Kandydat z dorobkiem

Kandydat z dorobkiem

Cezary Olejniczak – uratował szkołę przed likwidacją, szefuje straży pożarnej, teraz spróbuje sił w polityce

Grała orkiestra, świeciło słońce, było tłoczno. W sobotę w rodzinnym gospodarstwie w Starym Waliszewie kampanię wyborczą zainaugurował Cezary Olejniczak, starszy brat Wojciecha.
Zainaugurował z przytupem – do Starego Waliszewa przyjechał Aleksander Kwaśniewski, ściągnęli posłowie lewicy, liderzy lokalnych struktur SLD, miejscowi działacze, znajomi. Kilkaset osób, uśmiechniętych, poddających się atmosferze pikniku. Nie było zaciśniętych ust, wygrażania i obrażania. Jeśli tak miałaby wyglądać polska polityka – to jesteśmy za, ta jakość nam się podoba.
Najwyraźniej podobała się również Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, tryskającemu humorem i mającemu dla każdego dobre słowo. Były prezydent wizytę rozpoczął w miejscowej szkole. W 2002 r., gdy placówce groziła likwidacja, obywatele wzięli sprawy w swoje ręce i założyli stowarzyszenie, które zajęło się jej prowadzeniem. Na czele stanął inicjator – Cezary Olejniczak. Dzisiaj w przedszkolu, podstawówce i gimnazjum uczy się ponad 120 dzieci ze Starego Waliszewa i okolic.
Kolejnym punktem programu były odwiedziny u miejscowych strażaków, którym szefuje Cezary. A ostatnim – zasobne gospodarstwo, które prowadzi z rodzicami.
Tam Cezary Olejniczak ogłosił swoje postanowienie: – Zdecydowałem się kandydować w okręgu nr 11, z ostatniego miejsca listy SLD.
Kilkaset osób biło mu brawo. – Tu jest bezkonkurencyjny – zapewniali miejscowi działacze.
– W wyborach do sejmiku wojewódzkiego wziął wszystko. Teraz też tak będzie. Odwróć tabelę, Cezary będzie na czele – dopowiadali.
– Czarku, jesteś dobrym gospodarzem, jesteś liderem tej listy i będziesz dobrym posłem, jestem o tym przekonana – mówiła Anita Błochowiak, dotychczasowa posłanka SLD w okręgu sieradzkim. – Mam nadzieję, że nie zabraknie ci energii, aby zmieniać Polskę, zmieniać nasz region, ale również zmieniać polską lewicę. Mnie sił na tym ostatnim polu trochę zabrakło – dodała żegnająca się z Sejmem Błochowiak.
Olejniczaka poparli też strażacy. Szef powiatowej OSP Zdzisław Bednarek przypomniał, że jest to druga wizyta Aleksandra Kwaśniewskiego w Starym Waliszewie, pierwsza była w roku 2003, podczas referendum europejskiego. – Panie prezydencie, możemy mówić do pana „druhu” – mówił, przypominając, że osiem lat temu prezydent został honorowym członkiem miejscowej OSP.
– Znaczy się, sprawy były u was w porządku, nie było pożarów, bo przez ten czas nikt do gaszenia mnie nie wołał – żartował były prezydent. Aleksander Kwaśniewski nawiązał do wizyty sprzed ośmiu lat, aby pokazać, jak wiele się zmieniło na polskiej wsi dzięki członkostwu w Unii Europejskiej. Przypomniał również autorów sukcesu polskiego członkostwa w UE. – Do Unii Europejskiej polską wieś wprowadził Sojusz Lewicy Demokratycznej. Ostateczny kształt i wysokość dopłat, wsparcia gospodarstw i rozwoju infrastruktury na terenach wiejskich to dzieło ministra Wojciecha Olejniczaka – mówił. – Wspieram tych, których znam, za których mogę ręczyć. Cezary Olejniczak jest jedną z tych osób. Absolwent Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, świetny gospodarz, radny gminy i sejmiku, autentyczny lider lokalnej społeczności. Ma moje poparcie.
BM

Wydanie: 37/2011

Kategorie: Kraj
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy