Jak oni się ubierają

Mówiąc ONI, mam na myśli ludzi telewizyjnych. Tych, którzy prowadzą programy, i tych, którzy w nich występują. Nie mogę pisać o wszystkich, bo oglądam wybiórczo. (…) Tomasz Lis ubiera się prosto, w dobre gangi. W Jedynce wszystkie prezenterki chodzą w spodniach i krótkich żakietach, co wygląda dość okropnie. Tak może chodzić tylko Anita Werner. Justyna Pochanke nosi ciekawe bluzki i kolczyki. Sekielski rozdzielił się z Morozowskim na dwa programy, ale ubierają się podobnie jak wówczas, gdy byli razem. Dobry garnitur ma klapy odszywane ręcznie, proszę spojrzeć pod tym kątem. Majewski jest barwny, lubi się przebierać, także za kobiety. W reklamach występuje w wielu postaciach. Kuba ma ciuchy awangardowe, choć ostatnio przeszedł na rozpinane swetry, może niepotrzebnie, bo do emerytury mu jeszcze daleko. Swetry markowe, OK, Burberry, wolimy go jednak w szarym swetrze przez głowę albo w podkoszulku, może być tej samej firmy. Potrafi nosić rzeczy tak, że chce się je kupić mężowi czy synowi.
W „Szkle kontaktowym” chłopaki ubierają się bardzo starannie, żeby nie odstawać od reszty, chociaż noszą się z większą swobodą. Dyrektor Miecugow nosi często tę samą marynarkę, chyba że ma dwie podobne. (…) Złotousty Tomasz Sianecki szlachetnie się prezentuje w białej koszuli i czarnej marynarce. Nie pamiętam go w krawacie. I dobrze wie, co robi i co mówi. Marek Przybylik kupił chyba nową marynarę z szerokimi barami. Wygląda stylowo. Grzesiek Markowski jest młody i przystojny, może nosić kraciaste koszule. Szkoda, że nie ma Kamila Dąbrowy w czerwonych trampkach! Wiadomo, że już go nie będzie, bo został dyrektorem radiowej Jedynki.
Jest za to Maria Czubaszek, która młodnieje z tygodnia na tydzień, nosi szpilki i prezentuje nogi, jak nie przymierzając Monika Olejnik czy Janina Paradowska w Superstacji. Paradowska ma ostatnio świetne dwukolorowe sukienki, czarno-czerwoną i czarno-żółtą, nie wiem, czy to Prada czy Donatella Versace? Gdy byłam u niej w programie, nosiła podkolanówki, skarżyła się, że zawsze jej zimno.
Palikot ubiera się fajnie, chociaż ostatnio spokojniej, jak na szefa partii przystało. Nie jestem obiektywna, bo to mój faworyt. Włosy ma dobre z natury, nie przylizane jak posłowie PiS robiący przedziałek na środku głowy, co powoduje, że wyglądają jak XIX-wieczni subiekci. Jacek Kurski strzyże się krótko, ubiera drogo, jeździ za szybko, gra na gitarze i gdyby nie był w PiS, co może nastąpić niedługo, mógłby się podobać. Ziobro ostatnio jest bardziej zadbany, jak zwykle bywają niewierni, ci, co zdradzają. Widać, że szykuje się do skoku. Nowe garnitury i buty, może jeszcze nie w stylu angielskim, ale już blisko. Jego sympatyk ziobrysta Mularczyk nosi dobre ubranka, wygląda na XIX-wiecznego plenipotenta i chyba chciałby nim zostać. Wszyscy okularnicy mają markowe oprawki, dobrze dobrane do twarzy. Agent Tomek, jak to agent, trzydniowy zarost, luźny styl, Bond, nie Bond. Wytoczył proces Henryce Krzywonos! Ludzie! (…) Jak znam Henrykę Krzywonos, raczej pójdzie siedzieć, niż kogoś takiego przeprosi! (…)
Beata Kempa także zaczęła się stroić, nawet wprowadza nową modę Prady, na podkolanówki. Trochę inaczej wyglądają na jej nóżkach, z dobrze wykształconą łydką, przypominających elementy kamiennej balustrady, niż na nogach dwumetrowych 16-latek z wybiegów. (…) Buty Kempy odpadają przy obuwiu Moniki Olejnik. Także nogi inne. Była jeszcze jedna, nieodżałowanej pamięci posłanka Nelly Rokita. Ona wylansowała białe skarpetki do szpilek jeszcze przed Pradą! To prawdziwa prekursorka. No i te jej i jej męża słynne kapelusze, które spowodowały odejście Janka Rokity na przedwczesną emeryturę. U tej pary da się zauważyć miłość do Burberry. (…)
Premier lepiej wygląda w spodenkach sportowych i w kurtkach niż w garniturze, a przecież jest wysoki, szczupły, może by mu zafundować strój Ermenegilda Zegny? Minister finansów nosi kapelusze, Kalisz także. Kalisz szyje na miarę, co jest chyba jasne, jednak widać, że czuje się dobrze w każdym stroju, i chyba też w każdej partii, może oprócz PiS. Z Palikotem z pewnością. Posłowie Palikota ubierają się bardzo różnie. Najgorzej ten, który przeszedł z SLD, musi nad sobą jeszcze popracować. (…) Biedroń zawsze jest dobrze ubrany, poseł Rozenek jest przystojny, trzeba go tylko trochę lepiej przyodziać, może Kuba by mu pomógł? Wanda Nowicka wygląda coraz lepiej, widać, że posłowanie jej służy. W czeluściach UE zniknęła posłanka Senyszyn, wnosząca do SLD powiew modowego szaleństwa. (…) Wojciech Olejniczak dobrze wygląda w białych, rozpiętych koszulach i dżinsach, posłanka Mucha we wszystkim, co włoży, a nogami może konkurować nawet z Moniką Olejnik.
Leszek Miller też dba o siebie, teraz jeszcze bardziej, bo znów musi wyglądać na szefa, co prawda tylko klubu, ale zawsze, nigdy nie wiadomo, czy coś dopiero zaczyna, czy już kończy. Marek Borowski, mój drugi faworyt, ubiera się skromnie, szare garnitury, z pewnością nie z tych najdroższych, i co ważne, nigdy nie nosi białych butów! Żałuję, że mogłam głosować tylko na dwóch kandydatów, bo trzecim moim ulubieńcem jest Kazimierz Kutz. Widziałam go wczoraj w Czytelniku w szerokich spodniach ze sztruksu i wielkim swetrze. Złożyłam mu gratulacje, bo został niezależnym senatorem w pięknym stylu. Olewa modę, może sobie na to pozwolić, choć ubiera się do telewizji jak prawdziwy artysta, którym jest!
28 października 2011 r.
Z blogu Krystyny Kofty na portalu Onet.pl, http://krystyna-kofta.blog.onet.pl/

Wydanie: 45/2011

Kategorie: Blog, Felietony

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy