Nawałka na piłkarskiej minie

Nawałka na piłkarskiej minie

Dobra wiadomość jest taka, że nowy trener reprezentacji Adam Nawałka jest bardzo ambitny. Po przegranej, i to w okropnym stylu, ze Słowacją nie spał całą noc i o 5.30 miał gotową analizę. Nowe jest też zachowanie kibiców. Przestali śpiewać „Polacy, nic się nie stało”, a zaczęli gwizdać. I szydzić. Niestety, do nieporadności piłkarskich orzełków doszły kłopoty z myśleniem. Sfrustrowany gwizdami publiki, mało znany piłkarzyk Mateusz Klich ruszył głową i urodził myśl, która ulokuje go wśród gwiazd Księgi rekordów Guinnessa. Według Klicha, gwiżdżący kibice powinni dostać zakaz stadionowy. Co po polsku oznacza, że tacy kibice nie będą na mecze wpuszczani. Pyszne, prawda? Tak jak bigos z parówek. Nawałka ma z naszymi piłkarzami zrobić dobry bigos. Niestety, nie da się! Bo z tymi piłkarzami dobrego wyniku nie zrobi nawet José Mourinho. Wychodzi więc na to, że nie ma już nadziei. Choć ta przecież umiera ostatnia.

Wydanie: 48/2013

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy