Czego uczyć nasze dzieci, żeby w przyszłości dały sobie radę?

Czego uczyć nasze dzieci, żeby w przyszłości dały sobie radę?

Czego uczyć nasze dzieci, żeby w przyszłości dały sobie radę?

Rafał Górski,
Instytut Spraw Obywatelskich
Od lat podczas rozmów rekrutacyjnych zadaję pytanie: „Gdybyś miał zatrudnić pracownika, stażystę lub wolontariusza, co byłoby dla ciebie najważniejsze: wiedza, umiejętności czy postawa kandydata?”. Najczęstsze odpowiedzi: umiejętności i wiedza. A to błąd, bo co z tego, że ktoś ma dużą wiedzę lub rozległe umiejętności, jeśli jest leniwy bądź widzi świat w czarnych barwach. Dlatego powinniśmy rozwijać w dzieciach właściwe postawy, np. ciekawość świata, odwagę w mierzeniu się z przeszkodami. A gdybym miał się skupić na jednej rzeczy, to warto w dziecku wykształcić postawę traktowania rzeczy, które mu się przydarzają, jako wyzwania, a nie problemy czy błogosławieństwa.

Monika Helak,
socjolożka, Polityka Insight, Wydział Socjologii UW
Często myślimy o szkole jako o miejscu przygotowującym uczniów do aktywności na rynku pracy, a to tylko część obrazu. Istotną rolą szkoły jest także socjalizacja do życia we wspólnocie – rówieśniczej, lokalnej, obywatelskiej. Uczniowie bardzo by skorzystali na podejmowaniu współpracy z kolegami i koleżankami na rzecz dobra wspólnego oraz na uczestnictwie w oddolnym współzarządzaniu życiem szkolnym. W ten sposób rozwijaliby świadomość spraw publicznych, zwiększali otwartość umysłu i empatię. Takie projekty mają też zalety praktyczne: dzieci wspólnie planujące wydarzenia muszą umieć się komunikować i słuchać innych, dochodzić do kompromisów czy organizować sobie pracę.

Dr hab. Jacek Pyżalski
pedagog, Wydział Studiów Edukacyjnych UAM
Po pierwsze, umiejętności uczenia się i motywacji do niego, gdyż praca właściwie we wszystkich zawodach bardzo szybko się zmienia i wiedza wyniesiona ze szkoły po chwili jest nieaktualna. Po drugie, odnajdywania się w różnych zespołach. Coraz częściej bowiem ludzie pozornie dalecy od siebie zawodowo pracują razem (przykładem może być projektowanie budynków przez architektów wspólnie z psychologami i specjalistami od niepełnosprawności). Coraz częstsza jest też praca w środowiskach międzykulturowych. W tym kontekście istotna staje się nie tylko znajomość języków obcych, ale także umiejętność komunikacji z osobami wyznającymi inne wartości. Trzecim kluczowym obszarem są kompetencje związane z dbaniem o siebie: z higieną zdrowia psychicznego, mądrym używaniem mediów itd. Jeśli ktoś nie będzie ich posiadał, inne umiejętności na niewiele mu się przydadzą.

Czytelnicy PRZEGLĄDU
Michał Czarnowski
Zależy, co rozumiemy przez dawanie sobie rady. Stabilną pracę i powolną spłatę hipoteki? A może cwaniactwo i unikanie odpowiedzialności za przekręty? Albo posiadanie umiejętności interpersonalnych pomagających tworzyć układy i układziki? Na pewno należy zrezygnować z obecnego systemu, polegającego na zdawaniu egzaminów i natychmiastowym zapominaniu tego, czego się nauczyło.

Teresa Suplicka
Przede wszystkim czytania ze zrozumieniem i naukowego myślenia.

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy