Patriotyzm na sprzedaż

– Tożsamość narodowa stała się czymś, co konsumujemy tak samo jak inne „produkty” w świecie zdominowanym przez kulturę popularną. Poprzez kupowanie takich „produktów” jak odzież z wizerunkami tzw. żołnierzy wyklętych, „patriotyczne” napoje energetyczne, kubki z „małym powstańcem”, kije bejsbolowe z symbolem Polski Walczącej czy różne gadżety kibicowskie, ludzie definiują sami siebie wobec innych oraz manifestują wyznawane przez siebie wartości i poglądy – wyjaśnia dr Piotr Majewski, kulturoznawca, antropolog. – Są one swoistymi emblematami, które określają to, kim ci ludzie są – nie tylko zresztą młodzi – co myślą, ale też kim nie są. Te „produkty-totemy” dają swoim konsumentom poczucie przynależności do „realnej” grupy, w której obowiązują wyraźnie określone wartości i poglądy, które chronią przed poczuciem pustki, zanikiem poczucia solidarności grupowej oraz coraz bardziej skomplikowaną, złożoną i niepewną współczesnością.

Cały tekst można przeczytać w „Przeglądzie” nr 7/2017, dostępnym również w wydaniu elektronicznym.

Kategorie Kraj, Wywiady

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy