„Dziwny jest ten świat”, śpiewał Czesław Niemen. Śpiewał o tym, co widział. Nie tylko za oknem. Minęło sporo lat i jest jeszcze dziwniej. Tak ciekawie, że wyobraźni brakuje. Czy ktoś by uwierzył, że niemiecki wydawca (Polskapresse Sp. z o.o.) będzie wydawał gazetę o finezyjnej nazwie „Polska The Times”? I że będzie chciał zarobić na tym namolnym podkreślaniu polskości? Niestety, albo nowi polscy patrioci są za słabo wiarygodni, albo ich produkt jest z grupy nielotów. Z tymi lotami jest coś na rzeczy. Niziutko lata np. Mariusz Grabowski, Redaktor Grabowski. Bo tak go w gazecie podpisują w odróżnieniu od innych autorów. Musi chłop mieć kompleksy wielkie jak stodoła. Wyłażą z każdego jego tekstu. A już feministki tak Grabowskiego intelektualnie paraliżują, że płodzi myśli w rodzaju: „była tak ładna, że wcale nie wyglądała na feministkę”, „feminizm przeminie jak wszystkie postępowe mody” i „trzeba to znosić, choćby człowiek miał nieustanne poczucie absurdu”. Człowiek to oczywiście Grabowski. Piękny, niewyglądający wcale na redaktora. Na szczęście dla redaktorów. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
Tagi:
Przebłyski






