Miliony z niepełnosprawnymi w tle

Miliony z niepełnosprawnymi w tle

Za niemal 53 mln zł PFRON musiał dokupić usługi utrzymania i modyfikacji oraz prawa autorskie i kody źródłowe do działającego od lat systemu

Okazuje się, że można kupić coś za kilka milionów i nie być tego właścicielem. W listach, które napłynęły do redakcji po opublikowaniu artykułu „Tam, gdzie giną miliony” (PRZEGLĄD nr 22), pojawiają się nowe fakty świadczące o tym, że w Państwowym Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych duże pieniądze są wydawane w zastanawiający sposób. W jednym z listów wieloletni pracownik funduszu informuje, że kontrola wewnętrzna w PFRON nie zajmowała się nadużyciami finansowymi, praktycznie nie funkcjonowała. Jeśli tak było, to nie zaskakuje podejmowanie zadziwiających decyzji. Bo jak inaczej traktować przetarg na zakup programu System Obsługi Dofinansowań i Refundacji za wiele milionów, bez praw autorskich i niezbędnych kodów dostępu, a potem ogłoszenie drugiego przetargu, by kupić te prawa od firmy, która system opracowała i sprzedała funduszowi.

Z dokumentu, który nam życzliwie dostarczono (Usługi 241316-2015), wynika, że PFRON w czerwcu 2015 r. bez uprzedniej publikacji zamierzał zakupić w drugim przetargu do już działającego Systemu Obsługi Dofinansowań i Refundacji usługi utrzymania i modyfikacji systemu oraz przeniesienie na rzecz PFRON autorskich praw majątkowych do tegoż systemu z kodami źródłowymi i dokumentacją techniczną (ZP/15/15). Całkowita wartość zamówienia opiewała na 52 890 000 zł. Usługi modyfikacji i utrzymania systemu SODiR miały być świadczone przez trzy lata – od 21 grudnia 2015 r. do 20 grudnia 2018 r.

W tej procedurze przetargowej najważniejsze są kody źródłowe do SODiR. Fundusz więc je zakupuje, ale nie mając praw majątkowych do systemu, nie może się nimi posługiwać. Zdolna i upoważniona do wykonywania usług zamawianych przez fundusz do obsługi SODiR jest tylko firma Sygnity SA, ta sama, która kupionymi za miliony kodami źródłowymi będzie dysponować.

Sprawdzam. W funduszu funkcjonuje System Obsługi Dofinansowań i Refundacji opracowany i wykonany przez Sygnity SA. To system w wersji online lub offline służący beneficjentom zarejestrowanym w PFRON do wypełniania i wysyłania drogą elektroniczną dokumentów związanych z dofinansowaniem lub refundacją, a także przygotowywania i przekazywania do funduszu informacji o zatrudnieniu, uzyskanym wynagrodzeniu i opłaconych składkach.

W ogłoszeniu zawarty jest opis procedury związanej z udzieleniem zamówienia publicznego na „usługę utrzymania systemu SODiR i modyfikacje oraz przeniesienie na rzecz PFRON autorskich praw majątkowych do wspomnianego systemu z kodami źródłowymi i dokumentacją techniczną”. Fundusz w trybie zamówienia publicznego z wolnej ręki opublikował to ogłoszenie opiewające na kwotę niemal 53 mln zł. W tym trybie zamówienia PFRON prowadził negocjacje tylko z jednym wykonawcą – Sygnity SA.

Dlaczego wybrano tę firmę? Spółka Sygnity w 2003 r. stworzyła i wdrożyła system System Obsługi Dofinansowań. Kosztowało to PFRON ponad 13 mln zł. Późniejsze zmiany legislacyjne zobligowały fundusz do modyfikacji oraz rozbudowy dotychczasowego systemu. O realizację tego przedsięwzięcia PFRON zwrócił się ponownie do Sygnity SA.

W ramach kontraktu spółka stworzyła nową aplikację – System Obsługi Dofinansowań i Refundacji (SODiR). Miał on przetwarzać znacznie większą liczbę dokumentów, utrzymać wszystkie dotychczasowe funkcje SOD, ale także umożliwić funduszowi przetwarzanie otrzymanych informacji i wspomagać proces decyzyjny związany z przyznawaniem dofinansowania. Zmodyfikowany system miał też pełnić funkcję pomocniczej księgi rachunkowej, w której księgowane i rozliczane są zobowiązania funduszu wynikające z przyznanego i wypłaconego dofinansowania.

W roku 2011 okazało się, że wymaga on kolejnej modyfikacji. Sygnity SA podpisała więc następną umowę z PFRON na wsparcie Systemu Obsługi Dofinansowań i Refundacji. Wartość zlecenia to 18 mln zł brutto. Umowa obowiązywała do 31 marca 2013 r. i miała zapewnić PFRON sprawne funkcjonowanie systemu, możliwość dostosowywania go do zmian prawnych oraz dokonywania potrzebnych modyfikacji.

Nie wdając się w dalsze rozważania techniczne, podsumujmy wydatki funduszu – na stworzenie SOD i kolejne jego modyfikacje Sygnity SA otrzymała z PFRON ponad 40 mln zł. Te pieniądze znacząco poprawiały kondycję finansową firmy, która np. w pierwszych trzech kwartałach 2007 r. zanotowała 107,89 mln zł straty, a rok wcześniej – 11,98 mln zł.

Sygnity SA została zarejestrowana w KRS w 2001 r. Podobnych firm informatycznych działających nieprzerwanie od dziesięcioleci w Polsce jest sporo. Niektóre spółki są notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych, zajmują wysokie pozycje w rankingach krajowych i europejskich. Sygnity przedstawia się w sposób następujący: „Filozofia pełnej koncentracji na Kliencie decyduje o naszym sukcesie i pozwala budować zaufanie oraz długofalowe relacje z partnerami… Współpracę z nimi postrzegamy jako dynamiczny proces tworzenia. Jego podstawą jest zdolność do zmian, porozumienia się w każdej sytuacji i kreatywne podejście do potrzeb i rozwiązywania problemów”.

Zapewne rekomendacja ta zadecydowała o wyborze firmy, która miała być gwarantem przeniesienia na zamawiającego autorskich praw majątkowych do systemu SODiR, obejmujących wszystkie pola eksploatacji, bez ograniczeń czasowych i terytorialnych, a także zapewnić wydanie kodów źródłowych do systemu. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Sygnity SA jako prawny właściciel jest wyłącznym użytkownikiem kodów źródłowych do systemu SODiR, który z kolei jest podstawowym narzędziem w Departamencie Rynku Pracy PFRON. To unikatowy system, stworzony wyłącznie dla funduszu jako jedynej instytucji w kraju zajmującej się dofinansowaniem wynagrodzeń niepełnosprawnych pracowników. Nikt inny z tego systemu nie korzysta, nie ma prawa ani potrzeby. Zarządza nim tymczasem właściciel praw materialnych i posiadacz kodów źródłowych – firma Sygnity SA. PFRON zapłacił za to, bagatela, prawie 53 mln zł. Notabene fundusz nie posiada również dokumentacji technicznej SODiR i gdyby w przyszłości chciał do obsługi systemu skorzystać z usług firmy konkurencyjnej, byłoby to niemożliwe. Tak niekorzystny dla zamawiającego ciąg transakcji związanych z SODiR może budzić zastanowienie, a nawet podejrzenia.

Jeżeli PFRON traci miliony, to pytanie nasuwa się samo: kto na tym korzysta? W marcu 2017 r., według naszych informatorów, CBA otrzymało informację o możliwości popełnienia przestępstwa w PFRON. Minął rok i na razie nic nie wskazuje, by sprawa wzbudziła w CBA zainteresowanie.

Wydanie: 28/2018

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy