Król łgarzy w japońskim stylu

Król łgarzy w japońskim stylu

23. Ogólnopolski Turniej Łgarzy zakończony

Minął już zgiełk spowodowany organizacją 23. Ogólnopolskiego Finału Turnieju Łgarzy. Publiczność wychodząca z sali widowiskowej Bogatyńskiego Ośrodka Kultury zdawała się zadowolona i z poziomu uczestników, i z błyskotliwego prowadzenia finału przez Artura Andrusa z Programu III Polskiego Radia.
W tegorocznym konkursie na tekst satyryczny pierwszą nagrodę w wysokości 3 tys. zł oraz tytuł Księcia Łgarzy 2006 zdobył Janusz Jastrzębski z Warszawy. Drugie miejsce – aparat fotograficzny Canon i 500 zł – zdobył Jakub Bolec z Rzeszowa, a trzecie przypadło Leszkowi Sokołowskiemu z Krzymoszyc, który otrzymał odtwarzacz mp3 i również 500 zł. Najlepsze teksty (a jest ich dziesięć) nagrane przez aktorów Teatru Polskiego Radia znalazły się na płycie, która jest limitowaną edycją Stowarzyszenia Turnieju Łgarzy.
Również bogatyńska publiczność przyznała swoją nagrodę – zestaw kina domowego – ufundowaną przez Bogatyński Ośrodek Kultury. Tę nagrodę przyznano kabaretowi Pralka z Wrocławia za interesujący program przedstawiony w zupełnej ciemności, wyłącznie za pomocą świecących diod, które stały się w rękach młodych satyryków latającymi owadami.
Najważniejszy jednak był finał Turnieju Łgarzy, czyli konkurs na prezentację sceniczną. Jury w składzie: Ewa Maciaszek (media BOT Elektrownia Turów SA i gazeta „OKO”) jako przewodnicząca oraz Maria Czubaszek (Polskie Radio SA Program III), Marlena Justyńska (Stowarzyszenie Turnieju Łgarzy), Andrzej Zakrzewski (Polskie Radio SA Program III), Janusz Kosiński (TVP SA Program I), Henryk Izydorczyk (media BOT KWB Turów SA i „Biuletyn Turowa”), Jan Tomków (TVK Tomków ze Zgorzelca), a także gwiazda kabaretu Grzegorz Halama – postanowiło przyznać Tytuł Króla Łgarzy, nagrodę pieniężną w wysokości 7 tys. zł, ufundowaną przez burmistrza miasta i gminy Bogatynia i prezesa BOT KWB Turów SA, oraz statuetkę Kozła, ufundowaną przez Stowarzyszenie Turnieju Łgarzy, kabaretowi Paralaksa z Warszawy. Wykonawca z tegoż kabaretu do Bogatyni przyjechał sam, ponieważ jego partnerka nie mogła uczestniczyć w finale z powodów zdrowotnych. Zastąpiła ją jednak – z dobrym skutkiem – wypożyczona od kabaretu Ramol Małgorzata Trybalska. Program Paralaksy składał się z dwóch części – z zaprezentowania zdrobnień, jakimi posługują się niektórzy nasi rodacy, oraz z wypowiedzi pewnego Japończyka o „suce jego mamy…”. Tak więc mamy panującego Króla Łgarzy na bieżący rok.
Drugą nagrodę zdobył kabaret No właśnie z Rychtala (przypadł im laptop ufundowany przez starostę zgorzeleckiego), a trzecią – wspomniany już kabaret Pralka z Wrocławia (dla nich 1 tys. zł, ufundowany przez Telewizję Kablową Tomków ze Zgorzelca).
Gośćmi turnieju tym razem byli Grupa Rafała Kmity ze swoim programem kabaretowym i świetnymi piosenkami oraz Grzegorz Halama Oklasky, który zwyczajowo zaprezentował różne skecze, m.in. o Panu Józku – hodowcy kurczaków, czy parodie piosenek, w których chyba najlepiej wypada ten satyryk.
Finał zwyczajowo poprowadził i zabawiał publiczność między prezentacjami Artur Andrus z Programu III Polskiego Radia. Choć jako prowadzący nie uczestniczył on w rywalizacji finałowej, bogatyńscy widzowie głosowali również na niego. Po prostu jak zwykle pokazał klasę. Do następnego roku…

 

Wydanie: 24/2006

Kategorie: Kultura

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy