Eureka

Eureka

TECHNOLOGIE

Samochodzik sterowany czapką
To odkrycie naukowców przyda się niepełnosprawnym dzieciom, które dotąd mogły jedynie patrzeć, jak ich zdrowi koledzy bawią się ruchomymi modelami samochodów. Dzięki brytyjskim konstruktorom już wkrótce i one będą mogły robić to samo. Stworzyli oni bowiem czapkę, podobną do bejsbolowej, która zastępuje sprawne ręce. Umieszczone w niej czujniki rejestrują delikatne ruchy głowy i przekazują te informacje do małego urządzenia trzymanego w kieszeni. Stamtąd emitowane są fale radiowe, które odpowiednio sterują zabawką. Wynalazcy planują przeniesienie tej technologii do specjalnych rękawic i butów.

Robot posprząta
Dobra wieść dla zmęczonych sprzątaniem. Eksperci z renomowanego Massachusetts Institute of Technology skonstruowali robota o nazwie Domo, którego zadaniem jest odkurzanie i wykonywanie innych prac domowych. Stalowy Domo ma śmieszne wyłupiaste oczy i sztuczne mięśnie, potrafi nawet układać produkty żywnościowe na półkach. Dla robota to niełatwe zadanie – automat najpierw porusza wybranym przedmiotem i rejestruje ten proces kamerą. Potem za pomocą specjalnego programu rozpoznaje przedmiot, analizuje jego wielkość i kształt, na końcu podejmuje decyzję, w którym miejscu na półce należy umieścić rzecz, zidentyfikowaną np. jako banan czy puszka mleka. Niestety, Domo to tylko prototyp, sprzątania tradycyjnego nie da się więc uniknąć jeszcze przez pewien czas.

ASTRONOMIA

Megabum w kosmosie
Astronomowie zaobserwowali spektakularną śmierć gwiazdy w konstelacji Perseusza, w odległości 240 mln lat świetlnych od Ziemi. Był to największy dotychczas widziany wybuch supernowej. Ginąca gwiazda (nazwana SN 2006gy) miała wielkość 150 naszych Słońc. Silny blask był widoczny przez 70 dni. Dla badaczy najciekawsze są nieznane wcześniej zjawiska towarzyszące tej katastrofie kosmicznej. Co ciekawe, pierwszych obserwacji dokonano już we wrześniu, ale dotąd naukowcy zdumieni skalą zjawiska nie byli jeszcze pewni, co je wywołało. Teraz będzie czas na analizy zdjęć i weryfikację teorii.

Nowe oko NASA
NASA ma nowy kosmiczny teleskop. Zastąpi on na orbicie starzejący się teleskop Hubble’a, będzie większy i znacznie sprawniejszy od swojego poprzednika. Prototyp ma 24 m długości i 12 m wysokości. Na orbitę zabierze ze sobą niezbędne do obserwacji gigantyczne lustro. Jego konstruktor, Matt Greenhouse, wyjaśnia, że dzięki urządzeniom czułym na podczerwień będzie można dokonać bardzo dokładnych pomiarów. Dzięki temu będzie można zaobserwować, jak powstawały pierwsze gwiazdy i galaktyki oraz jak prymitywne formacje gwiezdne zmieniały się w dzisiejsze galaktyki.
Teleskop ma kosztować 4,5 mld dol. Start misji przewidziano na 2013 r.

INFORMATYKA

Rekonstrukcja akt Stasi
Specjalny program komputerowy zrekonstruuje akta wschodnioniemieckiej policji politycznej Stasi. Zostały one zniszczone przez władze NRD na przełomie lat 1989-1990.
Berliński Instytut ds. Urządzeń Produkcyjnych i Techniki Konstrukcyjnej rozpoczął już akcję odzyskiwania tych dokumentów. Bundestag przeznaczył na ten cel 6,3 mln euro.
Po dymisji sekretarza generalnego SED, Ericha Honeckera, jesienią 1989 r. i wdrożeniu zmian w NRD pracownicy aparatu bezpieczeństwa rozpoczęli niszczenie akt. Ten proceder przerwali wschodnioniemieccy opozycjoniści, którzy 15 stycznia 1990 r. weszli do siedziby Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwa w Berlinie. Część dokumentów była porwana na kawałki. Ogółem w Berlinie i regionalnych filiach Stasi zabezpieczono 16 tys. worków z 600 mln skrawków papieru.

ARCHEOLOGIA

Wiekowa tkanina
Na południu Grecji archeolodzy natknęli się na urnę pogrzebową, zawierającą oprócz ludzkich szczątków także wycinek tkaniny sprzed 2,7 tys. lat. Wykopaliska prowadzono w mieście Argos na Peloponezie, około 140 km od Aten.
Zespół naukowców pod kierunkiem Alkistis Papadimitriou odkrył miejsce pochówku z VII w. p.n.e. Znajdowała się w nim miedziana urna, która poza zwęglonymi kośćmi zawierała także pożółkły i kruchy wycinek tkaniny.
Zdaniem Papadimitriou, tkanina przetrwała blisko 3 tys. lat dzięki procesowi korozji miedzianej urny. Tlenki miedzi, uwalniane w tym procesie, zabijały bakterie, które w innej sytuacji zniszczyłyby materiał.

Nieznany fragment Wielkiego Muru

Chińscy archeolodzy odkryli najbardziej wysunięty na północ fragment Wielkiego Muru, przecinający obecną granicę z Mongolią. Ten akurat odcinek został zbudowany z kamienia i powstał około 2,1 tys. lat temu, w okresie panowania Dynastii Han (206 r. p.n.e.-220 r. n.e.). Odkryte ruiny mają 2,3 m szerokości oraz 1,15 m wysokości. Znajdują się dokładnie w chińskim Autonomicznym Regionie Mongolii Wewnętrznej, w rejonie Bayannur.
Znalezisko jest jednym z najstarszych fragmentów Wielkiego Muru. Z konstrukcji liczącej 6,3 tys. km zachowały się do dziś jedynie fragmenty o łącznej długości 2,5 tys. km.

Bardzo sędziwy but
W Norwegii znaleziono but liczący ponad 3,5 tys. lat. Odkrycia dokonano przypadkiem na wysokości 2 tys. m n.p.m. na jednym z lodowców w Opplandzie, górzystym regionie leżącym w centralnej części kraju. But pojawił się na powierzchni lodu w wyniku jego topnienia pod wpływem rosnącej stale w ostatnich latach temperatury.
Jak zbadano wiek obuwia? Wydobyto z niego lód, przetransportowano do Muzeum Historycznego w Oslo i poddano tam szczegółowym badaniom. Zdaniem archeologa Espena Finstada, but zrobiony z jednego kawałka garbowanej skóry jest najstarszym takim wyrobem znalezionym w Norwegii. Jego długość wynosi 25 cm, co według dzisiaj stosowanej numeracji oznacza nr 39.
Znalezisko postawiło w stan pogotowia norweskich archeologów. Stopniowe topnienie tamtejszych lodowców może bowiem przynieść kolejne, równie sensacyjne odkrycia.

ZWIERZĘTA

Zabójcy bez winy

Kły, szpony, pazury, ostre dzioby, a także szybkość, świetny słuch i wzrok to atrybuty bohaterów wystawy „Zabójcy bez winy” w Muzeum Ewolucji w PKiN w Warszawie, zorganizowanej przez Muzeum i Instytut Zoologii PAN przy współpracy m.in. organizacji ekologicznej WWF, stołecznego Ogrodu Zoologicznego i Ogrodu Botanicznego UW. Można tam zobaczyć drapieżne rośliny oraz piranie w akwarium. Autorzy wystawy chcą jednak pokazać, że ofiary tych „zabójców” nie są bez szans, że w przyrodzie trwa ciągła walka, najgroźniejszym zaś i najbardziej bezwzględnym drapieżnikiem na Ziemi jest człowiek.

Lot nietoperza

Nowe badania nad lotem nietoperzy przeprowadził zespół naukowców z uniwersytetów w Lund (Szwecja) oraz Monachium i Bielefeld w Niemczech. Obserwowano małe nietoperze, ważące od 10 do 30 gramów, ze skrzydłami o rozpiętości 25-30 cm, na przykład gatunek Glossophaga soricina.
Nietoperze ewoluowały niezależnie od ptaków. Stąd specyficzny przepływ powietrza podczas uderzeń skrzydeł nietoperzy. Ma on związek z ich błoniastą budową, która musi zachowywać określone napięcie. Nietoperz nie może za bardzo złożyć skrzydeł, bo straciłby siłę nośną. Dlatego uderzając nimi, w odpowiedni sposób je skręca.

EDUKACJA

Jeden program
Od tego roku wszystkie dotychczas funkcjonujące programy edukacyjne UE (m.in. Leonardo, Erasmus czy Comenius) zostały połączone i działają w ramach wspólnego programu „Uczenie się przez całe życie”. Polska ma do wykorzystania ponad 330 mln euro na programy edukacyjne. Mogą w nich uczestniczyć wszyscy, od przedszkolaków po słuchaczy uniwersytetów trzeciego wieku. Działanie tych programów w Polsce koordynuje Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji. Za unijne pieniądze Polacy mogą się kształcić za granicą, odbywać staże lub uczestniczyć w wolontariatach. Fundusze te przeznaczone są także m.in. na finansowanie współpracy międzynarodowej przedszkoli i szkół podstawowych.

Stypendia dla inżynierów
Od początku 2008 r. działająca przy firmie ABB Fundacja Juergena Dormanna ufunduje atrakcyjne stypendia naukowe dla studentów wydziałów inżynieryjnych i nauk przyrodniczych z całego świata, także z Polski.
Kapitał fundacji wyniesie ponad 16,5 mln dol. Pieniądze te będą wspierać utalentowanych młodych naukowców, potrzebujących pomocy finansowej na realizację swoich projektów. Wsparcie będzie udzielane w postaci rocznego stypendium, wypłacanego przez maksymalnie pięć lat. O przyznaniu stypendiów decydować będzie specjalnie powołana komisja.
Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej: www.abb.com/foundation.

MEDYCYNA

Koniec z bezsennością?
Koniec z liczeniem baranów lub zażywaniem tabletek nasennych? Naukowcy z University of Wisconsin opracowali nową metodę leczenia zaburzeń snu. Oto impulsy magnetyczne pobudzają mózg do generowania fal, charakterystycznych dla fazy głębokiego snu. Być może dzięki sygnałom magnetycznym będziemy też mogli spać krócej. Eksperci uważają, że sygnały te potrafią wprowadzić mózg w krótki „turbosen”, który będzie miał takie same walory regeneracyjne jak zwykły sen ośmiogodzinny.

Wydanie: 21/2007

Kategorie: Nauka

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy