Świat
Zbliżeniu Moskwy i Pekinu sprzyja polityka USA
KORESPONDENCJA Z MOSKWY Władimir Putin i Jiang Zemin planowali wspólne odśpiewanie w wypełnionej studentami auli Uniwersytetu im. Łomonosowa radzieckiego hitu „Podmoskownyje wieczera”. W ostatniej chwili zrezygnowali. Zastąpił ich chór. Nawet po podpisaniu traktatu o dobrym sąsiedztwie, przyjaźni i współpracy na rosyjsko-chiński duet się nie zanosi. Oba państwa kierują się własnymi, pragmatycznymi interesami. Wolą śpiewać solo. Przewodniczący ChRL polubił rosyjskie piosenki w okresie praktyki w zakładach samochodowych im. Stalina – ZIS. W jednej z nich powtarzały
Rozruchy rasowe w Anglii
Rozjuszony tłum plądrował sklepy, podpalał puby, niszczył samochody Była to prawdziwa wojna. Nad centrum Bradford uniosły się kłęby czarnego dymu. Rozjuszony tłum młodych Azjatów plądrował sklepy, podpalał restauracje, niszczył samochody. Na policjantów sypał się grad kamieni, cegieł, koktajli Mołotowa, a nawet ciężkich młotów i pocisków z kusz. Całe ulice Bradford, położonego 320 km na północ od Londynu, zmieniły się w zgliszcza. Ponad 120 funkcjonariuszy zostało rannych. Chuligani pokaleczyli nożami
Ostatni despota Europy
Przeciwnicy prezydenta Białorusi znikają bez śladu Za wschodnią granicą Polski panuje dyktatura, o której zapomniał świat. Prezydent Aleksander Łukaszenka rządzi 10-milionowym narodem jak własnym kołchozem. Według austriackiego magazynu „Profil”, Białoruś jest wciąż narażona na plagi, które nie powinny istnieć w nowoczesnej Europie – nędzę i totalitaryzm. Po żałosnym upadku prezydenta Serbii, Slobodana Miloszevicia, 46-letni Łukaszenka, były oficer polityczny w armii radzieckiej, jest ostatnim despotą Europy. Autokrata z Mińska głosi, że buduje „socjalizm rynkowy”, który zapewni całemu
Zagadka „Leunagate”
Gigantyczna afera korupcyjna w Niemczech i Francji wciąż czeka na wyjaśnienie „To jeden z największych politycznych kryminałów w dziejach RFN”, napisał magazyn „Der Spiegel”. To z pewnością również najbardziej tajemnicza afera finansowa w powojennej Francji, sięgająca od Paragwaju i Gabonu po Brukselę, Zurych, Wiedeń i Lichtenstein. W tej potajemnej grze o wielkie pieniądze, naftę i władzę uczestniczyli rządowi dygnitarze najwyższego szczebla znad Sekwany, a być może także znad Renu. W latach 1989-1993 z kasy państwowego koncernu naftowego Elf
Miloszević winien… sam sobie
Trybunał w Hadze oskarża byłego prezydenta Jugosławii o zbrodnie ludobójstwa Historia lubi paradoksy, a już na pewno historia Bałkanów. W wypadku Slobodana Miloszevicia jeden z nich sprawił, że – jak napisał londyński „Financial Times” – obserwujemy właśnie ostateczny koniec polityka, który był tak zapatrzony w przykład jugosłowiańskiego przywódcy, Josipa Broz-Tito i tak bardzo chciał go naśladować w budowaniu wielkiego bałkańskiego imperium, że w końcu „wywołał trzy wojny, które rozerwały dziedzictwo Tito na strzępy”. Paradoks drugi polega na tym, że możliwość postawienia Miloszevicia przed trybunałem
Powrót Brazauskasa
Na Litwie politycy za dużo myśląo własnych interesach, za mało o ludziach „Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy”. Tak właśnie w wileńskim radiu skomentował powierzenie misji tworzenia nowego rządu przywódcy litewskich socjaldemokratów, Algirdasowi Brazauskasowi, anonimowy przechodzień. Komentatorzy w Wilnie, już z odkrytą przyłbicą, mówią z kolei, że „Litewski Tur”, jak czasem nazywa się 69-letniego Brazauskasa, odniósł zwycięstwo nad tymi, którzy od lat zazdroszczą mu politycznej popularności i wypominają komunistyczną przeszłość. Sam nowy premier podkreśla jeszcze jedno –
Dom pełen kamer
W Niemczech „Wielki Brat” skonał, a we Francji wywołał skandal i furorę Kilkudziesięciu demonstrantów ruszyło ławą, krzycząc: „Wolność! Wolność dla zakładników telewizji M6!” i „Nie jesteśmy myszami w klatkach!”. Niektórzy potrząsali książkami George’a Orwella „Rok 1984”. Ochroniarze i policjanci powitali szturmujących gazem łzawiącym. Manifestanci, głównie młodzi komuniści, lewicowcy i obrońcy środowiska cofnęli się, kilkanaście kroków i oddali salwę z ogni sztucznych. Jedna z liderek demonstracji, Amelie Martenot, z organizacji ekologicznej „Zielona Mysz” powiedziała:
Wychowany wśród psów
Przez dwa lata stado bezpańskich kundli było jego rodziną Uciekł z domu dziecka i przez dwa lata walczył o przeżycie pod opieką watahy bezpańskich psów. Ciężarna suka karmiła go swym mlekiem, aby nie umarł z głodu. Sprawa ta zaszokowała konserwatywne społeczeństwo Chile, dumne ze swych silnych więzi rodzinnych. Oto 11-letni Alex Rivas, porzucony przez matkę i ojca, oddany do domu dziecka przez krewnych, znalazł sobie nową rodzinę wśród stada 15 bezpańskich psów, wiecznie głodnych i codziennie
Macedonia na progu wojny
W bałkańskim kotle dojdzie do kolejnego konfliktu? Już tylko krok dzieli Macedonię od wojny na pełną skalę. Albańscy rebelianci stoją pod Skopje. Rząd nie potrafi rozwiązać kryzysu politycznie ani militarnie. Do tej pory przed walkami zbiegły do Kosowa 42 tysiące ludzi, przeważnie etnicznych Albańczyków. Codziennie przybywa 2 tysiące nowych uciekinierów. Czy małą bałkańską republikę, zamieszkaną zaledwie przez 2,2 miliony ludzi, czeka wkrótce los Chorwacji, Bośni czy Kosowa? Przez dziesięć lat wojen na Bałkanach Macedonia była
Miejsce pracy – ONZ
Żeby wyjechać na międzynarodową misję, trzeba mieć wysoko postawionych protektorów „System ONZ”, na który składa się Sekretariat oraz kilkadziesiąt organizacji i agencji, co roku dysponuje około 10 mld dolarów. Amerykańscy eksperci wyliczyli, że 75 centów z każdego przyznanego dolara ONZ wydaje na utrzymanie swego personelu. Nie ma się jednak co dziwić – zatrudnia ponad 53 tys. osób na całym świecie, z czego 8 tys. w Sekretariacie Generalnym. Mimo prób reform biurokracja ONZ-etowska ma się dobrze: dostarczaniem






