CEFARM tuż przed prywatyzacją

CEFARM tuż przed prywatyzacją

Sprowadzają leki z całego świata. Wiele z nich na hasło „Na ratunek”

– Firma jest ambitna i szuka nowych możliwości rozwoju. Jedną z nich jest prywatyzacja – twierdzi Bożena Grad, która jest dyrektorem CEFARM-u z ramienia Inserwisu. Przeprowadziła na Mazowszu około stu projektów prywatyzacyjnych i dlatego Piotr Starbała, prezes Inserwisu, uznał, że jest najlepszą kandydatką, by przez ten etap przeprowadzić CEFARM, jedną ze znaczących firm branży farmaceutycznej.
Główna działalność Centrali to import leków do Polski. Klientami są hurtownicy, aptekarze i klienci indywidualni. W ofercie znajduje się 10 tys. farmaceutyków. CEFARM jest dystrybutorem leków, parafarmaceutyków, szczepionek i środków higieny. Sprowadza leki z całego świata, współpracuje z 500 najbardziej znanymi dostawcami zagranicznymi.
CEFARM podchodził już do prywatyzacji. Jednak firma, która zaproponowała najlepsze warunki, zaczęła mieć kłopoty i unieważniono przetarg.
– Dziś chcemy pozyskać stabilnego, wiarygodnego inwestora, który do naszego doświadczenia i logo dołoży swoje techniki sprzedaży, nowoczesne organizacje sieci – tłumaczy Bożena Grad. – Umożliwi to CEFARM-owi znalezienie się wśród czterech największych dystrybutorów leków na polskim rynku farmaceutycznym. Sądzę, że jesteśmy atrakcyjną firmą, warto będzie dołożyć do nas swoje pieniądze.
Oddzielono już, zgodnie z nowym prawem farmaceutycznym, hurtownie od aptek, które znalazły się w spółce Medycyna i Farmacja. Stało się to przed wyznaczonym terminem. To także świadczy o szybkim dostosowywaniu się do nowej sytuacji, także chęci, by firmy stające do przetargu miały do czynienia z partnerem o jasnej sytuacji prawnej. By chciały uczestniczyć w działalności na ciekawym rynku leków.
Jednak w CEFARM-ie nadal uważają, że właścicielem apteki mógłby być dobry menedżer, nie tylko farmaceuta. Ale oczywiście Centrala respektuje obowiązujące prawo.
Bożena Grad sądzi, że przetarg zostanie przeprowadzony najpóźniej w drugim kwartale przyszłego roku. Wszyscy pracownicy CEFARM-u – 450 osób – mają świadomość, że zacznie się nowy etap w dziejach firmy.

Wydanie: 48/2001

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy