarodowej decyzja o wyburzeniu Khan al-Ahmar została wstrzymana, losy tej niewielkiej beduińskiej wioski na Zachodnim Brzegu Jordanu zdają się przesądzone. Po trwającej prawie dekadę batalii sądowo-administracyjnej Wysoki Trybunał Sprawiedliwości Izraela odrzucił wniosek jej mieszkańców, a rząd postawił im ultimatum: albo dobrowolnie rozbiorą swoje namioty i chaty z blachy falistej, albo wszystko, co posiadają, zostanie zrównane z ziemią przez buldożery.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Brunatne czerwone

Zweigelt, najpopularniejsze austriackie czerwone wino, ma zmienić nazwę Korespondencja z Wiednia Znawcy czerwonego wina nie gardzą silnie owocowym, o posmaku wiśni i jagód, niemal granatowej barwy austriackim zweigeltem. Być może jednak ta nazwa gatunku, pochodząca od nazwiska twórcy krzyżówki szczepu, stanie się przeszłością. Jej zmiany domaga się grupa intelektualno-artystyczna Institut ohne direkte Eigenschaften (Instytut bez Bezpośrednich Właściwości). Akcję tę traktują nie tylko jako prowokację, ale także jako wskazanie obszaru, który jeszcze nie zmierzył się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Dobra zmiana w Materze

Europejska Stolica Kultury 2019 do niedawna była nazywana hańbą Włoch Korespondencja z Włoch Powieściopisarz Carlo Levi zauważył przed laty, że wizyta w Materze pozostawia w człowieku trwały ślad „smutnego piękna”. Inaczej swoje doświadczenia ujęła pisarka Licia Troisi, twierdząc, że to miasto „ucieka od każdej definicji”. Przede wszystkim ze względu na mnogość emocji, jakich można doświadczyć podczas spaceru starożytnymi ulicami. To od człowieka i stanu jego wnętrza zależy więc, którą część duszy skradnie Matera i co przed nim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Konfabulator z Hamburga

Jeden z najczęściej nagradzanych reporterów „Spiegla” latami zmyślał historie i manipulował faktami Korespondencja z Niemiec „Der Spiegel” należy niewątpliwie do najbardziej wpływowych pism na świecie. Jego publicyści i dziennikarze są regularnie obsypywani wyróżnieniami. Do niedawna zaliczał się do nich także Claas Relotius, wschodząca gwiazda niemieckiego reportażu. 33-letni hamburczyk pracował dla „Spiegla” od 2011 r., zdobywając wiele nagród. Otrzymał m.in. cztery Niemieckie Nagrody Reporterskie, Nagrodę im. Petera Scholla-Latoura, European Press Prize oraz nagrodę przyznawaną przez organizację

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Narodowość na sprzedaż

W cenie są paszporty dużych państw, dające możliwość bezwizowego podróżowania po wszystkich kontynentach Procedura odbywa się w białych rękawiczkach, jest błyskawiczna i dostosowana do potrzeb klienta. Wystarczy wejść na stronę jednej z setek reklamujących się w internecie firm oferujących usługi tzw. zwiększonej mobilności. Tak właśnie określa się w sieci handel paszportami i innymi dokumentami tożsamości. Formularz aplikacyjny i wycena transakcji z reguły poprzedzone są informacją na temat problemów współczesnego świata, a także zagrożeń płynących z niestabilności ekonomicznej i politycznej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Mowa na granicy wymarcia

Co dwa tygodnie bezpowrotnie ginie jeden z ponad 7 tys. języków używanych na świecie Według oficjalnych danych władz stanowych na obszarze o promieniu 15 km od ścisłego centrum Nowego Jorku można spotkać ludzi mówiących w ponad 800 językach. To przeszło 10% całego istniejącego dorobku ludzkości w tym zakresie. ONZ szacuje, że na świecie w użyciu pozostaje w tej chwili 7098 języków. Za takowy uznaje się odrębny system komunikowania się konkretnej populacji, mający co najmniej zręby własnej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Jafa dla wszystkich

Nie angażujemy się w politykę i traktujemy się z szacunkiem. Arabowie i Żydzi są tu partnerami – mówią mieszkańcy zabytkowej dzielnicy Korespondencja z Tel Awiwu Pas wzdłuż telawiwskiego wybrzeża to ciąg luksusowych, podświetlanych po zmierzchu drapaczy chmur z betonu, szkła i stali. Pomiędzy nimi koncentruje się życie towarzyskie na całej długości nadmorskiego bulwaru. Tutaj się spaceruje, przesiaduje na słońcu. W ciągu dnia i późnym wieczorem mnóstwo ludzi wychodzi biegać i zagrać w piłkę. Mieszkańcy i turyści oblegają bary z przekąskami.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.