Eureka

Eureka

MEDYCYNA
Pacjenci na głodzie
Instytut Żywności i Żywienia przeprowadził badania, z których wynika, że w chwili wypisu ze szpitala wielu pacjentów ma niedobory masy ciała. Niedożywienie pojawia się po przyjęciu do szpitala u 30% prawidłowo odżywionych chorych. Natomiast aż u 70% chorych niedożywionych w chwili przyjęcia stan ten pogłębia się w trakcie pobytu w szpitalu. U tych osób stwierdzono również poważne niedobory białkowe, witaminy C oraz kwasu foliowego. Mając na uwadze te rewelacje, instytut opracował zalecenia w sprawie żywienia w szpitalach. Fatalna dieta szpitalna nie jest wyłącznie polskim problemem. Już w 2001 r. Rada Europy powołała grupę ekspertów, która wskazała na ten problem w licznych placówkach medycznych w Europie.

MEDYCYNA
Europejczyk urósł i przytył
Co piąta osoba w Unii Europejskiej deklaruje, że w ubiegłym roku była na diecie. Takie wnioski płyną z badań Eurobarometru, które poświęcone były odżywianiu i zdrowiu Europejczyków. Przeciętny Europejczyk mierzy 169,9 cm i waży 72,2 kg. Najwyżsi w Unii są Holendrzy (174,5), a najniżsi Maltańczycy (164,9 cm). Najciężsi w tej grupie są Cypryjczycy (76,3 kg), najlżejsi Włosi (68,7 kg). Polacy z przeciętnym wzrostem 169,4 cm i wagą 71,3 kg plasują się mniej więcej w połowie tabeli. Podobne badania przeprowadzono poprzednio w 2002 r. w 15 krajach członkowskich UE. Okazuje się, że od tego czasu przeciętny Europejczyk nieco urósł (najwięcej w Wielkiej Brytanii – o 1,5 cm i Luksemburgu – o 1 cm) i przytył. Teraz aż 44% Europejek ma nadwagę (32% panów). W Polsce 34% ankietowanych stwierdziło, że waży zbyt dużo. Niestety, tylko niewiele osób mobilizuje się do intensywnego uprawiania sportu. Choć 90% deklaruje, że w ostatnim tygodniu ćwiczyło, to tylko 22% przyznaje, że przykładało się do tej czynności.

INTERNET
Domeny Microsoftu
Microsoft dołączył właśnie do ekskluzywnego grona 860 firm i organizacji, które otrzymały od Internetowej Korporacji ds. Nadawania Nazw i Numerów prawo do sprzedaży domen najwyższego rzędu. Podobne zezwolenie mają np. Google i Amazon. Nie mają jednak swojej rynkowej oferty (Google wykorzystuje swoją akredytację do usuwania spamu z wyników wyszukiwania). Uzyskanie akredytacji daje możliwość znacznego rozszerzenia pakietu usług. I Microsoft najprawdopodobniej skorzysta z tej możliwości i zaoferuje firmom możliwość zarejestrowania domen: .com, .net., .org, .biz, .info, .name lub .pro.

ASTRONOMIA
Księżycowy gaz
Księżyc uważany był za glob geologicznie martwy od co najmniej miliarda lat. Ostatnio jednak astronomowie doszli do wniosku, że powierzchnia naturalnego satelity Ziemi zmieniana jest także przez inne czynniki niż uderzenia meteorytów. Zespół Petera Schultza z Brown University w Providence (Rhode Island, USA) wykrył bowiem ślady erupcji gazowych w lunarnym regionie Ina. Przypuszczalnie właśnie owe erupcje „zdmuchnęły” w tym miejscu warstwę meteorytowych odłamków i pyłu, która pokrywa całą powierzchnię Księżyca. Astronomowie zamierzają teraz uważnie obserwować strukturę Ina w nadziei, że wybuchy gazów się powtórzą. Istnieje nadzieja, że dzięki ustaleniu składu gazów uda się rozwiązać wiele zagadek wnętrza Srebrnego Globu.

MEDYCYNA
Jasność, widzę jasność!
Naukowcy z Londynu wszczepili niewidomym myszom młode, niedojrzałe jeszcze komórki siatkówki z mysich noworodków. Okazało się, że właśnie dzięki tym komórkom możliwe jest odzyskanie wzroku. Jak? Przeszczepiona tkanka świetnie wtapiała się w tę już istniejącą, a następnie przeobrażała się w normalnie działające komórki odbierające bodźce świetlne. W efekcie ślepe myszy odzyskiwały wzrok. O odkryciu, które zelektryzowało środowisko naukowe, pisze popularny magazyn naukowy „Nature”. Problem polega jednak na tym, że w tej formie zabieg nie jest możliwy na ludziach. Chodzi o kwestie moralne. Skoro jednak wiadomo już, o jaki etap rozwoju komórek chodzi, prawdopodobnie lekarze będą w stanie wykorzystać do tych celów odpowiednio przygotowane komórki macierzyste.

TECHNOLOGIE
Podkoszulek zamiast gitary
Któż z nas nie pokazywał, jak się gra na gitarze, nie mając oczywiście instrumentu. Teraz takie wyimaginowane dźwięki będzie można usłyszeć. Wszystko za sprawą wynalazku australijskich inżynierów z ośrodka CSIRO (Commonwealth Scientific and Industrial Research Organisation). Skonstruowali oni specjalny podkoszulek z długimi rękawami, wyposażony w czujniki na łokciach i ramionach, reagujące na gesty „gitarzysty”. Sygnały przekazywane są do komputera, który odtwarza odpowiednie dźwięki. Jeden rękaw reaguje na akordy, drugi na struny – przy czym – jak na kraj w pełni demokratyczny przystało – opracowano wersję zarówno dla prawo-, jak i leworęcznych. Podobno granie na podkoszulku nie wymaga wielkich umiejętności ani gitarowych, ani komputerowych. Tylko kto wytrzyma słuchanie takich utworów?

INTERNET
Phishing coraz groźniejszy
Aż 2,8 mld dol. padnie łupem oszustów internetowych podszywających się pod zaufane instytucje w Stanach Zjednoczonych – takie wyniki przynosi raport amerykańskiej firmy badawczej Gartner. Ataki cyberprzestępców są coraz sprytniejsze, a to oznacza, że coraz trudniej jest odzyskać pieniądze. W 2005 r. udało się to 80% ofiar, w tym roku już tylko 54%. Firma Gartner zakłada, że w tym roku swoje poufne dane udostępni phisherom 3,5 mln Amerykanów, w ubiegłym roku takich ofiar było koło 1,9 mln. Filtry antyphishingowe nie działają, ponieważ oszuści błyskawicznie zmieniają adresy fałszywych stron WWW. Phishing to technika polegająca na podszywaniu się pod zaufaną instytucję, np. bank internetowy. Użytkownik wchodzi na doskonale podrobioną stronę i pozostawia tam swój login i hasło. W ten sposób przestępcy uzyskują dostęp do jego konta bankowego.

INTERNET
Kama Sutra w prezencie
Ponad 50 tys. użytkowników w newsletterze rozesłanym przez serwis Google Video Blog otrzymało groźnego robaka W32/Kapser.A@mm, powszechnie znanego jako Kama Sutra. Przedstawiciele Google oczywiście przeprosili i przyznali się do pomyłki. Bronili się jednocześnie, mówiąc, że niechciany prezent groźny nie był, bo w feralnej poczcie znalazła się stara wersja robaka. Słowem, są już na niego odpowiednie programy antywirusowe.
Robak wysłany został w newsletterze, za pośrednictwem którego firma informuje swoich użytkowników o nowych filmach w serwisie Video Blog. Pocztę redagują pracownicy tego zespołu Google, a ponoć mylić się jest rzeczą ludzką…

UCZELNIE
Ćwierć wieku współpracy
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu obchodzi 25. rocznicę współpracy z Uniwersytetem im. Carla von Ossietzky’ego w Oldenburgu. Uchwała Senatu UMK o współpracy między polską a niemiecką uczelnią została przyjęta w 1981 r. Z uwagi na stan wojenny podpisano ją dwa lata później. Współpraca między uniwersytetami najlepiej rozwinęła się w dziedzinie fizyki, pedagogiki, konserwatorstwa i historii. W efekcie opublikowanych zostało kilka wspólnych prac, a w ostatnich latach powstały także międzynarodowe projekty badawcze nad rodziną i stosunkiem młodzieży do rodziny. Co roku odbywa się również wymiana studentów pomiędzy instytutami pedagogiki obu uczelni. M.in. od ośmiu lat na kilkumiesięczne staże na UMK przyjeżdża kilkunastoosobowa grupa studentów podyplomowego studium muzealnictwa i konserwatorstwa z Oldenburga.

EKOLOGIA
Ach te bąbelki!
Naukowcy z Commonwealth Scientific and Industrial Research Organisation (CSIRO) w Melbourne dokładają wszelkich starań, by wpajać Australijczykom mądre zasady wykorzystywania wody w domu. Ostatnio stworzyli urządzenie, dzięki któremu biorąc prysznic, można zużywać o jedną trzecią wody mniej niż zwykle. Co ciekawe, metoda opiera się na drobnym oszustwie. Chodzi o to, że woda wysycana jest drobnymi pęcherzykami powietrza, a to wyraźnie zwiększa objętość strumienia. Na razie urządzenie testowane było na małą skalę. Nikt jednak nie zaobserwował znaczącej różnicy między prysznicem powietrznym a zwykłym pod względem ciśnienia wody, wrażeń dotykowych oraz ogólnych doznań. Słowem, prysznic z bąbelkami też może być przyjemny!

EKOLOGIA
Trujące domowe kominy
„Kochasz swoje dzieci? Nie pal śmieci!” – to hasło kampanii informującej o szkodliwości palenia śmieci w domowych piecach, prowadzonej przez ekologiczną Fundację Arka. Szczególnie szkodliwe jest palenie plastikowych opakowań, w wyniku spalania polichlorku winylu (PCV) bowiem powstaje chlorowodór, który w połączeniu z wodą tworzy kwas solny. W czasie procesu spalania powstają też groźne dla płuc tlenki azotu, dwutlenek siarki i dwutlenek węgla. Niebezpieczne jest też palenie starych mebli i papieru bielonego nieorganicznymi związkami chloru z kolorowym nadrukiem, gdyż jego skutkiem jest przenikanie do powietrza rakotwórczych związków, zwanych dioksynami i furanami. Stężenie dioksyn i furanów w dymie wydobywającym się z domowych kominów może wynosić 100 nanogramów/m3, podczas gdy ich dopuszczalne stężenie wynosi 0,1 nanograma/m3. Z raportu Komisji Europejskiej wynika, że na choroby wywołane zanieczyszczeniem powietrza umiera co roku 28 tys. Polaków.

PSYCHOLOGIA
Stronniczy sędziowie
Kibice piłkarscy często podejrzewają, że podczas meczów sędziowie są stronniczy. Być może przypuszczenia te są słuszne. Peter Dawson i jego koledzy statystycy z brytyjskiego University of Bath przeanalizowali wyniki 2660 spotkań angielskiej pierwszej ligi z siedmiu sezonów. Wyniki swych dociekań zamieścili na łamach fachowego magazynu „Journal of the Royal Statistical Society”. Okazało się, że sędziowie zazwyczaj faworyzują gospodarzy, patrzą przez palce na ich nieczyste zagrania, a zawodnikom drużyny gości często pokazują żółte i czerwone kartki bez żadnego powodu. Peter Dawson uważa, że arbiter prawdopodobnie nie jest świadomy swej stronniczości. Badacze z Bath podkreślają jednak, że władze organizacji piłkarskich powinny zmienić przepisy, tak aby sędziowie wykonywali swe obowiązki bardziej uczciwie.

ZWIERZĘTA
Jaszczurczy charakter
Francuscy etologowie, którzy obserwowali pospolitą jaszczurkę żyworodną (Lacerta vivipara), doszli do bardzo ciekawych wniosków. Wszystko bowiem wskazuje na to, że poszczególne osobniki tego gatunku wyróżniają się konkretnymi cechami charakteru. Jedne jaszczurki zdecydowanie wolą samotność, a inne garną się do życia w grupie i są bardziej społeczne. Z różnic tych bierze się też prawdopodobnie coś, co ostrożnie można by nazwać odwagą i ciekawością świata. Niektóre jaszczurki chętniej niż inne ruszają w nieznane, rozszerzając własne terytorium. Praca francuskich naukowców każe z większym rozmysłem podchodzić do badań nad dynamiką populacji także u tych, tak odległych człowiekowi, gatunków.

 

Wydanie: 47/2006

Kategorie: Nauka

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy