Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Lula kontra właściciele niewolników

Brazylia: w handlu żywym towarem nikt nie ma uprzedzeń rasowych Podczas gdy na południu Włoch władze odniosły sukcesy w ujawnianiu niewolniczej pracy imigrantów ze Wschodu, w tym z Polski, na drugim krańcu świata, w Brazylii, walka ze współczesnym niewolnictwem wchodzi być może w decydującą fazę. Jednak niewolnikami nie są tam biedni cudzoziemcy, lecz sami Brazylijczycy. W tym kraju ogłoszono właśnie tzw. brudną listę. Znalazło się na niej 192 wielkich właścicieli ziemskich i przedsiębiorstw, głównie rolniczych bądź eksploatujących puszczę amazońską,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Grecja w płomieniach

Gniewni ludzie oskarżają polityków o nieudolność w obliczu katastrofy W Grecji doszło do największej katastrofy naturalnej w nowoczesnej historii kraju. Ogromne pożary spustoszyły obszar wielkości Luksemburga w ciągu zaledwie tygodnia. 64 osoby zginęły w płomieniach. „Palimy się… Proszę, pomóżcie nam! Gdzie są helikoptery?!”, krzyczał przez telefon komórkowy mężczyzna z okrążonej przez ogień wsi Frixa. „Na pomoc, mam tu inwalidę i nie dam rady go wynieść”, błagała kobieta z miejscowości Dorf Porthyo. Straty spowodowane przez ogniową apokalipsę szacowane są na 5

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bush pożegnał się z mózgiem

Prezydentowi USA przydarza się coś takiego, co przytrafiłoby się Lechowi Kaczyńskiemu, gdyby rozstał się z nim jego brat Jarosław Korespondencja z Waszyngtonu Politycznym tematem nr 1 w Ameryce jest ogłoszona oficjalnie rezygnacja Karla Rove’a, najbliższego doradcy George’a Busha i jego stratega oraz człowieka bliskiego mu jak mało kto, być może bliższego niż rodzony brat Jeb. Przekładając ten związek na strukturę więzów rodzinnych, tak bliskiego prezydentowi jak brat bliźniak, którego akurat nie ma. Chcąc

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Polowanie na Hindusa

Niemcy w szoku po erupcji brutalnej przemocy w Mügeln Miała to być zwykła zabawa w małym miasteczku, lecz skończyła się orgią przemocy. Rozwścieczony tłum ścigał Hindusów wśród okrzyków: „Cudzoziemcy precz!” i „Tutaj rządzi opór narodowy”. Butelki po piwie śmigały w powietrzu, 70 ciężkozbrojnych policjantów z trudem ocaliło przerażonych cudzoziemców od linczu. Mügeln, miasteczko w Saksonii, położone między Lipskiem a Dreznem, stało się w Niemczech nowym symbolem nienawiści do obcokrajowców i ksenofobicznej brutalności. Ambasador Indii, pani Meera

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wielka Europa wzywa

Po naszym wstąpieniu do Unii z Polski wyjechało ok. 1,5 mln osób, w tym 750 tys. do Wielkiej Brytanii i 250 tys. do Irlandii. Połowa z nich chce tam zostać Ponad trzy lata minęły od chwili, kiedy Polska wraz z dziewięcioma innymi krajami powiększyła Unię Europejską. Polacy liczyli na otwarcie rynku pracy we wszystkich państwach stowarzyszonych. Jak wiemy, tak się nie stało. Jedynie rządy i parlamenty Wielkiej Brytanii, Szwecji i Irlandii powiedziały przyjazne „tak!” imigrantom. Dziś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Christina – argentyńska Hillary

Wszystko wskazuje na to, że Argentyna będzie miała wkrótce za prezydenta jedną z piękniejszych i atrakcyjniejszych kobiet tamtejszej socjety Wszystko wskazuje na to, że Argentyna będzie miała wkrótce za prezydenta jedną z piękniejszych i atrakcyjniejszych kobiet tamtejszej socjety. Wiele jest w tej historii ze stylu hollywoodzkiego filmu z lat 50., a może bardziej jeszcze argentyńskiego serialu telewizyjnego. Rzecz rozgrywa się jednak we współczesnych realiach Argentyny, która wychodzi ze straszliwej zapaści gospodarczej, włączając się do buntu Wenezueli, Boliwii i Brazylii przeciwko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kongo – piekło kobiet

Szokująca przemoc w afrykańskim jądrze ciemności Kobiety padają ofiarą niewyobrażalnych okrucieństw. Są gwałcone, okaleczane i zmuszane do kanibalizmu, umierają na skutek tortur i uszkodzeń genitaliów. Taki horror rozgrywa się w prowincji Południowe Kivu wielkiego afrykańskiego państwa, Demokratycznej Republika Konga. Specjalna wysłanniczka ONZ, Yakin Ertürk, która przez trzy tygodnie badała sytuację w ogarniętym chaosem regionie, twierdzi, że w całej swej karierze nie widziała takiego koszmaru. Od początku roku zarejestrowano w Południowym Kivu 4,5 tys. przypadków

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Źli żołnierze Wuja Sama

Amerykańska opinia publiczna nie interesuje się zbrodniami swoich wojsk w Iraku Amerykańskie sądy wojskowe mają ostatnio dużo pracy. Rozpatrują sprawy żołnierzy, którzy w Iraku splamili się morderstwem lub gwałtem. Winowajcy w pewnym sensie są także ofiarami tej brutalnej wojny. 22-letni szeregowy Jesse Spielman z kompanii B pierwszego batalionu doborowej 101 Airborne Division stanął przed trybunałem wojskowym w Fort Campbell w Kentucky. Sąd uznał go za winnego czterokrotnego morderstwa, gwałtu, spiskowania w celu popełnienia gwałtu oraz innych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czerwone togi na podsłuchu

Włoski wywiad wojskowy inwigilował ponad 200 prokuratorów i sędziów w 12 krajach Europy! Prawdziwym bohaterem tej historii, w której włoski wywiad wojskowy szpieguje sędziów i prokuratorów we Włoszech i 12 innych krajach europejskich, zakłada podsłuchy dziennikarzom i politykom, sporządza mrożące krew w żyłach raporty dla premiera o ich „spiskowej” i „wywrotowej” działalności”, jest Pio Pompa. Agent Tajnej Wojskowej Służby Informacyjnej, w skrócie SISMI. Gdy w 2001 r. wybory do parlamentu wygrał magnat telewizyjny, Silvio Berlusconi, ambitny Pio

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Migracja, integracja, imaginacja…

Z perspektywy czerwonej Brukselki Siedzibę Parlamentu Europejskiego w Brukseli wzniesiono na pograniczu dzielnic Ixelles i Etterbeek. Gmach ów o europejskim wymiarze XL otaczają ruiny masowo wyburzanych małomiasteczkowych kamienic oraz różnej klasy knajpy, zatłoczone do granic możliwości w porze lunchu. Kłębiący się tłum wszelkiego rodzaju urzędników – eurodeputowanych i ich młodszych lub nieco starszych asystentów, biurokratów, korespondentów i komentatorów – dywaguje nad tym, jak zmienić świat – cały lub też swój własny. Wśród

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.