2005

Powrót na stronę główną
Nauka

Eureka

MEDYCYNA Szczepionka zamiast dentysty Naukowcy z Boston Forsyth Institute szykują się do testów klinicznych specjalnej szczepionki zwalczającej próchnicę. Prace nad nowym lekiem trwają już od 30 lat, a informację tę potwierdziło Amerykańskie Stowarzyszenie Stomatologów. Najciekawsze, że szczepionka byłaby podawana w postaci spreju do nosa. Będzie zwalczała bakterie powodujące próchnicę – Streptococcus mutans – i to ponoć raz na zawsze. Wcześniejsze testy szczepionki przeprowadzano już na grupie około 70 młodych ludzi, którym podawano ją w formie kapsułek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Tygrys środkowej Azji

Potentaci naftowi ustawiają się w kolejce, by inwestować w Kazachstanie W starym gabinecie prezydenta Kazachstanu, Nursułtana Nazarbajewa, w jego dawnej rezydencji zamienionej na muzeum jedną ze ścian zajmuje wielka mapa z 21 kolorowymi przyciskami. Naciskasz zielony i na mapie zapalają się światełka pokazujące pola ropy naftowej, czerwony – i lampki pokazują, gdzie jest gaz ziemny, czarny – węgiel. Kawał tablicy Mendelejewa. Zasoby złóż ropy Kaszagan na północy Morza Kaspijskiego wynoszą, według dotychczasowych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Superbelfer

Chcesz lepszą ocenę z matematyki? Zagraj ze mną w kości – proponuje swoim uczniom Wojciech Tomalczyk Na lekcjach Wojciecha Tomalczyka piątkę można wygrać w kości. Natomiast żeby poprawić klasówkę czy sprawdzian, trzeba napisać jak najbardziej formalne podanie. Na papierze kancelaryjnym. Z datą, podpisem i uzasadnieniem. „Szanowny Panie Profesorze. Zwracam się z uprzejmą prośbą…”, rozpoczyna się takie uczniowskie podanie. Dziwne metody nauczania? Być może. Ale to działa! Tomalczyk dochował się 120 laureatów olimpiad matematycznych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Naga szychta

Może do ludzi przemówią nasze gołe tyłki! – mówią górnicy pozujący do aktów Magdalenie Wędlikowskiej Krótka rozmowa o pogodzie, pan Zenek dopija herbatę. Najpierw przez głowę zdejmuje sweter, potem koszulkę polo, spodnie składa równiutko w kostkę. Na końcu ściąga slipy i kładzie na kupkę na rogu kanapy, tuż obok mnie. Powoli, bez sekundy zażenowania. Jakby mnie tu nie było. Potem pan Zenek siada na stołeczku przed sztalugą. Gdy w ubiegłym roku „Trybuna Górnicza” napisała, że Magdalena

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Kupuję, więc jestem

Centra handlowe robią z nami, co chcą. Klientowi wmawia się, że musi coś koniecznie mieć Grzegorz Makowski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, autor książki „Świątynia konsumpcji” – Czy Polacy dowartościowują się poprzez chodzenie po centrach handlowych? – Wydaje mi się, że trochę tak. Ale to zależy, gdzie i po co idą. W Polsce, jak zresztą na całym świecie, są prestiżowe centra, w których warto się pokazać. Taka jest na przykład warszawska Galeria Mokotów – miejsce eleganckie, które podobną elegancję wymusza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Łamanie opłatkiem czy łamanie kołem

Budujące opłatkowe obrazki z Sejmu i Senatu, a na nich ściskający się przeciwnicy polityczni, pokazują, że ludzie ci nie brzydzą się siebie wzajemnie, przynajmniej przez kilka godzin, pod okiem kardynałów i biskupów mogą organoleptycznie sprawdzać smak policzków swych oponentów. Zapach igliwia, smak śledzia oraz karpia generują nastrój miłosierdzia i łaski. Łaska pańska, jak wiadomo, na pstrym koniu jeździ na oklep, a PiS-owi wydaje się, że ma monopol na łaskę i niełaskę. Prezydent ma prawo do ułaskawienia kogo chce bez uzasadnienia. Mógłby darować

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Rok 2005 w krzywym zwierciadle

Czyli najbardziej zaskakujące, niesamowite, niewiarygodne, makabryczne i głupie wydarzenia ostatnich 12 miesięcy Mandat roku Wypisał go w październiku w mieście Craiova rumuński policjant, Marius Vlasceanu. Zatrzymanemu kierowcy wystawił mandat, w którym stwierdził, że drogowy winowajca musi zapłacić równowartość około 50 dol., ponieważ „ma twarz jak debil i jest wielką małpą”. Kierowca Gheorge Thosa poskarżył się przełożonym dowcipnego stróża prawa. Vlasceanu został zawieszony w pełnieniu obowiązków za „szarganie dobrego imienia policji”. Kibic

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Człowiek pozytywnie zakręcony

Fundacja Władysława Ornowskiego pomaga kilku tysiącom ludzi od morza po Bieszczady Grudniowa sobota, ósma rano. Zimno, ciemno, nieprzyjemnie. Z Władysławem Ornowskim, Kawalerem Orderu Uśmiechu, wyróżnionym w tegorocznym konkursie Pro Publico Bono, szefem Fundacji Pomocy Społecznej na rzecz Dzieci „Pan Władek”, umawiamy się przed jego blokiem, na ulicy Makuszyńskiego w Gdańsku-Wrzeszczu. Chociaż całe osiedle jeszcze śpi, on już czeka na mnie w swojej nie najnowszej, czerwonej renówce, opisanej symbolami i telefonami fundacji. Samochód rzęzi,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Damsko-męski ring świąteczny

Gdyby biblijna Ewa nie zerwała jabłka, dziś nie byłoby konfliktu płci Dr Ewa Woydyłło-Osiatyńska jest psychologiem z wieloletnim doświadczeniem, terapeutką, autorką licznych artykułów i książek. Pisze w nich na temat walki z uzależnieniami (głównie alkoholowym). Pokazuje też kobietom, że warto i trzeba mówić o sobie, swoich problemach i że warto walczyć o swoje prawa. O problemach kobiet i sposobach ich rozwiązywania pisała m.in. w książce „Sekrety kobiet”. – Na każdym niemal kroku słychać opinie, że między kobietą a mężczyzną trudno o nić prawdziwego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Smak głodu

Dzięki czytelnikom „Przeglądu” Jan Karaś ze wsi Wilkasy o życiu mówi „zmieniło się na lepsze” Jest czwarta rano, gdy przy drodze zwanej w Wilkasach Koźlą w chałupince z torfu zapala się światło. Jan Karaś podnosi się z tapczanu, wyrywa z kalendarza kartkę „6 grudnia” i chowa do pudełka. Potem pakuje w żuka świniaki sąsiadki i leci do Olecka na chłopski targ. Odjąć 10 zł za gaz, zarobku ma z tego 30 zł na czysto. Dla Karasia dobre i to. Gdy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.