Żyje się coraz trudniej. Nie tylko zwykłym ludziom. Lekko nie mają nawet tacy potentaci jak Zygmunt Solorz. Właściciel Polsatu musi tak żeglować, żeby go nie utopili politycy, których zaniedbał. Dogaduje się więc z każdym. Robi to bardzo zręcznie. Pałeczkę dyrygenta dostają w Polsacie ci, którzy są najmilsi aktualnej władzy. Dorota Gawryluk i Bogdan Rymanowski, poplecznicy PiS, zapewniają mu nie tylko spokój. Jak podaje „Press”, w 2019 r. Grupa Polsat zarobiła 179 mln zł. W 2020 r. trafiła do niej jedna trzecia reklam spółek skarbu państwa. A w ciągu trzech kwartałów 2021 r. Grupa Polsat dostała 196,3 mln zł, czyli więcej niż TVP Kurskiego (180,3 mln zł). Tej zręczności Solorza i skuteczności Gawryluk nie może przeboleć Jacek Kurski, który dla dojnej zmiany robi więcej niż wszystko. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj







