Czy protestująca wieś odwraca się od PiS?

Czy protestująca wieś odwraca się od PiS?

Czy protestująca wieś odwraca się od PiS?

dr Czesław Siekierski,
europoseł PSL
Od PiS odwraca się nie tyle wieś, ile rolnicy. 500+ poprawiło pozycję wsi względem miasta, gdzie rodziny są mniejsze. Wieś – jako całość – skorzystała także w wyniku kilku innych decyzji rządu. Tymczasem rolnicy otrzymali głównie obietnice, np. wyrównania, a nawet podwojenia dopłat. Nie dostali żadnych konkretnych instrumentów stabilizujących ich dochody czy sytuację rynkową. Przeciętne dochody rolników są niższe niż innych grup zawodowych, koszty produkcji rosną, a Unia Europejska zbyt mocno otworzyła się na towary z Ukrainy, w tym artykuły rolne. Protesty są reakcją na tę sytuację, choć mają jednocześnie wymiar polityczny.

Waldemar Witkowski,
przewodniczący Unii Pracy
Sytuacja na wsi, nie tylko za sprawą PiS, ale i poprzednich rządów, nie jest najlepsza. Brakowało m.in. długofalowych działań powodujących zwiększenie efektywności produkcji rolnej. Powiem coś niepopularnego, ale nie da się osiągnąć wysokiej rentowności i utrzymać rodziny, jeśli gospodarstwo ma kilka hektarów. Dopiero gospodarstwa kilkudziesięciohektarowe dają gwarancję życia na poziomie, jakiego każdy ma prawo oczekiwać. Jak sytuacja w rolnictwie wpłynie na poglądy polityczne rolników? Wieś zawsze była roszczeniowa, a jednocześnie emocjonalnie podchodziła do swojej sytuacji, nawet jeśli sama była jej winna. W związku z tym może się zdarzyć, że wieś nie będzie chciała dłużej głosować na PiS, ale według mnie jest to bardzo mało prawdopodobne. Rolnicy zbyt dobrze pamiętają wiele działań PSL.

prof. Izabella Rylska,
socjolożka wsi, PAN
To normalne zjawisko, że poszczególne grupy zawodowe, a więc także producenci rolni, w obliczu pogorszenia swojej sytuacji wyrażają niezadowolenie z zaniechań rządu, które się do niego przyczyniły. To sygnał, że władza powinna się przyjrzeć ich problemom, ale niekoniecznie dowód zmiany sympatii politycznych. Myślę, że jest jeszcze za wcześnie, by mówić, że wieś odwraca się od PiS, ale jeśli nie zareaguje ono na postulaty rolników, będzie musiało z tym się liczyć. Bardzo poważnie traktuję takie protesty, bo uważam, że ludzie mają prawo myśleć także brzuchem, a nie wyłącznie głową. W głowy można nakłaść zmanipulowanych informacji czy ideologii, natomiast brzuch upomina się o rzeczy elementarne i nie oszukuje. Wszystkie normalne społeczeństwa postrzegają politykę przez pryzmat tego, czego im brakuje. Rolnicy są ważną grupą i rząd nie może ich zbyć epitetami, tylko musi nawiązać z nimi dialog.

Czytelnicy PRZEGLĄDU
Zbigniew Pietrzak
Nie sądzę. Wprawdzie wiedza ekonomiczna ciągle rośnie, ale autorytet plebana nadal działa.

Bruno Skalski
Wątpię, ale każda władza się nudzi, szczególnie gdy od dłuższego czasu nic nam nie dała, i od każdej władzy można próbować coś dla siebie ugrać. Może nawet od „swojej” władzy bardziej niż od liberalnej.

Wydanie: 8/2019

Kategorie: Aktualne, Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy