PRO Piotr Van der Coghen, naczelnik Grupy Jurajskiej GOPR Tak. Zmienił się w ostatnich czasach charakter zagrożeń w sportach narciarskich. Przed laty charakterystycznymi urazami były wynikające z niedoskonałości wiązań skręcenia stawu kolanowego i skokowego lub złamania kończyn dolnych. Dziś mamy coraz więcej wyciągów narciarskich, a trasy są uklepane ratrakiem, gładkie i twarde jak beton. Narciarze rozwijają na nich duże prędkości, zmienił się więc charakter urazów powstałych w wyniku kolizji. W ubiegłym roku doszło do dwóch śmiertelnych wypadków w wyniku zderzenia narciarzy. Kask to zwiększenie szansy przeżycia. Od tego roku wszyscy ratownicy GOPR mają obowiązek jeździć w kaskach. Warto ten warunek rozciągnąć na innych. KONTRA Jerzy Kapłon, dyrektor Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK w Krakowie Jestem przeciwny takim rozwiązaniom prawnym, tym bardziej że byłby to martwy przepis, bo nie ma komu go egzekwować. Tutaj powinien działać zdrowy rozsądek. Dobrym rozwiązaniem byłyby powszechne ubezpieczenia dla narciarzy. W polisie można zawrzeć warunek, w jaki sposób ma być ubrany narciarz, jeśli ubezpieczenie ma być ważne i poszkodowanemu ma przysługiwać odszkodowanie. PTTK proponuje turystom pakiety takich ubezpieczeń od nieszczęśliwych wypadków i od odpowiedzialności cywilnej. Myślę, że lepiej wprowadzać warunki dotyczące sprzętu i wyposażenia turystycznego drogą pośrednią niż w sposób administracyjny jako bezwzględny nakaz. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
Tagi:
Przegląd






