Referendum w SLD

Referendum w SLD

Po raz pierwszy w Polsce w partii politycznej odbywa się referendum. Członkowie SLD decydują o konstytucji programowej, podstawowym dokumencie swej partii

Tak jak we Francuskiej Partii Socjalistycznej, w której odbywało się referendum w sprawie traktatu konstytucyjnego, czy w izraelskim prawicowym Likudzie, w którym odbyło się referendum w sprawie wycofania osadników ze Strefy Gazy, tak i w polskim Sojuszu Lewicy Demokratycznej członkowie partii zaakceptują bądź odrzucą projekt Konstytucji Programowej SLD.
Ludwik Dorn, jeden z liderów konkurencyjnego Prawa i Sprawiedliwości, zauważył ostatnio, że na lewicy trwa debata programowa. Otóż uszczegóławiając, w Sojuszu Lewicy Demokratycznej zakończył się pierwszy etap dyskusji programowej. SLD określił swoją nową tożsamość w nowej sytuacji społeczno-politycznej Polski i świata. Przez ostatni rok w SLD toczyła się debata nad tym, skąd ta partia przychodzi i dokąd zmierza. Nastąpiła konsolidacja programowa, bez której żadna partia polityczna, żaden ruch społeczny nie może pójść do przodu. Zakończeniem tego procesu jest właśnie referendum wewnątrzpartyjne, pierwsze referendum w polskiej partii politycznej.

SLD jak New Labour

W Sojuszu Lewicy Demokratycznej od dłuższego już czasu trwa dyskusja ideowo-programowa, która umyka w zgiełku codziennych wydarzeń. Na wzór brytyjskiej Partii Pracy, co roku, na przełomie wiosny i lata SLD odbywa doroczną Krajową Konferencję Programową. Konferencja wieńczy proces dyskusji programowej w partii, który najczęściej rozpoczyna się na początku roku. Takiej debacie został poddany program wyborczy SLD w wyborach parlamentarnych w 2005 r. i właśnie Konstytucja Programowa SLD. W czasie takich konsultacji każdy członek Sojuszu ma prawo wyrazić swoją opinię o projekcie dokumentu. Każdy głos jest skrupulatnie odnotowywany i brany pod uwagę przy opracowywaniu kolejnej wersji dokumentu. Tak było również w przypadku konstytucji programowej – centrala na Rozbrat w Warszawie otrzymała masę listów i e-maili z propozycjami poprawek. Przewodniczący SLD i sekretarz generalny zwrócili się także do czołowych intelektualistów i publicystów lewicowych z prośbą o opinię. Wielu z nich odpowiedziało lub zabrało głos na łamach prasy. Jeszcze nigdy dotąd w SLD, na polskiej lewicy nie trwała tak ożywiona debata programowa.

Projekt: Nowoczesna Polska

Efektem tej debaty jest Konstytucja Programowa SLD, nowoczesny dokument opisujący nowy Sojusz Lewicy Demokratycznej i jego wizję Polski. Dokument pokazujący, co odróżnia lewicę od prawicy, liberałów i populistów. Żaden program innej partii w tak nowatorski sposób nie pokazuje dystansu ideowego do innych formacji politycznych. Konstytucja odpowiada też na pytanie, co to znaczy uprawiać dziś, w XXI w., politykę. SLD adresuje swój program do postępowej Polski, ale nie pomija też tej Polski, która nie radzi sobie w przemianach społecznych. To, co łączy te dwa światy, to chęć postępu, awansu, pchnięcia Polski do przodu. W zasadzie po raz pierwszy Sojusz określa tradycje, do których nawiązuje. SLD szczególnie nawiązuje do tradycji przedwojennej Polskiej Partii Socjalistycznej i socjaldemokratycznych partii Zachodu, a także m.in. opozycji demokratycznej i reformatorów z PZPR. Po raz pierwszy też tak jasno SLD określa swój stosunek do PRL, doceniając modernizacyjne osiągnięcia tej epoki, a jednocześnie piętnując łamanie praw człowieka w tamtym okresie. Określa też to, czym są trzy podstawowe wartości, takie jak wolność, równość i sprawiedliwość, które legły u podstaw współczesnej demokracji. Nowoczesna Polska w oczach Sojuszu to państwo opierające się na dwóch wartościach: społecznej sprawiedliwości jako podstawowej zasadzie demokratycznego socjalizmu i demokracji jako instrumencie kontroli społecznej nad władzą. Konstytucja programowa to projekt znajdujący się w nurcie Nowej Europy Socjalnej – wizji Partii Europejskich Socjalistów, której SLD jest partią członkowską.

Teraz członkowie decydują

Przez cały luty w Sojuszu Lewicy Demokratycznej odbywa się referendum w sprawie konstytucji programowej. Do 10 marca w każdym kole SLD (najmniejsza organizacja partyjna) każdy z członków Sojuszu Lewicy Demokratycznej będzie mógł zapoznać się z konstytucją programową i oddać swój głos w referendum na specjalnej karcie do głosowania.
Tak jak w państwowym referendum powołane są komisje referendalne, które odpowiadają w powiatach i gminach za przeprowadzenie referendum. Tak jak w państwowym referendum sporządzany jest też spis osób uprawnionych do głosowania. Jednocześnie odbywa się głosowanie w internecie. Każdy członek SLD posiadający ważną legitymację partyjną może oddać swój głos, przesyłając wiadomość e-mail na wskazany adres. Wystarczy podać w niej dane i udzielić odpowiedzi na postawione w referendum pytanie.
W żadnej innej partii politycznej w Polsce nie toczy się taka debata programowa jak w Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W żadnej innej partii politycznej w Polsce nie ma tak daleko posuniętej demokracji, ażeby członkowie decydowali o jej programie i wizji. A za kilka, kilkanaście lat wygra ta formacja, która będzie najbardziej aktywna intelektualnie i która zbuduje silne środowisko wokół nowego projektu Polski.

Autor jest szefem Biura Programowego SLD

Wydanie: 7/2007

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy