W odpowiedzi ofiarom III Rzeszy

W odpowiedzi ofiarom III Rzeszy

Po wywiadzie z prof. Jerzym Sułkiem, przewodniczącym Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie („Przegląd” nr 1 br.), otrzymaliśmy wiele telefonów i listów od osób zainteresowanych wypłatą świadczeń.
– Najwięcej wątpliwości dotyczyło wysokości dopłat. Powinny je rozproszyć zamieszczone obok tabele.
-Nasi czytelnicy pytali też, do kiedy można składać wnioski o świadczenia z fundacji.
Ostateczny termin minął 31 grudnia ub. roku. Teraz, do końca marca, można już tylko uzupełniać „wnioski nieformalne”, czyli sformułowane na niewłaściwym formularzu, z brakującą dokumentacją itd. Dowodami mogą być dokumenty i zaświadczenia wydane przez:
– Główną (lub Okręgową) Komisję Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – Instytut Pamięci Narodowej,
– Międzynarodowe Biuro Poszukiwań Czerwonego Krzyża w Bad Arolsen,
– inne agendy międzynarodowego lub Polskiego Czerwonego Krzyża,
– państwowe muzea odpowiednich obozów koncentracyjnych,
– władze alianckie w czasie wojny i po jej zakończeniu,
– zakłady karne na podstawie ksiąg więźniów z okresu okupacji,
– władze niemieckie w czasie II wojny światowej, niemieckich pracodawców, którzy korzystali z niewolniczej pracy obywateli polskich, bądź ich prawnych następców, oraz inne instytucje dysponujące dokumentacją dotyczącą robotników przymusowych,
– Żydowski Instytut Historyczny,
– archiwa państwowe (krajowe i zagraniczne).
Ponadto:
– wyroki sądów, w których zapadło postanowienie o uznanie pracy przymusowej wykonywanej w czasie II wojny światowej na rzecz III Rzeszy, z określeniem jej czasu i miejsca,
– korespondencja, zawierająca czytelne pieczątki poczty niemieckiej z okresu i miejsca represji oraz wzmianki o zatrudnieniu,
– zaświadczenia z instytucji dysponujących dokumentacją dotyczącą jeńców wojennych,
– dokumenty osobowe sprzed 1956 roku (karta osobowa z wydziału dowodów osobistych Urzędu Gminy, ankieta personalna lub tym podobne, książeczka wojskowa), jeśli wynikają z nich miejsce i czas trwania represji (pracy przymusowej),
– oświadczenia co najmniej dwóch świadków, których osobisty udział w zdarzeniach będących przedmiotem oświadczenia jest udokumentowany. Podpisy świadków muszą być uwierzytelnione.
Kopie (kserokopie) dokumentów stwierdzających fakty podane we wniosku muszą być poświadczone za zgodność z oryginałem.
– Wiele pytań dotyczyło spadku po zmarłym beneficjencie, który nie zdążył odebrać świadczenia bądź wyrównania.
Zasady są następujące: jeśli poszkodowany zmarł między 16 lutego 1999 r. (wcześniej obowiązywała inna ustawa niemiecka), a 11 sierpnia 2001 r. (włącznie), to termin składania wniosków przez następców prawnych upływa 11 lutego tego roku. Natomiast dla następców prawnych osób, które zmarły po 11 sierpnia 2001 r., wyznaczono 6-miesięczny termin składania wniosków, liczony od daty śmierci poszkodowanego. W tym czasie mogą ujawnić się jeszcze jacyś spadkobiercy. Po tym okresie ich prawa wygasają.
Następcy prawni składają wnioski o odszkodowanie, do których dołączają kopie: dowodu osobistego, aktu zgonu i orzeczenia sądu o nabyciu praw spadkowych.
– Osoby, które uzyskały z Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie świadczenia kilka lat wcześniej, np. w roku 1993, chciały wiedzieć, czy będą uwzględnione przy obecnej wypłacie transz.
Wszystko zależy od tego, z jakiego tytułu było przyznane odszkodowanie, bowiem obecne świadczenia są wypłacane na podstawie innej ustawy niemieckiej. Może więc być tak, że osoba, której kilka lat temu przyznano świadczenie, tym razem nie dostanie ani grosza, ale będą też przypadki, że wnioskodawcy, którym odmówiono niegdyś świadczenia, teraz, w nowej sytuacji prawnej, je zyskają.
Na przykład jeńcy stalagu według starych przepisów otrzymywali odszkodowania. Zgodnie z nową ustawą niemiecką, takiego prawa nie mają. I są sytuacje odwrotne, np. w 1993 roku, aby uzyskać odszkodowanie za przymusowe roboty u bauera czy w fabryce, należało udokumentować sześć miesięcy takiej niewolniczej pracy. Obecnie wystarczy mieć udokumentowany sam fakt wywiezienia na roboty.
– Inny problem przedstawia pan Z. Oto fragment jego korespondencji: „W 1993 roku mojej mamie przyznano i wypłacono pierwszą ratę z funduszu fundacji. Jednocześnie zaliczono wówczas ponad 5-letni okres pobytu na robotach przymusowych. Drugiej raty pod koniec lat 90. już nie wypłacono, uzasadniając to brakiem udokumentowania całego okresu pobytu. Rzeczywiście, mama nie ma wszystkich papierów. Ale to się przecież często zdarza w podobnych przypadkach. Podjąłem tryb odwoławczy. Czy mama ma szansę na otrzymanie świadczenia?”.
Odpowiedź: Nowa ustawa niemiecka nie wymaga poświadczenia całego okresu pracy przymusowej. I choć trudno orzekać w tym konkretnym przypadku autorytatywnie, bez poznania dokumentów, wszystko wskazuje na to, że mama pana Z. uzyska odszkodowanie.
– Były też telefony z pytaniami, czy można otrzymać pomoc za osoby spokrewnione, które zginęły w obozach koncentracyjnych lub zostały rozstrzelane.
Odpowiedź: Niestety, nie. Po takich poszkodowanych do ubiegania się o świadczenie mają prawo tylko następcy prawni (spadkobiercy), jeżeli osoba poszkodowana zmarła po 15 lutego 1999 r., tj. żyła jeszcze 16 lutego i później.


Dodatkowych informacji na temat udokumentowania represji i adresów instytucji dysponujących dokumentacją, na podstawie której można potwierdzić uwięzienie w obozie lub pracę przymusową, udzielają pracownicy Ośrodka Informacyjnego Fundacji na miejscu w siedzibie Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie (ul. Wspólna 30, 00-921 Warszawa) lub telefonicznie pod numerem (0 prefiks 22) 629-73-35 od 8.00 do 18.00.

Wydanie: 2/2002

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy