Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Al Kaida w klatce

Talibowie i ludzie bin Ladena są amerykańskimi więźniami na Kubie Przewieziono ich z Afganistanu na drugi koniec świata. Mieli skute kajdankami ręce i nogi, ciemne okulary narciarskie, a na głowach białe kaptury. Przykuto ich dodatkowo do samolotowych foteli. Niektórych „uspokojono” lekarstwami. Każdego więźnia pilnowało dwóch komandosów. Lot trwał 27 godzin. Celem była amerykańska baza wojskowa w Guantánamo na Kubie. Tam władze Stanów Zjednoczonych postanowiły osadzić ujętych w Afganistanie talibów i członków terrorystycznej organizacji Al

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Stasi, czyli puszka Pandory

W aktach tajnej policji dawnej NRD wciąż tykają „bomby zegarowe” „Dla wielu lektura była prawdziwym szokiem”, mówi Marianne Birthler stojąca na czele urzędu federalnego sprawującego pieczę nad aktami Stasi. Przed dziesięciu laty w Niemczech otwarto archiwa MfS, dawnego Ministerstwa ds. Bezpieczeństwa Państwowego NRD. Jak pisze magazyn „Stern”, ta przerażająca spuścizna tajnej policji jest cuchnącym bagnem, z którego nawet w 12 lat po upadku muru berlińskiego wydobywają się toksyczne pęcherze denuncjacji. Po

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Sen o imperium USA

Przewaga militarna amerykańskiego kolosa nad mniejszymi mocarstwami regionalnymi jest miażdżąca „W Waszyngtonie toczy się walka, jaką formę ma mieć nowe imperium amerykańskie”, pisze dziennik „New York Times”. Nikt nie ma wątpliwości, że takie imperium powstanie. Liderzy USA po błyskawicznym zwycięstwie nad talibami nabrali ogromnej pewności siebie. Zamierzają zaprowadzić korzystny dla USA „nowy porządek światowy”, który zapowiadał już b. prezydent George Bush. Przewaga militarna amerykańskiego kolosa nad mniejszymi mocarstwami regionalnymi jest miażdżąca.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Afganistan – kraj bezprawia

Reżim talibów zastąpili bandyci, handlarze narkotyków i krwawi watażkowie „Za talibów nigdy by do tego nie doszło”, żali się ciężko ranny pasterz o imieniu Khan, leżący w pozbawionym ogrzewania budynku szumnie zwanym szpitalem, w Dżalalabadzie. Khan doglądał swego stada, gdy nagle zjawiła się wataha zbrojnych osobników. Intruzi bez słowa zaczęli zabierać owce. Gdy pasterz usiłował ich powstrzymać, dostał trzy kule w pierś. Nie byli to zwykli rabusie, lecz „żołnierze” Hazrata Alego, „szefa sił bezpieczeństwa” w Dżalalabadzie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Morderca czy ofiara?

Sprawa Mumii Abu-Jamala, najsłynniejszego amerykańskiego więźnia, do dziś dzieli nie tylko Amerykanów Jest najsłynniejszym amerykańskim więźniem czekającym na egzekucję. W jego obronie występują aktorzy z Hollywood i lewicowi politycy z Europy. W grudniu Mumia Abu-Jamal, czarnoskóry dziennikarz radiowy z Filadelfii, został honorowym obywatelem Paryża. Ostatni raz ten zaszczytny tytuł otrzymał od władz francuskiej stolicy Pablo Picasso w 1971 r. „Francuzi oszaleli – sacré bleu!”, skomentował dziennik „New York Post”. Mumia Abu-Jamal jest przecież

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Leszek Miller u Busha

Premier po raz pierwszy spotkał się z prezydentem USA jako szef polskiego rządu Korespondencja z USA Nowy Jork i Waszyngton. Trudno o ważniejsze symbole, kiedy odwiedza się Stany Zjednoczone po 11 września 2001 roku. Premier Leszek Miller podczas swojej wizyty w miejscu, gdzie jeszcze cztery miesiące temu stały 110-piętrowe wieże nowojorskiego World Trade Center, a dziś widać wielka dziurę, wypełnioną mętną wodą, powiedział: „To widok równie wstrząsający jak wspomnienie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kogo osłaniał Kohl?

CDU uważa finansowy skandal za skończony, ale wiele pytań pozostało bez odpowiedzi Był to największy polityczny skandal w dziejach RFN – afera finansowa chrześcijańskich demokratów. Wydawało się, że doprowadzi ona do upadku partii. Tygodnik „Der Spiegel” stwierdził, że twórca systemu „czarnych kas”, Helmut Kohl, z kanclerza jedności Niemiec stanie się grabarzem CDU. Magazyn „Stern” napisał: „Z piwnic politycznego gmachu wydobywa się zapach kapusty (niem. Kohl) i zatruwa atmosferę Republiki. CDU czeka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Sydney w pierścieniu ognia

Młodociani podpalacze zgotowali Australii prawdziwe piekło „Trudno wyobrazić sobie większe zagrożenie. To przypomina wojnę”, powiedział w wystąpieniu telewizyjnym Bob Carr, premier Nowej Południowej Walii. Ten australijski stan pustoszy od Wigilii ponad sto pożarów, tworząc ściany ognia liczące ogółem 2 tys. km długości. Deszcz popiołów spada na centrum Sydney, a chmury dymu dotarły do odległej o tysiące kilometrów Nowej Zelandii. Ogniowy kataklizm, nazwany „Czarnym Bożym Narodzeniem”, strawił 170

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Argentyna czeka na cud

Pięciu prezydentów w 12 dni, milion bezrobotnych w ciągu roku Ojczyzna tanga i Maradony, ale także Ernesto Che Guevary, w której od zakończenia II wojny światowej rządzą na przemian populiści, skrajni neoliberałowie i pułkownicy, zdaje się składać pośmiertny hołd idolowi zbuntowanej młodzieży połowy świata. Che przyłączył się do kubańskiego buntownika Fidela Castro ponieważ doszedł do wniosku, że tylko rewolucja może uwolnić Amerykę Łacińską od skorumpowanych polityków. Od 21 grudnia cała Argentyna jest w stanie rewolty przeciwko „rządom

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Żegnaj marko, witaj euro

Niemcy najszybciej pozbyli się starej waluty „Banknoty euro są z pewnością lepsze niż marki. Wytrzymają pranie nawet w temperaturze 40 stopni, czego w przypadku marki bym nie polecał”, nawet takich argumentów używał niemiecki minister finansów, Hans Eichel, by przekonać rodaków do zalet nowej waluty. Nie wszystkich przekonał. Mniej więcej połowa obywateli RFN wciąż odnosi się do euro sceptycznie. Ale wprowadzenie wspólnego europejskiego pieniądza odbyło się nad Łabą i Renem, „bez pośpiechu, bez entuzjazmu i bez paniki,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.