Sylwetki
Justyna Steczkowska – honor w obronie miłości
CHARAKTER (Z) PISMA Charakter pisma pani Steczkowskiej musi zrobić na grafologu wrażenie – jej namiętności i uczucia są głębokie oraz trwałe. Spójrzmy na pierwszą literę imienia: ten znak tłumaczy wszystko, co powyżej – a nawet więcej. Jest wierną przyjaciółką i wspaniałomyślnym wrogiem, zaś cokolwiek czyni, robi to z całego serca – stąd jej sukcesy. Owo „J” ma jednak w sobie kardynalną wadę – zaczyna się kółeczkiem przechodzącym w prawoskrętną spiralkę, a potem kończy się
Jak znam Grzegorza Kołodkę?
Antoni Wit, dyrektor Filharmonii Narodowej Z premierem Kołodką poznał mnie poseł Andrzej Urbańczyk, kiedy w latach 90. zwróciłem się do niego z prośbą o pomoc dla Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach. To posunięcie okazało się szczęśliwe, gdyż wicepremier i minister finansów zachęcił Bank Śląski do sponsorowania orkiestry. Współpraca z bankiem trwa do dziś, zaowocowała już wieloma udanymi koncertami i nagraniami sprzedawanymi na całym świecie, więc służącymi promocji polskiej kultury. Premier autentycznie interesuje
20 godzin z Grzegorzem Kołodką
30 września nie odstępowałem Grzegorza Kołodki nawet na krok. Zaczęliśmy wspólny dzień ciemnym porankiem, o 5.15, kiedy wybiegł ze swego domu na 12-kilometrowy jogging. Skończyliśmy kilka minut po północy. – Żegnam, panie redaktorze, jeszcze trochę popracuję i idę spać – uścisnął mi dłoń, wyskakując ze służbowego bmw. Godzinę później, otwierając w domu pocztę, zobaczyłem e-mail: „Panie redaktorze, dziękuję za wspólnie spędzony dzień”. Z datą nadania: godz. 0.59… Przez niemal 20 godzin mogłem przyglądać
Iga Cembrzyńska – stałość i prawość
CHARAKTER (Z) PISMA To domatorka. Patrząc na obraz jej pisma, mamy pewność, że mimo starań nie jest zbyt towarzyska i gdyby nie fakt, iż musi zarabiać na życie, w ogóle nie opuszczałaby swojego gniazdka: odstępy między wyrazami są duże, zaś po skończeniu myśli i po nazwisku stawia wyraźne, stanowcze kropki. To znak, że w głębi duszy usposobiona jest raczej pesymistycznie. Końcowa część słowa „Pani” opada w dół, co oznacza fatalizm – mimo że stara się okazywać innym serdeczność i życzliwość, czego dowodem
Zbigniew Wodecki – zmysłowość i perfekcjonizm
CHARAKTER (Z) PISMA Pismo pana Wodeckiego jest wymowne. Literki stawia lewoskrętne i generalnie trzyma je w pionie, nie pochylając ich ani w lewo, ani w prawo – zatem wbrew pozorom nie jest ani towarzyski, ani serdeczny. W działaniach – zacięty. Nie liczy się z ludźmi. Zwróćmy uwagę na pętlicę nóżki litery „p” zakończoną u góry ostrym haczykiem: to cecha złożona, wskazująca zarówno na przesadną zmysłowość, jak i na zadziorność oraz zapiekłość w sytuacjach konfliktowych. Latami powtarza więc te same błędy.
Jan Frycz – marsowy herszt
CHARAKTER (Z) PISMA Obraz jego pisma odzwierciedla naturę dziwną, unikalną. To wielkie szczęście, że w młodości trafił do świata kultury. Duże odstępy między wyrazami oznaczają, że jest starannie zamkniętym w sobie indywidualistą, lekceważącym komplementy i zaszczyty, zachowującym dystans wobec ludzi. Potwierdza to fakt, iż większość kropek nad „i” stawia wysoko ponad trzonem. Podpis składa się z ostrokątnych majuskuł, imię jest czytelne („A” przekreślone zwrotnie, twarde i dynamiczne), zaś nazwisko – uproszczone, a litery
Andrzej Dudziński – oportunizm i uczciwość
CHARAKTER (Z) PISMA Twórca „Dudiego” jest bardzo szczery – jak się czuje, tak i pisze: wszystko „leci mu” w dół. Wiersze opadają, nawet litera „m” w słowie „Im” obsuwa się, zaś nazwisko kończy bezwładnie. To znak, że pan Dudziński ma poważne skłonności do depresji, bywa zgorzkniały, niezadowolony ze świata. Składa się ze skrajności – jego życie to wzloty i upadki. Obraz pisma świadczy, że jest niezwykle silny psychicznie, wytrzymały, uparty i nieugięty. Spójrzmy na detale.
Andrzej Sikorowski – wytrwałość i sentymentalizm
CHARAKTER (Z) PISMA Obraz odręcznego pisma pana Sikorowskiego zdradza, iż na zewnątrz działa skutecznie, emanuje siłą, jest wzorem i daje poczucie bezpieczeństwa – litera „s” („serdecznie”), twarda, mocna, ostra, zamaszysta, zaczyna się groźnym haczykiem, „A” w imieniu podkreśla to samo i świadczy ponadto o wielkiej wytrwałości oraz uporze w dążeniu do celu. W głębi duszy jednak Andrzej Sikorowski skrywa kłębowisko sprzecznych uczuć – kreśli bowiem pętlice, zwłaszcza w sferze nadlinijnej, co odpowiada obszarowi
Dorota Segda – altruizm i strachliwość
CHARAKTER (Z) PISMA Wiersze pani Segdy układają się jak „spod sznurka” – litery są proste, skromne, czytelne, wyraziste – a podpis, składający się z imienia i nazwiska, nie odbiega ani w nacisku pióra na papier, ani w rozmiarach i formie od całej reszty. Oznacza to, że ma szlachetny charakter, trzyma się zasad i ideałów, nie cierpi hipokryzji, nie dba o konwenanse, jest pozbawiona przesądów, zaś tradycja i autorytety nie wywierają na nią wpływu. Taki właśnie podpis, identyczny w swoim obrazie
Czesław Niemen – ekscentryczny nowator
CHARAKTER (Z) PISMA Nienawidzi ograniczeń, nawet dla przyjemności! Spontaniczność i szokowanie ludzi to jego ulubiona zabawka. Czterokrotne, agresywne podkreślenie nazwiska ma nam uzmysłowić, jak ciężko mu było wywalczyć sobie pozycję wielkiego artysty i superindywidualisty nieulegającego żadnym ludzkim wpływom – chce być unikalny! Owo podkreślenie ilustruje też burzę uczuć, obsesję na punkcie tego, co robi, jak żyje – oraz manifestuje dumę i żądzę bycia podziwianym przez masy. Nazwisko jest nieczytelne, ma on zatem







