Jak Giertych wyrzucał Daukszewicza

Jak Giertych wyrzucał Daukszewicza

Mało zabawnie jest, gdy w obronie demokracji i wolności słowa demonstruje PiS. Ale jeszcze smutniej na sercu, gdy robi to Roman Giertych, komentatorska twarz TVN 24. Zapomniał widać wół, jak cielęciem był. Może by ktoś w TVN 24 przypomniał ich stałemu gościowi, że jako wicepremier w rządzie Marcinkiewicza potrzebował tylko dwóch tygodni, by z Radia Olsztyn, które przejęła Liga Polskich Rodzin, pogonić Krzysztofa Daukszewicza. Tyle samo czasu potrzebowała Samoobrona, by wyrzucić Daukszewicza z Radia dla Ciebie. W tym roku przypada 10-lecie tych haniebnych rządów. I takich decyzji. Może TVN 24 zrobi o tym program? Chyba należy się to Daukszewiczowi? A Giertych? Pewno jako szef LPR o niczym nie wiedział. Na prawicy amnezja jest przecież chroniczną przypadłością. Vide Sikorski.

Wydanie: 4/2015

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy