Eureka

Eureka

ZDROWIE

Wirus lubi chłód

Wirusy grypy najczęściej atakują jesienią i zimą. Lekarze uważali, że jest to także następstwem osłabienia układu odpornościowego organizmu w te chłodne pory roku. Amerykańscy naukowcy z Mount Sinai School of Medicine w Nowym Jorku wykryli jednak, że do rozprzestrzeniania infekcji przyczyniają się przede wszystkim niska temperatura i suche powietrze. Badacze zainfekowali świnki morskie wirusem typu A, który wywołuje grypę także u ludzi. Zwierzęta bardziej zarażały się od siebie w temperaturze pięciu stopni niż 20 lub 30 stopni Celsjusza. Także niska wilgotność powietrza (20%) sprzyjała infekcjom, podczas gdy przy wilgotności 80% zarażenia w ogóle nie następowały. Być może suche powietrze powoduje wysychanie błon śluzowych w drogach oddechowych, co ułatwia wirusom wdzieranie się do organizmu. W wilgotnym powietrzu wirusy szybciej też ulegają rozkładowi. Pod wpływem niskich temperatur śluz w nosie zagęszcza się i nie chroni skutecznie błon śluzowych przed infekcją.

Popracuj z ciałem
Wszystkich zainteresowanych szeroko pojętą pracą z ciałem i ruchem, nie tylko rehabilitantów, ale również ich pacjentów oraz tych, którzy w swoim ciele chcą poczuć się lepiej i wygodniej, szukają nowych sposobów na zdrowy kręgosłup i lekkość ruchu lub cierpią na konkretne dolegliwości, odsyłamy na stronę www.pracazcialem.pl. Strona zrzesza terapeutów posługujących się w swojej praktyce takimi technikami jak: Metoda Feldenkraisa, Integracja Strukturalna, Technika Alexandra i Psychoterapia Ruchem – nadal mało znanymi w Polsce, ale coraz popularniejszymi, a przede wszystkim skutecznymi. Znajdują się tu szczegółowe informacje o poszczególnych metodach pracy z ciałem i ich twórcach, zwłaszcza zaś o certyfikowanych terapeutach i nauczycielach, prowadzonych przez nich zajęciach oraz warsztatach, dodatkowo lista lektur i artykuły poświęcone pracy z ciałem.

TECHNOLOGIE

Taśma wielokrotnie klejąca
Inspiracją do stworzenia taśmy klejącej, która nie traciłaby swoich właściwości mimo wielokrotnego odklejania i przyklejania, stała się rzekotka nowogwinejska (Litoria infrafrenata). Wydziela ona substancję klejącą, którą pokryte są końce jej palców. Palce zaś mają mikroskopijne wgłębienia, dzięki którym po pierwsze zwiększa się liczba punktów stycznych z podłożem, po drugie łatwiejsze jest odklejanie kończyny. Jak informuje magazyn „Science”, Abhijit Majumder z Indian Institute of Technology w Kanpurze stworzył nowy rodzaj przylepca – miękki, elastyczny materiał podziurkowany jest mikrokanalikami wypełnionymi albo powietrzem, albo olejem. Nałożone na siebie naprzemiennie warstwy zwiększają 30-krotnie jego przyczepność i zapobiegają powstawaniu pęknięć przy odklejaniu.

Elipsa zastąpi meleksa
Paulina Stępień, absolwentka malarstwa łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych, która do tej pory projektowała wnętrza, zajmowała się modą i wzornictwem przemysłowym, zaprojektowała niedawno nowy model pojazdu o napędzie elektrycznym, który otrzymał nazwę Elipsa. Autko – następca popularnego meleksa – będzie produkowane w Radomskich Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego. Ma kosztować około 30 tys. zł. Elektryczny silnik pozwala na rozwinięcie prędkości 50 km/godz. Zakłady chcą rocznie produkować tysiąc pojazdów. Samochodziki mają trafiać m.in. na pola golfowe, do zamkniętych dla ruchu centrów miast, na promenady itd. Elipsę od meleksa różnią bardziej opływowe kształty, a także liczba wersji, w jakiej pojazd będzie produkowany. Elipsa będzie do nabycia jako pojazd dwu- lub trójmiejscowy i w bogatej gamie kolorów. Ma homologację, więc może być dopuszczona do ruchu drogowego.

Wirtualne piwo
Jednym z największych wyzwań animacji komputerowej było stworzenie wirtualnego obrazu piwa nalewanego do kufla. Tego zadania podjęli się informatycy z australijskiej organizacji badawczej CSIRO oraz południowokoreańskiego Instytutu badań Elektronicznych i Telekomunikacyjnych. Za pomocą nowego programu, automatycznie (a więc także tanio) kreującego bąbelki, pianę, fale i krople udało się stworzyć całkiem udatną symulację komputerową (http://www.csiro.au/files/files/pf10.asx). „Kiedy piwo nalewane jest do kufla, najpierw widzimy pęcherzyki przy ścianie naczynia, pęcherzyki stają się większe, zderzają się ze sobą i w końcu tworzą na powierzchni pianę”, wyjaśnia Makesh Prakash z CSIRO, który obecnie ma jeszcze ambitniejsze zamiary: „Zamierzamy stworzyć symulację komputerową nalewania piwa Guinness, co jest znacznie trudniejsze”.

BIOLOGIA

Soja słabnie
Selekcjonowana przez dziesiątki lat pod kątem wydajności i odporności na choroby soja ma w porównaniu z dawnymi odmianami mniejszą zdolność wykorzystywania bakterii wiążących azot atmosferyczny. Bakterie z rodzaju Rhizobium dostarczają roślinom motylkowym przyswajalne dla nich związki azotowe. Jak stwierdził na łamach „Proceedings of the Royal Society (B)” zespół R. Forda Denisona z Uniwersytetu Minnesoty, soja wynagradza bakterie, które naprawdę dostarczają jej azot, udostępniając im w zamian produkty fotosyntezy, karze natomiast te, które tylko udają, że wiążą azot. Naukowcy sprawdzili, jak ta zdolność rozróżniania bakterii ewoluowała u roślin sadzonych w glebie sztucznie użyźnianej. Po porównaniu sześciu odmian uprawianych przez 60 lat okazało się, że symbioza między odmianami współczesnymi a bakteriami była słabsza. Rośliny rosły gorzej, gdy w glebie były obecne bakterie symulantki, najwyraźniej tracąc zdolność ich rozróżniania. Może się to odbić niekorzystnie na plonach w krajach, gdzie nie stosuje się tylu nawozów azotowych co na Zachodzie.

ZWIERZĘTA

Dokąd wędrują żółwie morskie?
Lwią Zatokę na Morzu Śródziemnym u wybrzeży Francji chronione żółwie morskie odwiedzają zwykle między kwietniem a październikiem. Nie wiadomo jednak, skąd przypływają i gdzie spędzają zimę. CESTMed – Centrum Badań i Ochrony Żółwi Morskich na Morzu Śródziemnym korzysta więc z okazji i wyposaża w nadajnik systemu satelitarnego Argos złowione przypadkiem zwierzęta. Żółwicę Ovalie złapaną w sieci przez kuter pod koniec lata właśnie wypuszczono na wolność, a wkrótce dołączy do niej 35-kilogramowa Laura znaleziona na plaży. Ich drogę można będzie śledzić na stronie www.cestmed.org. W 2005 r. żółwica Isis przez 10 miesięcy pokonała 5 tys. km, docierając do Grecji i mijając po drodze Korsykę, Sardynię i Chorwację. Wypuszczona w zeszłym roku Lily także skierowała się na południowy wschód, jednak stracono jej ślad po trzech miesiącach. Taka podróż niestety usiana jest pułapkami, wśród których są właśnie sieci rybackie.

ARCHEOLOGIA

Odkrycie stulecia
Czescy archeolodzy odnaleźli w miejscowości Masovice na południowych Morawach część wykonanego z ceramiki posągu kobiety sprzed 7 tys. lat. Figura ma wysokość 50 cm. Prasa w Pradze pisze o odkryciu stulecia. Posąg pomalowany jest na żółto i uznany został za wspaniałe świadectwo prehistorycznej kultury malowanej ceramiki morawskiej. „To unikalne znalezisko. Ani w Europie, ani na Bliskim Wschodzie nie natrafiono dotąd na coś podobnego”, mówi zadowolony Vladimir Podborsky z uniwersytetu w Brnie.

PSYCHOLOGIA

Sygnały płodności
W dni płodne kobiety wysyłają subtelne sygnały, które czynią je atrakcyjniejszymi w oczach mężczyzn. Do takiego wniosku doszli Geoffrey Miller i jego koledzy z University of New Mexico, którzy przez 60 dni prowadzili badania w nocnych klubach w Albuquerque. Porównywali przy tym zależność między cyklem płodności a wysokością napiwku striptizerek. Okazało się, że w dni płodne roznegliżowane tancerki dostawały przeciętnie 335 dol. za pięć godzin pracy, a w dniach menstruacji – tylko 185 dol. Striptizerki przyjmujące tabletki antykoncepcyjne dostawały mniejsze napiwki niż ich koleżanki niestosujące tego rodzaju zabezpieczeń. Badacze zastanawiają się, czy to mężczyźni wyczuwają zapach płodności, czy też kobiety zmieniają swoje zachowanie. Uprzednie eksperymenty wykazały, że panowie wyżej oceniają wygląd, zapach i ubranie kobiety w jej dni płodne.

INTERNET

Nakręć swoje CV
W USA coraz większą popularnością cieszy się nagrywanie CV na wideo. Ten sposób prezentacji spodobał się nie tylko poszukującym pracy, ale i pracodawcom. Oferty można znaleźć na takich serwisach jak YouTube czy Dailymotion, co akurat może niektórych pracodawców zniechęcać – w końcu czas to pieniądz, kto będzie godzinami przeglądał dostępne tam filmiki, by wyłowić coś interesującego? W komentarzach na stronie internetowej programu „Nouvo” szwajcarskiej telewizji już pojawiają się pomysły usprawnień, np. wyszukiwarki, bo rozwój tej formuły i związanego z nią biznesu jest więcej niż prawdopodobny.

KSIĄŻKI

Przewodnik po ptasim świecie

Dr Andrzej Kruszewicz to już instytucja – o ptakach chyba nikt nie wie tyle, ile on. Swoją wiedzę i doświadczenia, zebrane m.in. w pracy w stworzonym przez siebie ptasim azylu na terenie warszawskiego zoo, zawarł w dwutomowym bestsellerze „Ptaki Polski”. Kolejną publikacją w dorobku dr. Kruszewicza, a zarazem dopełnieniem ptasiej sagi jest książka „Ptaki Polski. Encyklopedia ilustrowana”, opisująca 252 gatunki, które u nas występują. Encyklopedia ma niezwykle przejrzysty układ. Przy każdym opisie znajdują się zdjęcia, informacje o wyglądzie, występowaniu, lęgach i pokarmie, którym ptak się odżywia, nazwy ptaków zaś są podane po angielsku, niemiecku, francusku i rosyjsku. I choć encyklopedia to brzmi groźnie, nie należy spodziewać się jedynie suchych informacji – czołowy ornitolog kraju i w tej książce ujawnia talenty gawędziarskie, racząc miłośników ptaków anegdotami i wspomnieniami. A co najważniejsze, doktor nie płoszy dyletantów, wręcz przeciwnie – krok po kroku prowadzi ich po meandrach ptasiej systematyki. Do encyklopedii dołączona jest płyta z głosami 40 gatunków ptaków.

Andrzej G. Kruszewicz, Ptaki Polski. Encyklopedia ilustrowana, Multico, Warszawa 2007

EKOLOGIA

Ekologiczne miasto
Dardesheim w górach Harz przechodzi całkowicie na energię odnawialną dzięki systemowi łączącemu energię słoneczną, wiatrową i wodną. Miejscowość zasilana jest w jednej trzeciej z baterii słonecznych umieszczonych na dachach domów i szkoły. Serce systemu stanowi zaś elektrownia wiatrowa. I elektrownia wodna w razie niesprzyjającej pogody. Do tego autobusy na gaz z biomasy pochodzącej z okolicznych pól. Nadwyżki energii są sprzedawane, zasilając miejską kasę 50 tys. euro rocznie. A mieszkańcy są zachęcani do świadomego użytkowania energii, np. włączania pralki wtedy, gdy wieje wiatr, bo cena prądu jest wówczas niższa. Z czasem taki system ma objąć cały region Harzu. W Niemczech tylko 12% energii pochodzi ze źródeł odnawialnych.


Kolumny opracowali: Krzysztof Kęciek, Aleksandra Pańko, Agata Gogołkiewicz i Bronisław Tumiłowicz

Wydanie: 44/2007

Kategorie: Nauka

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy