Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Czesi i Słowacy kontra koronawirus

Obowiązkowe zakrywanie ust i nosa, godziny zakupów tylko dla seniorów i ograniczenia w podróżowaniu Do 25 marca w Czechach, mających 10,6 mln mieszkańców, zarażone były 1654 osoby (ponad 500 w samej Pradze), zmarło sześć. Do tego czasu Czesi przeprowadzili 22 600 testów. Wśród 5,4 mln mieszkańców Słowacji odnotowano 217 zarażonych (74 w Bratysławie), nie ma żadnej ofiary śmiertelnej. To wyniki 3940 testów. W tym samym czasie w Polsce było 1051 zarażonych i 14 ofiar śmiertelnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Słowacja ma nowy rząd

Premier Matovič wygrał wybory pod hasłem walki z mafijnym państwem Smeru, pierwszą bitwę stoczy jednak nie z korupcją, ale z koronawirusem Premier Igor Matovič zaspał na podpisanie umowy koalicyjnej, nowy minister spraw zagranicznych Ivan Korčok w kwarantannie. Były prezydent Andrej Kiska, który niedawno widział się w roli premiera, zrezygnował z zasiadania w gabinecie. Do tego obawa, czy nowy szef rządu, który zasłynął z medialnych akcji punktujących korupcję, ale doświadczenia w kierowaniu państwem nie ma, poradzi sobie z pandemią. I pytanie, czy Słowacy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Lektury pod specjalnym nadzorem

Kraje na całym świecie wracają do tworzenia indeksów zakazanych pozycji Philip Nitschke, 72-letni australijski fizyk teoretyczny i lekarz, jest bez wątpienia jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci we współczesnej historii antypodów. Świat po raz pierwszy usłyszał o nim w 1995 r., gdy władze lokalne Terytoriów Północnych, jednego ze stanów Australii, na krótko wprowadziły prawo zezwalające lekarzom na dokonanie eutanazji w szczególnych warunkach. Nitschke, wówczas internista w szpitalu w Darwin, początkowo niespecjalnie interesował się nową legislacją, ale gdy pierwszy pacjent, chory

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ekologia z narażeniem życia

Coraz częściej aktywizm na rzecz środowiska naturalnego niesie ryzyko śmierci Homero Gómez często był nazywany przez znajomych „panem od motyli”. 50-latek, z wykształcenia inżynier, z zawodu samorządowiec, a z zamiłowania działacz na rzecz ochrony naturalnych siedlisk danaida wędrownego, monarcha, w Meksyku, na pierwszy rzut oka nie wyglądał jak ktoś, kto mógłby zagrozić interesom wielkich syndykatów kryminalnych. Wprawdzie był mężczyzną wysokim, postawnym, ale na zdjęciach prawie zawsze się uśmiechał, a współpracownicy z urzędu i mieszkańcy miasteczka El Rosario

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Trump zignorował wirusa z Wuhan

Ameryka siedzi po uszy nie tylko w pandemii, ale i w środku jednego z większych skandali politycznych ostatnich czasów Korespondencja ze Stanów Zjednoczonych W niedzielne popołudnie na wizytę u lekarza w przychodni Urgent Care przy szpitalu w Fort Collins czeka osiem osób. To tylko trochę więcej niż zwykle w ten dzień o tej porze. Większość z kaszlem, jedna osoba ze skręconą nogą. Dla mojej córki to już druga wizyta w ciągu sześciu dni. We wtorek zaległa z objawami grypopodobnymi. W środę rano wynik testu na grypę był jednak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ubóstwo gorsze niż pusty portfel

Nawet pół miliarda kobiet na świecie nie ma dostępu do produktów higienicznych, a miesiączki wykluczają je ze społeczeństwa Susan, której imię zostało zmienione przez autorów badań ze Światowego Forum Ekonomicznego, jest ugandyjską nastolatką. Na co dzień uczęszcza do jednej ze szkół założonych przez zachodnie organizacje pozarządowe i utrzymywanych z datków charytatywnych i grantów rozwojowych. Zajęć stara się nie opuszczać, bo doskonale wie, ile w jej życiu może zmienić edukacja. Mimo to co miesiąc nie ma jej w szkole przez trzy-cztery dni, czasami dłużej. Jej nieobecności przydarzają się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bernie i Biden, czyli walka o duszę demokratów

W prawyborach prezydenckich Amerykanie wybierają dziś więcej niż konkurencję dla Trumpa Naprzeciw siebie stoją zamaskowani kowboj i bandyta – chusty na ich twarzach nie pozwalają z daleka odróżnić, kto jest kim. Jeden celuje do drugiego z broni, obaj trzymają się na muszce, wszyscy są w tej sytuacji zakładnikami. To klasyczny Mexican standoff, patowa sytuacja znana z westernów i przechowana w zbiorowej wyobraźni dzięki filmom Tarantina, serialom Netflixa i grom wideo. Z czymś podobnym mamy do czynienia dzisiaj w amerykańskich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Smutny koniec premiera

François Fillon staje przed sądem za defraudację publicznych pieniędzy Francuska tradycyjna prawica spod szyldu gaullistów z pewnością nie wspomina dobrze wyborów prezydenckich w 2017 r. Ostateczne starcie odbyło się między Emmanuelem Macronem a Marine Le Pen, gaullistowski kandydat nawet do drugiej tury nie przeszedł. To pierwszy taki przypadek od czasów powstania V Republiki w 1958 r. Wszystko za sprawą skandalu, jaki wybuchł wokół kandydata Republikanów François Fillona. Afera ostatecznie utorowała drogę do zwycięstwa Macronowi i ruchowi En Marche!,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Korrida z faszystowskim hymnem

Kataloński separatyzm nie tylko rozbudził patriotyzm Hiszpanów, ale również dał paliwo nacjonalistom Rynek El Mercado de la Paz oraz ekskluzywne centrum gastronomiczne Platea Madrid uchodzą za wizytówki madryckiej dzielnicy Salamanca. Stoiska z biżuterią, eleganckie kwiaciarnie, luksusowe delikatesy często są odwiedzane przez zamożniejszych mieszkańców stolicy. Butiki znanych projektantów i wykwintne restauracje zlokalizowane zwłaszcza wzdłuż tzw. Złotej Mili (Milla de Oro) sprawiają, że okolica od dawna kojarzy się z bogatą, konserwatywną, tradycjonalistyczną Hiszpanią. Zarówno dzielnica, jak i cała północna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Jaskółki hamburskiej wiosny

SPD pozostała pierwszą siłą polityczną w Hamburgu. Wyborcy ukarali autorów fiaska w Turyngii – CDU, FDP i AfD Korespondencja z Niemiec Niemieccy socjaldemokraci oraz ich potencjalny sojusznik Zieloni mają powód do radości. W wyborach do lokalnego parlamentu Hamburga zwyciężyła SPD, która w przyszłości będzie mogła utworzyć stabilny rząd z rosnącymi w siłę Die Grünen. Co prawda, w porównaniu do wyborów z 2015 r. partia Norberta Borjansa i Saskii Esken straciła 6,4%, ale z 39,2% głosów znów okazała się pierwszą siłą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.