Gdybym był trenerem reprezentacji…

Gdybym był trenerem reprezentacji…

Andrzej Strejlau,
były trener reprezentacji Polski
Powinnością trenera-selekcjonera jest analiza możliwości zawodników naszej drużyny, a także siły przeciwników z już zakończonych meczów. Następnym etapem jest analiza przyszłych przeciwników reprezentacji i dokonanie na tym tle selekcji zawodników kadry.

Wojciech Gąssowski,
piosenkarz, kibic piłkarski
Jestem kibicem od wielu lat i nie takie wzloty jak zwycięstwo nad San Marino ani takie upadki jak przegrana z Ukrainą już widziałem. Trzeba naszą ekipę poskładać, a to wymaga nieco czasu. Z jednej strony, można czekać i liczyć na to, że nasi najważniejsi przeciwnicy w eliminacjach będą kończyli mecze remisami albo innym korzystnymi dla nas wynikami, my zaś do końca nie przegramy żadnego spotkania i jakoś na mistrzostwa w Brazylii się zakwalifikujemy. Z drugiej jednak rozglądałbym się za piłkarzami młodego pokolenia z polskiej ligi. Na skład do Brazylii przydałoby się trenerowi dobre zaplecze młodych i zdolnych zawodników.

Olaf Lubaszenko,
aktor, kibic piłkarski
Trzeba by zacząć pracę od podstaw, od poszukiwania talentów wśród sześcio-, siedmiolatków. Na szkolenia młodzieży nie idą takie pieniądze jak na reprezentację i jej trenera, a w tym przypadku pieniądze należy wydawać lepiej, muszą one trafiać do właściwych osób i odpowiednich miejsc. W reprezentacji ogromnych talentów za wiele nie ma, odbudowanie składu też nie nastąpi od razu. To jest praca na lata.

Maciej Polkowski,
publicysta
Nie trzeba wcale wygrywać 5:0, wystarczy, że w każdym meczu wygra się 1:0 i już się jest mistrzem świata. Niestety, nasza reprezentacja nie tworzy kolektywu, nie ma harmonii, nawet trójka z Dortmundu wymaga ustawienia, bo u siebie na coś takiego nie mogłaby sobie pozwolić. Powinno się ukrócić pewne zachowania, np. nieustanne wypowiedzi dla rozmaitych mediów. Ciągle się powołujemy na drużynę Górskiego, ale tak naprawdę świetność polskiej piłki to 20 lat – od 1972 r. aż po rok 1992 – kiedy mogliśmy skutecznie rywalizować z najlepszymi. Dziś na takim poziomie mentalnym jak my wtedy jest Ukraina. U nas zaś panowie przyjeżdżają „na kadrę”, ale na dobrą grę nie mają czasu. Główny problem tkwi więc w głowach. Zrezygnowałbym z zawodników, którzy mają nadwagę i którym brakuje zwrotności oraz szybkości. Poza tym, skoro Lewandowski nawalił w spotkaniu z Ukrainą, dlaczego w nagrodę pozwolono mu strzelić dwa karne w meczu z przeciwnikiem dużo gorszym? Trener Fornalik jest zbyt kulturalny, powinien walnąć pięścią w stół i pokazać, kto tu rządzi.

Paweł Zarzeczny,
publicysta sportowy „Polska The Times”
Byt kształtuje świadomość, więc na miejscu trenera starałbym się przetrzymać na tym stanowisku jeszcze trzy miesiące, bo zarobiłbym kolejne pół miliona złotych. Wynagrodzenia są tu bowiem nieprzyzwoicie wysokie, a odpowiedzialność jak w „Karierze Nikodema Dyzmy”. A gdyby w czerwcu okazało się, że można się jeszcze utrzymać, starałbym się wytrwać kolejne trzy miesiące i wtedy miałbym już cały milion.

Tomasz Garbowski,
poseł SLD, sędzia piłkarski
Każdy Polak czuje się trenerem reprezentacji. Myślę, że po ostatnich meczach widać wyraźnie, że ważny jest nie tylko dobór zawodników grających w kadrze. Liczą się także klimat w drużynie i prawdziwie sportowa atmosfera.

Prof. Wojciech Burszta,
kulturoznawca i antropolog, kibic piłkarski
Rozwiązałbym całą reprezentację na rok i skupił się tylko na sporcie amatorskim. Po roku zacząłbym wszystko od początku, od budowania kadry młodzieżowej. A pieniądze idące na piłkę nożną przekazałbym np. na łyżwiarstwo szybkie.

Piotr Pytlakowski,
dziennikarz śledczy, tygodnik „Polityka”
Nasza reprezentacja na Euro 2012 mogłaby więcej zdziałać, gdyby jakiś „Fryzjer” ustawił parę meczów. A poważnie… Nie wiem, jaki jest powód tak słabej kondycji reprezentacji. Przecież wybiera się do niej najlepszych, ale oni grają tak, jakby nie chcieli wygrywać. Marnują okazje. Najsłabsza jest lewa strona. Może przydałby się tu psycholog.

Wydanie: 14/2013

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy