48/2013

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Felietony Jerzy Domański

Między misją a praniem mózgów

Często wydaje się człowiekowi, że skoro przeczytał w życiu wiele bredni, nic go już nie zaskoczy. A tu proszę. Tak wychwalany przez prezydenta Komorowskiego Springerowski „Fakt” zmiany w polskim rządzie skomentował tytułem „Tusk wymienił małpki, ale cyrk zostaje”. I zdjęciami małpek z głowami ministrów. Poniewieranie ludźmi nie jest w tym koncernie niczym nowym. Potęga finansowa niemieckiego wydawcy i ogromne nakłady tabloidu przekładają się nie tylko na dochody, lecz także na wpływy polityczne. Wdzięczenie się części polityków, artystów i dziennikarzy do tego rodzaju

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Oko opatrzności

W bydgoskiej bazylice odbył się niedawno kongres „Stop ateizacji”. Jedną z jego gwiazd był ks. prof. Dariusz Oko. Jeszcze kilka takich kongresów, a ks. prof. Oko będzie równie sławny jak jego niegdysiejszy kolega z Uniwersytetu Papieskiego, ks. prof. Natanek. Ksiądz profesor zapraszany też bywa ostatnio do telewizji, ma więc szansę się wypromować. Cóż takiego mądrego powiedział ks. Oko w bydgoskiej bazylice, że otrzymał od zgromadzonych tam uczestników kongresu niemilknące oklaski? Wyjawił mianowicie, że największym zagrożeniem ludzkości są ateiści! To oni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Jaka piękna katastrofa

Premier Tusk jest już tak zmęczony władzą, że robi wszystko, aby rządy w Polsce przejęła sekta PiS-owska. Takie przynajmniej sprawia wrażenie swoimi posunięciami. Może to nie jest działanie celowe, ale ostatnie ruchy premiera szkicują wyraźną drogę powrotu do władzy żądnych zemsty bojowników o „prawdziwą prawdę”. Najpierw wielomiesięczne rytuały i spektakle medialne wokół zmiany w rządzie, a później wymuszona wymiana słabych ministrów na zupełnie miernych, ale wiernych figurantów. Taka strategia oblężonej twierdzy. Zamknąć się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Londyn – Warszawa

Na długi weekend lecę do Londynu z siedmioletnim synkiem. Zapomniałem, że mając tylko bagaż podręczny (tanie linie), powinienem dobrze przemyśleć, co zabieram. Spakowałem krem do golenia i żel do włosów, zdawały mi się niewinne. Kontroler jest bezwzględny wobec kremu do golenia, żel do włosów puszcza, mówiąc: „Udaję, że tego nie widzę”. Myślę: kontroler angielski nigdy by czegoś takiego nie powiedział. Za to też lubię Polskę. Zabór kremu pogarsza mój nastrój – mam problemy z depresją, listopad to dla mnie okrutny miesiąc.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Czułe słówka

– Nic nie rozumiem – pomyślałam ze zgrozą, kiedy siedziałam przy piwie z pewnym młodym pisarzem. Było lato i pub Pod Zielonym Kogutem wystawił stoliki na zewnątrz. Przed chwilą skończyliśmy spotkanie autorskie i powoli ogarniała nas fala przyjemnego uczucia, jakie przynosi dobrze wypełniony obowiązek. Pisarz powiedział mi, gdzie się będzie tatuować, i zaczęliśmy swobodnie rozmawiać o muzyce, miękkich narkotykach i kinie. Miło tak posiedzieć dla odmiany z kimś młodszym, kto mi przeszczepi trochę młodzieżowej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Nawałka na piłkarskiej minie

Dobra wiadomość jest taka, że nowy trener reprezentacji Adam Nawałka jest bardzo ambitny. Po przegranej, i to w okropnym stylu, ze Słowacją nie spał całą noc i o 5.30 miał gotową analizę. Nowe jest też zachowanie kibiców. Przestali śpiewać „Polacy, nic się nie stało”, a zaczęli gwizdać. I szydzić. Niestety, do nieporadności piłkarskich orzełków doszły kłopoty z myśleniem. Sfrustrowany gwizdami publiki, mało znany piłkarzyk Mateusz Klich ruszył głową i urodził myśl, która ulokuje go wśród gwiazd Księgi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Bronisław K. szokuje

Oj, nie spodobał się mainstreamowym mediom prezydent Komorowski. Nie spodobał. Po tym jak określił własne standardy wolności słowa, zazdrośnicy zawyli. No bo kto może liczyć na taką laurkę jak „Fakt”? Na gali Springerowskiego tabloidu prezydent był uprzejmy powiedzieć, że to właśnie „Fakt” odegrał „ogromną rolę na rynku” i w „odzyskanej wolności słowa”. Ciągle trudno w to uwierzyć, ale naprawdę tak powiedział.No i doczekał się. „Tygodnik Powszechny”: „To szok! Co robi Bronisław (lat 61)? Prezydent RP wziął udział w 10-leciu brukowego dziennika

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Rodak rodakowi wilkiem

We Francji młode środowisko emigracyjne zacząłem, z małymi wyjątkami, wymijać łukiem Po ogłoszeniu stanu wojennego fundacja Forda zorganizowała pokaźną pomoc dla Polaków. Natychmiast ustawiła się kolejka. Pieniądze wręczane były za friko. Wystarczył tylko późniejszy list z podziękowaniem i ewentualnym rozliczeniem kosztów, na które pieniądze zostały wydane. Annette [Laboray, przedstawicielka fundacji Forda – przyp. red.], tonąc w buchalterii, wezwała mnie na pomoc, tym bardziej dla niej istotną, że pieniądze od tysiąca aż po kilka tysięcy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Globalne ocieplenie to nie mrzonka

Polemika z artykułem „Klimatyczne wróżenie z fusów” Zmartwił mnie Krzysztof Kęciek artykułem „Klimatyczne wróżenie z fusów” („Przegląd”, nr 45). Wprawdzie autor prawidłowo przedstawił główne wnioski V raportu IPCC (Intergovernmental Panel on Climate Change), ale zaraz potem pozwolił sobie na jawny brak obiektywizmu. Mimowolnie przyłączył się do tych, którzy orzekli, że pojęcie globalnego ocieplenia „wymyśliła lewica osłabiona politycznie po sukcesach rządów Reagana i Thatcher”, nie zaś Jean Bap­tiste Fourier czy Svante Arrhenius 100 lat wcześniej. Wolał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Chiny bliżej Europy

Refleksje przed II spotkaniem przywódców Chin i państw Europy Środkowo-Wschodniej. Li Keqiang, premier Chińskiej Republiki Ludowej Mimo ogromnych odległości dzielących Chiny i państwa Europy Środkowo-Wschodniej mamy poczucie bliskości. Kiedy ponad 20 lat temu po raz pierwszy miałem okazję odwiedzić niektóre państwa tego regionu, byłem pod wielkim wrażeniem. 26 listopada w Bukareszcie odbędzie się spotkanie przywódców Chin i państw Europy Środkowo-Wschodniej, jak również otwarcie III Forum Gospodarczego Chiny-Europa Środkowo-Wschodnia. Przy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.