W Lublinie też nie chcą Migalskiego

W Lublinie też nie chcą Migalskiego

Ekseuroposeł PiS Marek Migalski, szybko zresztą pogoniony z partyjnej listy przez samego prezesa Jarosława, wyróżnił się w Brukseli tylko w jednym obszarze. Poradniczym. Radził, jak i na czym polityk może dodatkowo dorobić w Parlamencie Europejskim. Kompletna żenada!
Podobnie jak z zabiegami Migalskiego o stopień doktora habilitowanego. Tyle razy już próbował na różnych uczelniach. I wszędzie go pogonili. Po powrocie z saksów spróbował znowu. Teraz na UMCS w Lublinie. I znowu pudło. Wydział Politologii UMCS zdecydował się nie przyznawać mu tego stopnia naukowego. 18 członków rady wydziału było na nie, pięciu na tak, a czterech wstrzymało się od głosu. Migalski oczywiście będzie się odwoływał. Aż do skutku. A może na Ukrainie by się udało?

Wydanie: 19/2015

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy