Obrońcy zwierząt pod Sejmem

Obrońcy zwierząt pod Sejmem

Ponad 2 tysiące Polek i Polaków przeszło ulicami Warszawy pod Ministerstwo Rolnictwa i Sejm, aby zapytać rządzących „gdzie ta dobra zmiana dla zwierząt”. W tłumie pojawili się posłowie i posłanki (m.in Małgorzata Tracz, Katarzyna Piekarska, Hanna Gil Piątek i Paweł Suski) oraz przedstawiciele największych organizacji prozwierzęcych, m.in. mec. Katarzyna Topczewska oraz dyrektor poznańskiego ZOO Ewa Zgrabczyńska. Po co? Wkrótce minie rok od momentu kiedy „Piątka dla zwierząt” została zamrożona przez Prawo i Sprawiedliwość, a zwierzęta nadal cierpią.

– Najważniejsze postulaty, o które walczymy od lat, pojawiły się w Sejmie w formie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt już pięciokrotnie! „Piątka dla zwierząt” była szóstą próbą i była najbliżej realizacji, ale garstka lobbystów ponownie okazała się być silniejsza niż 70% polskiego społeczeństwa, które popiera te zmiany powiedział ze sceny Cezary Wyszyński, prezes Fundacji Viva!.

Losy „Piątki dla zwierząt” są do dzisiaj niezrozumiałe – najpierw PiS samo przygotowało ten projekt, potem posłowie go przegłosowali (356 głosów „za”, 75 „przeciw”), trafił do Senatu, który wprowadził zmiany, i… cisza. Jak mówi Cezary Wyszyński, prezes Fundacji Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!, aktywiści nie dostali żadnego wytłumaczenia, dlaczego projekt poparty przez 2/3 posłów nie został poddany ponownemu głosowaniu.

– Każdy rok opóźnienia we wprowadzeniu ustawy to kilkanaście milionów zwierząt hodowanych i zabijanych w wyjątkowo okrutny sposób. Apelujemy do polityków o jak najszybszy powrót do prac nad nowelizacją – dodała Magda Góra z Fundacji Viva!.

Wielki Marsz dla zwierząt zorganizowała Koalicja dla Zwierząt w składzie: Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!, Otwarte Klatki, OTOZ Animals i Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo Cane.

 

 

fot. Krzysztof Żuczkowski 

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy