Krem dla Witosa

Krem dla Witosa

Stołeczni wandale ukochali sobie pomnik Wincentego Witosa, na którym regularnie malują wulgarne napisy i inne szpecące bohomazy. Służby porządkowe czyszczą go od czasu do czasu, ale wandale są nieugięci. Ponoć kosmetyka Witosa przebiegałaby o wiele łatwiej, gdyby pomnik pokryć specjalnym kremem, substancją przyśpieszającą usuwanie graffiti. Jak się jednak okazuje, cokół nie jest zabezpieczony tym środkiem, który nie jest specjalnie drogi – pokrycie 1 m kw. to wydatek 150 zł. A może ludowcy zrzucą się na krem dla protoplasty i założyciela PSL?

Wydanie: 13/2011

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy