Nagroda im. Bolesława Prusa 2017

Nagroda im. Bolesława Prusa 2017

– Fascynuje mnie Bolesław Prus. Nakreślił świetny portret czasu. Pisał o sprawiedliwości i solidarności społecznej. Krytykował sensacyjną powierzchowność, wierząc, że skromność i fachowość mają głęboki sens. Myślę, że nadal jest aktualny, a laureaci nagrody, podobnie jak on, cechują się bogatym warsztatem i nieskażoną etyką – powiedział Marek Kuliński, przewodniczący Zarządu Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, otwierając 26 czerwca uroczystość ogłoszenia zwycięzców kolejnej edycji Nagrody im. Bolesława Prusa przyznawanej przez SDRP i miasto Nałęczów.

Nagrody przyznawano w dwóch kategoriach. Do Zielonego Prusa dla młodego dziennikarza (do 35. roku życia) nominowani byli: Mateusz Kudła, reporter stacji TVN, Kacper Leśniewicz, dziennikarz PRZEGLĄDU poruszający kwestie nierówności społecznych, Stanisław Skarżyński, współtwórca portalu OKO.press, wieloletni współpracownik Radia ZET, i Konrad Szadkowski, korespondent „Głosu Wągrowieckiego”. Zwycięzcą i zdobywcą statuetki Zielonego Prusa został Stanisław Skarżyński. Przewodniczący kapituły nagrody red. Jacek Żakowski zwrócił uwagę zwłaszcza na jego komentarz o kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy. – Mam nadzieję, że coś dobrego wyjdzie z mojej dalszej pracy – zapewnił Skarżyński, dziękując jednocześnie swoim mentorom. Statuetkę wręczyli mu Jacek Żakowski, i sekretarz SD RP Andrzej Maślankiewicz.

Nominowani do nagrody Złotego Prusa zapisali już znakomitą kartę dziennikarską. Byli to: Jan Dziadul, publicysta prasy śląskiej i ogólnopolskiej, autor odważnej książki „Rozstrzelana kopalnia” poświęconej dramatowi górników Wujka, Katarzyna Michalak, reporterka Polskiego Radia Lublin, wielokrotnie nagradzana za dokonania w dziedzinie reportażu radiowego (m.in. Prix Italia – tzw. radiowe Oscary), Ewa Siedlecka, wieloletnia dziennikarka „Gazety Wyborczej”, zajmująca się kwestiami społecznymi i prawnymi, obecnie związana z tygodnikiem „Polityka”, oraz Grzegorz Sroczyński, reporter „Gazety Wyborczej” i radia TOK FM, badający przemiany polskiej rzeczywistości społecznej na przestrzeni lat. Nagroda główna trafiła do Katarzyny Michalak. – Dobry jest dziennikarz newsowy i analityczny, ale jeszcze lepszy jest ten, który kładzie nacisk na relacje człowieka z człowiekiem. Kiedy pani Katarzyna przygotowuje reportaż o czeczeńskich uchodźcach, przebywa razem z nimi i przechodzi wszystkie procedury tak jak oni – podkreśliła red. Katarzyna Błaszczyk, wygłaszając laudację na cześć laureatki. Statuetkę Złotego Prusa wręczył przewodniczący Zarządu Głównego SD RP Jerzy Domański, natomiast wiceburmistrz Nałęczowa Artur Rumiński dołączył do niej voucher na weekend dla dwóch osób w uzdrowisku. Podobny załącznik otrzymał też laureat Zielonego Prusa.

– Zawsze się cieszę, kiedy taka nagroda trafia do radiowca, gdyż w mediach dominuje dzisiaj obraz, a przecież radio jest bardzo osobnym, ciekawym językiem opowiadania o świecie i ukazywania tego, co dzieje się w naszej rzeczywistości, przez pryzmat losów indywidualnego człowieka – powiedziała Katarzyna Michalak. Reporterka zauważyła także, że obecnie problemem jest tracenie umiejętności słuchania, co trzeba zmieniać. Pomagają w tym m.in. takie przedsięwzięcia jak Nagrody im. Bolesława Prusa. Dziennikarka nawiązała też do twórczości patrona nagrody. – Myślę, że możemy nauczyć się od Bolesława Prusa zwracania uwagi na szczegóły, a przede wszystkim na człowieka i jego sferę emocji, które pokazują go w różnobarwnych odcieniach – dodała.

Galę zamknął recital kwartetu smyczkowego The Time Quartet. Kolejna edycja za rok.

Wydanie: 27/2017

Kategorie: Media

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy