Jak choruje tarczyca?

Jak choruje tarczyca?

Guzki zimne, ciepłe i gorące

Kiedy trzeba usunąć tarczycę?

– Bezwzględnym wskazaniem jest rozpoznanie złośliwego nowotworu. Drugim wskazaniem jest tzw. wole guzkowe, czyli obecność guzków – zwłaszcza dużych, szybko rosnących. Wskazaniem do usunięcia tarczycy może być jej duży rozmiar, kiedy dochodzi do przesunięcia lub zwężenia tchawicy, czyli wystąpienia tzw. objawów uciskowych. Konieczności jej usunięcia nie można wykluczyć u osoby z chorobą Gravesa-Basedowa, zwłaszcza kiedy przy tendencji do nawrotów nadczynności niemożliwe jest leczenie jodem radioaktywnym. Większość osób usunięcie gruczołu znosi bardzo dobrze, są tacy, którzy nawet uprawiają wyczynowo sporty, ale konieczne jest codzienne, regularne przyjmowanie tabletek zawierających syntetyczny hormon tarczycy – tyroksynę.

Jakie znaczenie ma rodzaj guzków?

– Rozróżniamy guzki zimne, ciepłe i gorące – to cecha, która mówi o aktywności hormonalnej. Gorące wychwytują duże dawki jodu radioaktywnego, czyli produkują dużo hormonów. Ciepłe funkcjonują jak reszta tarczycy, zimne są mało aktywne. To oczywiście nie określa, czy guzki są łagodne czy złośliwe. Dawniej uznawano, że guzki zimne są bardziej podejrzane nowotworowo od gorących, w tej chwili nie posługujemy się tym kryterium. Nadczynność i guzek gorący to optymalna sytuacja do leczenia jodem radioaktywnym – guz wychwyci jego większą dawkę, natomiast stłumiona czynność pozostałej części tarczycy będzie swego rodzaju oszczędzającym buforem. Dawka radioaktywności spowoduje uszkodzenie guzka, a nie wywołamy niedoczynności.

Czy jod radioaktywny wpływa na nas niekorzystnie?

– Jest wiele narządów, które mogą go wychwytywać w niewielkim stopniu, ale tarczyca gromadzi go najwięcej. Dlatego podawany jod w większości zostanie wychwycony przez tarczycę i tam będzie działał. Resztę bardzo szybko, w ciągu kilku dni, wydalają nerki. Tak więc nie dochodzi do napromienienia całego organizmu w znacznym stopniu. Oczywiście bezwzględnym przeciwwskazaniem prowadzenia terapii jodem radioaktywnym jest ciąża.

Co może się zdarzyć, jeśli nie będziemy leczyć tarczycy?

– Wtedy powoli rozwinie się jej ciężka niedoczynność.

Ale – jeśli się ockniemy – jest to proces odwracalny?

– Tak, jeżeli podejmiemy leczenie, stężenie hormonów podniesie się szybko, natomiast zmiany w tkankach będą się cofały powoli. I nie znaczy to wcale, że ustąpią wszystkie głębokie zaburzenia.

Muszą minąć miesiące, by zlikwidować wszystkie objawy dotyczące funkcjonowania serca i innych tkanek oraz wyrównać wysoki poziom cholesterolu.
Tarczyca ma wpływ na poziom cholesterolu?

– Tak, wpływa na przemiany metaboliczne, na regulację poziomu cukru, ilość i skład lipidów, czyli ciał tłuszczowych, we krwi. Dlatego pierwszym tropem, na który trafia lekarz, może być wysoki poziom cholesterolu sugerujący konieczność sprawdzenia, czy przypadkiem nie kryje się za tym niedoczynność tarczycy.

Czy prócz kontrolowania poziomu cholesterolu warto badać tarczycę na zapas?

