Eureka

Eureka

MEDYCYNA

Centymetr prawdę ci powie

Centymetr jest bardziej wiarygodnym wskaźnikiem zagrożenia atakiem serca niż waga. Naukowcy z University of Texas Southwestern Medical Center w Dallas stwierdzili, że ludzie, którzy nie mają nadwagi, ale mają większy obwód w talii, są bardziej narażeni na atak serca niż ludzie z nadwagą, ale smuklejsi.
Naukowcy przeprowadzili długookresowe badania 2744 osób w wieku ok. 45 lat. Używali rezonansu magnetycznego i tomografii komputerowej dla wykrycia wczesnych oznak zatkania tętnic i odkryli prostą zależność między obwodem talii a wczesnymi skłonnościami do ataku serca, niezależnie od wagi pacjenta. Naukowcy stwierdzili, że o ile waga nie zawsze wskazuje na skłonność do zatkania tętnic, to obwód w talii – tak. Osoby szczuplejsze w talii miały czystsze arterie.
Te wyniki to potwierdzenie wcześniejszych badań zwracających uwagę na związek zbyt dużego obwodu talii z ryzykiem zawału serca, udaru mózgu i chorób serca. Według zaleceń rządu amerykańskiego mężczyźni powinni mieć obwód w talii nie większy niż 101 cm (40 cali), kobiety zaś 89 cm (35 cali).

ZWIERZĘTA

Pies z dwoma nosami
O odkryciu psa z dwoma nosami donosi portal Kopalnia Wiedzy, powołując się na BBC. Na ślad dwunosego andyjskiego psa tygrysiego natrafił w Boliwii płk John Blashford-Snell, szef Towarzystwa Odkryć Naukowych (Scientific Exploration Society). Taka rasa może być wykorzystywana do wyszukiwania ładunków wybuchowych czy narkotyków, ponieważ jej przedstawiciele mają lepszy węch. Cecha jest przekazywana genetycznie z pokolenia na pokolenie. Po raz pierwszy dwunosego psa o imieniu Bella Brytyjczyk spotkał dwa lata temu. W tym roku odnalazł syna Belli, wabiącego się Xingu. Jest to pies bardzo inteligentny i nieco agresywny. Mierzy około 40 cm i uwielbia słone herbatniki. Xingu ma już własne potomstwo z suką o normalnym nosie. Jedno szczenię z podwójnym nosem zmarło trzy dni po narodzeniu, dwoje jego rodzeństwa ze zwykłymi nosami przeżyło.
Możliwe, że odkryte psy pochodzą od rasy psów z podwójnym nosem, znanych w Hiszpanii pod nazwą pachon navarro, które były używane przez konkwistadorów do polowań.

TECHNOLOGIE

Telecień przyjaciela
Kolejna japońska nowinka technologiczna dająca namiastkę kontaktu z żywą istotą – tym razem nienatrętny, ale stały kontakt z przyjacielem za pośrednictwem wideo. Zamiast jednak zwykłego obrazu na ekranie komputera czy telewizora, kojarzącego się bardziej z podglądactwem i pozbawiającego prywatności, w dekoracyjnej lampce widzi się zarys sylwetki – niczym w teatrze cieni. Wynalazcę, Shunpei Yasudę, zainspirowały papierowe przepierzenia w tradycyjnych japońskich domach – przez cienkie ściany można było dostrzec cienie ludzi poruszających się w sąsiednich pokojach.

KLIMAT

Za ciepło na skuter śnieżny…
…i paliwo drożeje. W tej sytuacji Inuici z północy Kanady muszą się przeprosić z psimi zaprzęgami. Wzrost temperatury w tym rejonie o 2,8 stopnia sprawił, że na śnieżnych bezdrożach pokrywa lodowa stała się cieńsza i nieostrożnym coraz częściej grozi kąpiel. Psy zaś mają tę zaletę, że potrafią wyczuć, gdzie lód jest kruchy, i niebezpieczne miejsce ominąć. Kwestia do rozważenia: co się bardziej opłaca – stado husky, które zjada jedną fokę co trzy dni, czy skuter pożerający ok. 160 litrów benzyny tygodniowo…

MEDYCYNA

Tradycyjne termometry lepsze od skanerów
Nowoczesne termometry skroniowe, zwane też skanerami skroniowymi, mierzące temperaturę ciała po dotknięciu do czoła, mogą być mniej precyzyjne niż tradycyjne termometry. Urządzenia te są coraz popularniejsze, gdyż mierzą temperaturę błyskawicznie (w ciągu 1 sekundy) i są łatwe w użyciu. Wykorzystują one skaner podczerwieni do mierzenia gorąca promieniującego z naczyń krwionośnych na czole i na ich podstawie obliczają temperaturę organizmu.
Naukowcy z Institute for Exercise and Environmental Medicine w Dallas stwierdzili, że termometry skroniowe pokazują generalnie niższą temperaturę ciała niż w rzeczywistości. W czasie badań dr Craig Crandall i jego koledzy poprosili 16 zdrowych ludzi o założenie specjalnej pianki, która była stopniowo podgrzewana, by podnieść temperaturę ciała. Temperatura była wielokrotnie mierzona za pomocą skanera skroniowego i połkniętej kapsułki.
Zanim piankę zaczęto podgrzewać, pomiary ze skanera i z kapsułki generalnie się pokrywały. Ale po 30 minutach podgrzewania odczyty ze skanera zaczęły spadać, chociaż w rzeczywistości temperatura ciała wolontariuszy rosła.
Niektóre wcześniejsze badania podawały też w wątpliwość dokładność mierzenia temperatury w uchu. Zdaniem badaczy, najdokładniejsze jest mierzenie temperatury w odbycie. Ale można też ją mierzyć pod językiem lub pod pachą.

EKOLOGIA

Elektrownie wiatrowe niemile widziane

Mieszkańcy wysp Morza Egejskiego nie życzą sobie, by wielkie wiatraki psuły krajobraz i odstraszały turystów. Tymczasem greckie władze zatwierdziły projekty budowy elektrowni wiatrowych na lubianych przez wczasowiczów Cykladach – na wyspach Andros czy Serifos, gdzie spółka Mytilineos chce postawić 87 150-metrowych wiatraków, na Sporadach, na Limnos i Lesbos. Deficyt energetyczny zmusza obecnie Grecję do importu z Bułgarii i Macedonii, a ze źródeł odnawialnych pochodzi zaledwie 6% produkowanej energii. Antonis Antonakis, przewodniczący rady miejskiej na Serifos, podkreśla jednak, że planowane inwestycje są zbyt duże w stosunku do potrzeb, a i doświadczenia z przeszłości nie są zachęcające – większość wcześniej zbudowanych elektrowni wiatrowych nie działa.

Nadzieja dla lasów Amazonii
Nareszcie nieco lepsze wiadomości nadchodzą z amazońskiej dżungli. Stopniowo maleje tempo niszczenia lasu tropikalnego w Brazylii – między sierpniem 2005 r. a lipcem 2006 utracono 14 tys. km kw., a do lipca br. tylko 9,6 tys. km kw., czyli o 30% mniej. Zdaniem minister środowiska Brazylii, Mariny Silvy, widoczne są już efekty rządowego planu ochrony obszarów leśnych i walki z wylesianiem. Smutny rekord zagłady dżungli padł w okresie od sierpnia 2003 r. do lipca 2004 – zniknęło wtedy 27.429 km kw. bezcennego lasu tropikalnego.

Śmieciowa kuchnia
Śmieci zalegające na ulicach to plaga slamsów. Nie omija ona Kibery, dzielnicy nędzy w Nairobi, jednej z największych w Afryce. Jednak dzięki finansowanemu przez Program Narodów Zjednoczonych do spraw Ochrony Środowiska (UNEP) pionierskiemu projektowi zbierania i segregowania odpadów sytuacja może się poprawić. Co dwa tygodnie 50 bezrobotnych mieszkańców Kibery zbiera śmieci – szkło, metale i plastik są oddzielane i odsprzedawane, a odpady organiczne suszone i wykorzystywane do… opalania wspólnej kuchni. Docelowo kuchnia ma spalać dziennie 500 kg śmieci i służyć nie tylko do gotowania, ale i podgrzewania wody w sąsiadującej z nią łaźni. Trzymilionowe Nairobi produkuje dziennie 3 tys. ton śmieci. 70% jego mieszkańców żyje w slamsach.

PSYCHOLOGIA

Nauczycielu, uważaj na słowa!

Wyzywany uczeń traci wiarę w siebie, gorzej się uczy, częściej niż inni staje się agresywny i popada w konflikt z prawem – tyle już wykazano. Dr Mara Brendgen z University of Quebec w Montrealu wraz z grupą kanadyjskich naukowców sprawdziła natomiast, jaki wpływ miało niegdysiejsze wyzywanie w szkole na młodych ludzi wkraczających w dorosłość (do 23. roku życia). Wrażliwsze okazały się dziewczęta – spośród poniżanych przez nauczycieli tylko 7% udało się zdać maturę. Chłopcy radzą sobie z tym lepiej właśnie dlatego, że więcej z nich ściąga na siebie gniew nauczyciela; mogą wtedy np. pocieszać się stwierdzeniem, że „pani nie lubi chłopaków”. Ofiary szkolnego poniżania w dalszym życiu mają większą skłonność do gwałtownych zachowań i agresji.

HISTORIA

Tajemnice Inków
Zainteresowanych indiańską kulturą Ameryki Łacińskiej zachęcamy do sięgnięcia po wydane po raz pierwszy w Polsce dzieło należące dzisiaj do kanonu książek o owianych legendą Inkach. Ale legendą wśród badaczy kultur andyjskich jest również autorka tej pracy, Maria Rostworowska, pracownik Instituto de Estudos Peruanos w Limie. Jej kilkudziesięcioletni dorobek naukowy obejmuje ponad 15 książek i 80 artykułów. W swoich badaniach nad Inkami dr Rostworowska dotarła do nieznanych dokumentów źródłowych, m.in. na temat polityki i religii państwa powstałego w XV w. w środkowych Andach, które było ostatnim etapem kształtowania się wysoko rozwiniętych kultur przedhiszpańskich. Szczególnym walorem „Historii państwa Inków” na tle prac z tego zakresu jest nie tylko znakomita dokumentacja, lecz także pokazanie podejścia metodologicznego autorki, czyli nienagannego warsztatu badawczego.
Maria Rostworowska, Historia państwa Inków, tłum. Patrycja Prządka-Giersz, Miłosz Giersz, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2007

 

Wydanie: 34/2007

Kategorie: Nauka

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy