Mamy rekordzistę. Springerowski „Fakt” przepraszał Grzegorza Długiego, eksposła Kukiz’15, przez dwa dni. Na dwóch pełnych stronach. Plus zajawki przeprosin na pierwszej. Poszkodowany, adwokat z zawodu, bardzo skutecznie dobrał się do czterech liter Roberta Felusia, byłego redaktora naczelnego, i Jakuba Szczepańskiego. Musieli przeprosić za artykuły o rzekomej aferze w Krakowie z udziałem Grzegorza Długiego, zamieszczone w „Fakcie” w październiku 2017 r. „Fakt” ma długą i niechlubną tradycję konieczności przepraszania za kłamstwa. Dużo o tym wie Grzegorz Jankowski, wieloletni szef tego tabloidu, a dziś redaktor moralizator w Polsacie. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






