Czy katastrofa smoleńska będzie miała znaczenie w kampanii wyborczej?

Czy katastrofa smoleńska będzie miała znaczenie w kampanii wyborczej?

Prof. Mirosława Grabowska,
dyrektor Centrum Badania Opinii Społecznej
Paradoksalnie PiS nie będzie zależało na szczególnym nagłaśnianiu rocznicy, aby nie zamykać się w kręgu przekonanych o tym, że było to coś więcej niż katastrofa. Natomiast sztab Bronisława Komorowskiego i PO będą wskazywać, że kandydat PiS pozostaje w kleszczach tego poglądu. Czy ta metoda przyniesie skutek, nie wiadomo, bo ludzie nie reagują tak, jak sobie życzą politycy, nie chcą być przez nich manipulowani.

Marek Borowski,
były marszałek Sejmu
To już się wypaliło. Teza o zamachu płynąca od PiS i Macierewicza była wielokrotnie obalana, a ustalenia komisji rządowej zostały potwierdzone przez dochodzenie prokuratorskie. Ci, którzy w zamach wierzą, zostaną przy swoim poglądzie, ale trudno im przyciągnąć nowych zwolenników, twierdząc, że rząd coś ukrywa. Teraz w kampanii będzie się podejmować inne tematy, np. wprowadzenie euro, kredyty we frankach, SKOK-i.

dr Paweł Korzeniowski,
historyk wojskowości,Uniwersytet Rzeszowski
Andrzej Duda będzie się starał nawiązywać do rocznicy katastrofy, a Bronisław Komorowski będzie się starał od tego odciąć. Ta sprawa będzie więc miała duże znaczenie dla jednej i drugiej strony, zwłaszcza że temat zostanie podjęty równo miesiąc przed wyborami.

Prof. Krystyna Skarżyńska,
psycholog społeczny, SWPS, PAN
Nie sądzę, aby Smoleńsk stał się istotnym orężem przedwyborczej walki. Siły zwolenników i przeciwników każdej wersji tej katastrofy są od dawna policzone. Żadna ze stron nie dysponuje nowymi środkami rażenia przeciwnika. Z jednej strony komunikat z zakończonego śledztwa prokuratury potwierdza opinie ekspertów rządowych, z drugiej – wskazuje kontrolerów lotniska jako współodpowiedzialnych za katastrofę. Pojawiają się nowe pola konfliktu między PO i PiS, np. wyrok stołecznego sądu rejonowego w „aferze gruntowej” skazujący Mariusza Kamińskiego oraz sprawa SKOK-ów.

prof. Wiesław Władyka,
historyk, UW, publicysta „Polityki”
Katastrofa będzie miała znaczenie, bo nadchodzi piąta rocznica i trudno byłoby tego faktu nie zdyskontować, nawet jeśli miałoby to zaszkodzić pozycji Andrzeja Dudy jako kandydata ponadpartyjnego. Choć nawiązanie do rocznicy katastrofy może obniżyć szanse dotarcia do elektoratu centrowego, Jarosław Kaczyński będzie musiał powiedzieć, że żąda prawdy, aby rozhuśtać emocje i postawić znak równości między wyborami a katastrofą smoleńską. Charakterystyczne, że w ostatnim czasie uaktywnił się Antoni Macierewicz, który od wyborów samorządowych nie pojawiał się w mediach, powstaje też film o katastrofie, a kwestia katastrofy była również poruszana w Brukseli. Świadczy to o tym, że temat wróci.

Not. BT

Wydanie: 15/2015

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy