Wywiady
Trzeba posprzątać na uczelni
Koniec oszukańczych szkół, które udawały, że mają prawo nadawania tytułu magistra Prof. Jerzy Woźnicki – Czy wejdziemy do Unii z nową ustawą o szkolnictwie wyższym? – Nie zdążymy, ale mam nadzieję, że rozpoczniemy z nią nowy rok akademicki. – W takim razie na jakim etapie są prace? – Spodziewam się, że w marcu nowa edycja projektu ustawy trafi do prezydenta. Jestem przekonany, że prezydent szybko prześle projekt do Sejmu jako własną inicjatywę ustawodawczą. Do ostatniej chwili napływały uwagi. Najważniejsze
Wódz? To nie ja
Bardziej odpowiada mi rola autora scenariuszy niż aktora grającego na politycznej scenie Krzysztof Janik, nowy przewodniczący SLD – Wygrał pan zdecydowanie wybory na przewodniczącego SLD. Czuje się pan osobą politycznie silniejszą? – Nie ma we mnie poczucia, że oto zwyciężyłem i mogę się tym zwycięstwem napawać. Czuję się nawet bardziej przytłoczony, bo wiem, jakie stoi przede mną zadanie. Ale jest we mnie entuzjazm, nie boję się pracy. – W czym, zdaniem nowego przewodniczącego,
Wszystkie błędy Sojuszu
SLD nie znajduje się jeszcze w sytuacji katastroficznej. Jego grzebanie jest przedwczesne Dr Jerzy Głuszyński – socjolog, wiceprezes i dyrektor Instytutu Badania Opinii i Rynku Pentor SA – Poparcie dla SLD spadło do poziomu 12-13%. Pana to chyba nie dziwi? – I tak, i nie. Dziwi mnie zachowanie liderów SLD, takie fatalistyczne przyzwolenie na to, aby proces, który jest katastrofalny dla Sojuszu, toczył się, biegł swoim rytmem, bez rzeczywistej próby jego zatrzymania.
Zawał sztucznego serca
Jak tak dalej pójdzie, nic już nie wszczepię Prof. Zbigniew Religa, dyrektor Instytutu Kardiologii, pomysłodawca budowy polskiego sztucznego serca – Każdego dnia w Polsce umiera dziewięć osób czekających na przeszczep serca. Ile z nich można by uratować, gdyby istniało polskie sztuczne serce? – Teoretycznie każdą. A patrząc na statystyki światowe – jakieś 70%. – Stworzenie tego urządzenia kosztuje 25 mln zł. Dla polskiej medycyny to astronomiczna suma. Dlaczego aż tyle? – Czy dużo,
Nie jestem ojcobójcą
Każdy polityk powinien pobyć w rządzie, żeby zobaczyć, co jest możliwe i jak rządzenie odsuwa od rzeczywistości Krzysztof Janik, wiceprzewodniczący SLD, przewodniczący Klubu Parlamentarnego SLD – SLD spada jak lawina, 13%, 12% poparcia… – To da się zahamować. – Jak? – Na parę sposobów. Choćby zaczynając od prostych rezerw. Tu, w Sejmie, czas najwyższy, by klub SLD prezentował społeczeństwu czytelne sygnały programowe. To musi być wyraźny sygnał, tak dla elektoratu lewicowego, który odszedł
Psycholog z nieograniczoną nieodpowiedzialnością
W Polsce każdy może się nazwać psychologiem, prowadzić gabinet terapeutyczny Bogdan Białek, redaktor naczelny miesięcznika „Charaktery”, psycholog i dziennikarz – Wiele osób boi się iść do psychologa w obawie, żeby nie zaczął manipulować ich życiem. – Żeby móc skorzystać z pomocy psychologa, trzeba spełnić dwa warunki: po pierwsze, trzeba mieć świadomość, że tej pomocy się potrzebuje, po drugie, trzeba być otwartym na jej przyjęcie. Jeśli obawiam się, że psycholog będzie mną manipulował, to pewnie
Nie jesteśmy okupantami
Od momentu przyjazdu zrobiliśmy wiele, by zdobyć zaufanie Irakijczyków Gen. Andrzej Tyszkiewicz – Tuż przed wysłaniem misji i w pierwszych tygodniach jej trwania nie wróżono wam powodzenia. Można zrozumieć polityków z Francji i Niemiec, ale również w kraju krążyło sporo pesymistycznych scenariuszy. Na przykład gen. Stanisław Koziej stwierdził, że dużo w nim obaw. – Sądzę, że ci ludzie zbyt wiele się naczytali o przeszłości naszej armii. Niewykluczone, że jeszcze w niej tkwią. Natomiast życie, w tym wojsko, idzie do przodu.
Prorocy i tępi zamordyści
W okresach rewolucyjnych przemian wymiana liderów jest z reguły szybka, niekiedy brutalna Prof. Jan Baszkiewicz – historyk myśli i ruchów społecznych. Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, członek rzeczywisty PAN. – W 1989 r. Polska wkroczyła na drogę rewolucji, bezkrwawej na szczęście. Po 14 latach można już się pokusić o refleksję, którą drogą ta rewolucja się potoczyła. – Rewolucje wygasały na różne sposoby. Nieraz przecież ponosiły klęskę, co nie musi oznaczać, ze stan poprzedni powracał bez żadnych zmian. Czasem
Kobieta wychodzi z podziemia
Posłowie Sojuszu, którzy nie chcą zmiany ustawy o aborcji, powinni się zastanowić, po co są w SLD Prof. Joanna Senyszyn, posłanka SLD – Często występuje pani w mediach, promując projekt, więc chyba ten ogień już zapłonął. – Najwięcej emocji odczułam po dyskusji w Internecie, gdzie wypowiedzi były anonimowe. Jedni pisali: „Kochamy cię, Senyszyn, niech ta ustawa wreszcie wejdzie w życie”, a inni wyrażali oburzenie i żal, że „ciebie nie wyskrobano”. Jednak ta opinia oznacza, że rzekomo bezwzględny przeciwnik aborcji jest hipokrytą,








