Świat
Libia na rozstaju dróg
Czy po upadku reżimu Kaddafiego bogaty w ropę kraj arabski pogrąży się w chaosie? Po sześciu miesiącach walk reżim Kaddafiego wreszcie upadł. Powstańcy dzięki wsparciu NATO zdobyli Trypolis. Triumfujący rebelianci ograbili Bab al-Aziziję, stołeczną rezydencję dyktatora, umocniony kompleks koszarowy i bastion reżimu. Libia bez pułkownika może stać się dostatnim i stabilnym mocarstwem arabskim. Nie można jednak wykluczyć, że w tym kraju dojdzie do wojny domowej i chaosu. Muammar Kaddafi i jego synowie wciąż pozostają
Libijska kanonada
Polskie uzbrojenie może być używane przez obie strony libijskiego konfliktu Rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej z całą powagą oświadczył 24 sierpnia, że MON nie sprzedało libijskim powstańcom żadnej broni ani sprzętu wojskowego. Była to odpowiedź na ujawnioną przez PAP sensacyjną wiadomość, że do takiej transakcji doszło kilka miesięcy temu. Rzecznik nie kłamał, ale też nie odpowiedział na pytanie, czy sprzedaży w zastępstwie MON mogły dokonać inne podmioty polskiego państwa, ani na bardziej szczegółowe dociekania, np. czy do Libii sprzedawały coś
Anglia – kraj pełnych więzień
Po gwałtownych rozruchach brytyjska Temida wymierza drakońskie kary winnym i mniej winnym Brytyjskie więzienia są przepełnione. W ciągu zaledwie tygodnia za kraty trafiły 723 osoby. To przeważnie uczestnicy sierpniowych rozruchów, którym sądy odmówiły zwolnienia za kaucją. Brytyjska Temida feruje niezwykle surowe wyroki. „To nie są normalne czasy. Sądy muszą uwzględnić fakt, że tysiące obywateli kładły się spać ze strachem. Chuligani i kryminaliści dostaną lekcję, której nigdy nie zapomną” – cieszy się konserwatywny dziennik „The Daily
Zagadka „niewidzialnego” śmigłowca
Rozbity w czasie likwidacji bin Ladena helikopter Pakistańczycy pokazali Chińczykom – twierdzi amerykański wywiad W napiętych relacjach między Stanami Zjednoczonymi a Pakistanem doszło do kolejnego zgrzytu. Według dzienników „New York Times” i „Financial Times”, pakistański wywiad pokazał chińskim inżynierom wrak śmigłowca US Army, który rozbił się podczas akcji przeciwko bin Ladenowi, w nocy z 1 na 2 maja. Prawdopodobnie jest to dotychczas supertajny i niewidzialny dla radarów Stealth Black Hawk, w którego skonstruowanie
Na ratunek eurolandu
Europejski rząd gospodarczy, którego chcą liderzy Francji i Niemiec, nie zażegna kryzysu Niemcy zarabiają coraz więcej, ale z obawy przed kryzysem ograniczają konsumpcję. Zamiast tego inwestują w nieruchomości i złoto. W następstwie tego niemiecka gospodarka niespodziewanie zwolniła. To złe wiadomości dla eurolandu, a także dla Polski, dla której zachodni sąsiad jest najważniejszym partnerem handlowym. Jedna czwarta naszego eksportu trafia przecież do RFN. Nie trzeba przypominać, że jeśli Niemcy ograniczą zamówienia, polskie firmy stracą kontrakty i zostaną
Rozmiękczanie rewolucji
W Egipcie co chwila wybuchają protesty przeciwko wojskowym rządom Najwyższej Rady Sił Zbrojnych. Już ponad pół roku Egiptem włada tymczasowa Najwyższa Rada Sił Zbrojnych. Oby się nie powtórzyła historia z wielu bliskowschodnich i afrykańskich krajów, w których tymczasowe rozwiązania okazały się nad wyraz trwałe. Egipcjanie raczej na to nie pozwolą, choć armia wyraźnie gra na czas. Stosując taktykę kija i marchewki, próbuje zmęczyć zbuntowanych Egipcjan praktykujących rządy ludu na ulicach Kairu i innych miast. Sprzyjają
Jak Julia została męczennicą
Julię Tymoszenko aresztowano pod zarzutem korupcji. Teraz ona oskarża rząd nie tylko o działania korupcyjne, lecz także o łamanie systemu demokratycznego. Na wniosek prokuratury sąd w Kijowie osadził w areszcie tymczasowym Julię Tymoszenko, polityka z ogromnym doświadczeniem. W 1991 r. Tymoszenko założyła z mężem pierwszą firmę. Cztery lata później miała praktycznie monopol na handel gazem z Rosją, a jej obroty wyniosły 11 mld dol. W 1997 r. Tymoszenko przeszła do polityki. Najpierw została szefową gabinetu cieni partii Gromada, a następnie
Cóż wart urlop bez skargi
Niemiecki turysta pogłaskał krokodyla. Potem domagał się odszkodowania za to, że biuro podróży nie ostrzegło go przed niebezpieczeństwem Za głośne fale, za szybki zachód słońca, hotelowa pościel w kratkę, krajowcy na plażach, niewierny animator, niebo w innym kolorze niż na zdjęciach w katalogu, zbyt wielu Brytyjczyków w Turcji – to tylko niektóre skargi niemieckich turystów. Jak co roku, powtarza się ten sam schemat. Obywatele Republiki Federalnej wyjeżdżają na urlopy w różne części świata, a potem zasypują biura podróży skargami
Dymy nad Londynem
Mimo rozruchów i psychozy strachu w angielskich miastach rząd nie zamierza się wycofać z zapowiedzianych cięć finansowych na policję i inne służby mundurowe. Tomasz Wybranowski Korespondencja z Dublina „Kiedy fala przemocy odpłynie, nadal w naszym społeczeństwie będziemy mieć niezliczoną liczbę młodych ludzi mających prawo w głębokiej pogardzie”, napisał Stephen Glover, publicysta „Daily Mail”. Te słowa mają złowróżbny wydźwięk. Zwiastują bowiem, że świadkami podobnych scen możemy być w przyszłości. I to nie tylko w Anglii. Tłum pociąga do działań
Granice niemieckiej cierpliwości
Spór na temat ratowania już nie tylko Grecji, który toczy koalicja rządowa, grozi upadkiem gabinetu Angeli Merkel Politycy koalicji rządowej w Niemczech buntują się przeciw Angeli Merkel. Chcą zwołania nadzwyczajnego posiedzenia parlamentu w sprawie pakietów pomocy już nie tylko dla pogrążonej w kryzysie finansowym Grecji, ale dla całego eurolandu. Wielu obawia się, że Niemcy, i tak największy płatnik Unii Europejskiej, będą musiały wyasygnować dziesiątki miliardów euro na ratowanie przed bankructwem nie tylko małej Grecji czy Portugalii, lecz także Włoch