– Na świecie nie ma konsensusu wśród lekarzy co do profilaktycznych badań przesiewowych. Ponieważ choroby tarczycy wykrywa się stosunkowo rzadko, raczej nie wykonuje się takich badań. Wyjątkiem są kobiety planujące ciążę lub już w niej będące. Podstawowe badanie TSH jest tanie i można je wykonać na własną rękę podczas kolejnej analizy krwi.

Jod dla przyszłej mamy

Czy warto suplementować żywność jodem?

– W Polsce jest bardzo dobrze opracowany i kontynuowany program zwalczania niedoboru jodu, zresztą uczestniczyłam w badaniach dzieci szkolnych pod tym kątem. W zasadzie poziom jodowania soli i zmiana sposobu karmienia bydła (chodzi o krowy, które dostają lizawki wzbogacone jodem) zapewniają osobom dorosłym dostateczne spożycie jodu i nie jest potrzebna jego dodatkowa suplementacja. Wyjątkiem są kobiety planujące ciążę i ciężarne. W ciąży zapotrzebowanie na jod jest większe – we wczesnym okresie rozwoju płodu niedobór hormonu tarczycy i jodu negatywnie wpływa na rozwój ośrodkowego układu nerwowego. Dlatego bardzo ważnym elementem tzw. profilaktyki jodowej jest zalecenie, aby kobiety planujące ciążę i ciężarne przyjmowały preparaty dostarczające dodatkowo nieorganiczne związki jodu.

Kiedyś zalecano osobom z chorą tarczycą częste pobyty nad morzem. Czy leczenie klimatyczne ma znaczenie?

– W chorobach tarczycy leczenie klimatyczne nie ma znaczenia. W przeszłości, gdy nad morzem rzeczywiście było więcej jodu, a w miejscu zamieszkania występował jego niedobór, pobyt nad morzem mógł mieć korzystny wpływ na organizm, zmniejszał ryzyko rozwoju wola. Obecnie zanieczyszczenie środowiska uniemożliwia unoszenie się jodu ze zbiorników wody morskiej i nawet okolice nadmorskie charakteryzują się jego niedoborem.

Czy nasze standardy leczenia chorób tarczycy bardzo odbiegają od światowych?

– W niczym nie odbiegają. Natomiast na pewno problemem jest to, że pacjenci mają ograniczony dostęp do poradni specjalistycznych. To karykaturalna sytuacja. Należy podkreślić, że powszechnie uważa się, że pacjenci z przewlekłą, stabilną niedoczynnością tarczycy, która nie wymaga częstych modyfikacji leczenia, powinni być pod opieką lekarzy rodzinnych. Tymczasem ta grupa chorych stanowi znaczną część pacjentów poradni endokrynologicznych. I robi się tłok, który opóźnia dostęp osobom z ciężkimi zaburzeniami, trudnymi do rozpoznania lub leczenia i wymagającymi pilnej konsultacji lub częstych wizyt kontrolnych.


Choroba Gravesa-Basedowa
W chorobie Gravesa-Basedowa organizm zaczyna produkować przeciwciała, które powodują powiększanie się tarczycy (powstanie tzw. wola) i zwiększanie wydzielania produkowanych przez nią hormonów (nadczynność). Niepokojące objawy to: kłopoty z zasypianiem, nerwowość i zmienne nastroje, zmęczenie, nadmierne pocenie się, wypadanie włosów, utrata wagi, zmiana wyglądu skóry (staje się delikatna, gładka, bardzo ciepła). Choroba może zaostrzać objawy ze strony układu krążenia (nadciśnienie, choroba wieńcowa, zaburzenia rytmu serca, migotanie przedsionków). Charakterystyczny jest wytrzeszcz oczu, który pojawia się, gdy przeciwciała zaatakują tkanki oczodołu.

Leczenie farmakologiczne (trwa półtora roku) wymaga częstych kontroli liczby białych krwinek. Gdy w ciągu pół roku od skończenia farmakoterapii choroba powraca, podaje się jod radioaktywny lub usuwa tarczycę.

Foto: archiwum prywatne

Strony: 1 2

Wydanie: 26/2015

Kategorie: Zdrowie

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy