Misiek pokochał PO. Z wzajemnością.

Misiek pokochał PO. Z wzajemnością.

Platforma Obywatelska jest jak stary odkurzacz. Wciąga wszystko. Z grubsza wiadomo, co trafia do środka. Rewelacja to nie jest. Z odkurzaczem transferowym jest podobnie. Nowy nabytek PO to Misiek, powszechnie znany z TVN, gdzie stale rezyduje. Nie znacie państwo Miśka? Znacie, znacie. Tak, tak, to on, Michał Kamiński – piewca Pinocheta, ZChN (była taka partia) i braci Kaczyńskich. Człowiek o nieprawdopodobnym węchu. Każdą fuchę wytropi. Jak ulał pasuje więc do PO. Na początek Radosław Sikorski załatwił mu miejsce w radzie rządowej Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie. Ale to tylko następny test na opinii publicznej. Przełknie kolejną żabę czy będzie marudzić? Pewnie jednak pomarudzi. Że republika kolesi. Że wstyd i poruta.

Wydanie: 28/2012

Kategorie: Przebłyski

Komentarze

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy