Czy harcerstwo ma jeszcze przyszłość?

Czy harcerstwo ma jeszcze przyszłość?

Czy harcerstwo ma jeszcze przyszłość?

hm. Zdzisław Małolepszy,
instruktor harcerski, poeta i pieśniarz
Mógłbym opowiedzieć na ten temat godzinną gawędę, napisać obszerny referat lub wygłosić porywający wykład, jednak ostatnio wolę wyrażać myśli i uczucia w formie fraszek.
„Rozterka”
Zapytano przy ognisku druha Sędziwoja,
Czy harcerstwo jeszcze przyszłość ma przed sobą?
Szanowano i ceniono wszelkie jego rady,
Bo był mądrą, dobrą i sprytną osobą.
Zadumany, zapatrzony w harcerskie płomienie,
Wzrokiem wejrzał w to, co było i co będzie…
Przerwał ciszę tak znamienną, jak bytu niepewność,
By wygłosić drżącym głosem swoje orędzie.
– To pytanie mi już nieraz spędzało sen z powiek.
Dziś poznacie mą odpowiedź właśnie taką:
Ma harcerstwo – jestem pewien – przed sobą i przyszłość,
Ale szczerze mówiąc, nie wiadomo jaką…

prof. Bogusław Śliwerski,
przewodniczący Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN
Wyrosłe ze skautingu polskie harcerstwo przetrwa czasy postmodernistycznej inżynierii społecznej, kiczu popkultury, migoczących znaczeń, gdyż jest środowiskiem włączania związanych z nim pokoleń w kulturę humanistycznego personalizmu, sztuki życia i kształtowania własnego charakteru. O mocy trwania harcerstwa świadczy jego stałość w służbie ponadczasowym wartościom, które mają korzenie w chrześcijaństwie. Nowinki technologiczne tracą na aktualności, natomiast potrzeba duchowej samorealizacji, odwagi, przyjaźni, braterstwa i społecznej solidarności nigdy w harcerstwie nie wygaśnie, gdyż jest przekazywana z pokolenia na pokolenie w sposób naturalny, dzięki indywidualnym zobowiązaniom i czuwaniu w obliczu wszelkich niebezpieczeństw czy zagrożeń.

hm. Izabela Staszczyszyn,
programistka, drużynowa w III Szczepie ZHP „Leśni” w Tychach
Oczywiście. Do takiego wniosku można dojść, patrząc na harcerstwo z różnych stron. Z punktu widzenia rodziców: w jakim innym środowisku, sprawdzonym od 100 lat, dziecko nauczy się samodzielności, współczucia i w ogóle stanie się dobrym człowiekiem? Z punktu widzenia dziecka: gdzie za zupełną darmochę można się świetnie, bezpiecznie i mądrze bawić, przeżywać chwile, które zapamięta się na całe życie? Patrząc z perspektywy państwa: kto daje gwarancję wychowania młodego pokolenia na dobrych i świadomych obywateli? Ten ruch intensywnie rozwija się za granicą, dlaczego u nas miałoby być inaczej? Harcerstwo wypływa z tego, jaki jest człowiek, zawsze będzie odpowiadało na jego potrzeby. Dlatego ma przed sobą przyszłość.

Przemysław Saktura,
czytelnik PRZEGLĄDU
Harcerstwo może być odpowiedzią na pseudopatriotyzm młodych w strojach „wyklętych”, na niebezpieczny nacjonalizm wspieranych przez władzę faszystowskich bojówek i zielone ludziki Antoniego. Nie może tylko ulec populistycznym hasłom, musi zachować względną niezależność, nie zrezygnować z przyświecających mu idei tolerancji, otwartości, szacunku dla bliźniego, patriotyzmu rozumianego jako dbałość o otaczający nas świat, ludzi i przyrodę. Wierzę, że to może być atrakcyjne.

Wydanie: 30/2017

Kategorie: Aktualne, Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy