Lichocka i tanie zakupy

Lichocka i tanie zakupy

Większość skandalistów pochowała się przed wirusem. Tylko kobieta z palcem nie odpuszcza. Joanna Lichocka nie daje o sobie zapomnieć. Nie boi się żadnej, nawet najbardziej absurdalnej tezy. Na przykład takiej, że „zarzuty wobec rządu o drożyznę opierają się na zmanipulowanych danych” („Gazeta Polska”). Nie wiemy, gdzie Lichocka robi zakupy. Może dla najwierniejszych pisowców są ekstrasklepy i ceny? Ale wierny elektorat tej partii wie, że ceny odleciały. I szybują. Jak Lichocka.

Wydanie: 14/2020

Kategorie: Aktualne, Przebłyski